Na wyjeździe #20

14 lutego 2015 11:12 / 7 osobom podoba się ten post
......i oczywiscie walentynkę przesyłam dla miłych współforumek i forumowiczów :)
14 lutego 2015 11:13 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Jak dobre i pozniej razem wypite to wskazany taki prezent

ORIM, oczywiscie nie pisze o winie za 3-4€ troche drozszym, aczkolwiek i te nie sa zle, swietne jest Primitivo di Manduria, koszt ok 10€ -  Salute!!!
14 lutego 2015 11:14 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Nie przesadzaj ha ha Nie masz przeciez jeszcze problemow z wiazaniem kokardy hihi

Oczywiscie że nie, ale.......musi być długa i szeroka hi...hi...hi...., żeby się nie wżynała hi...hi...hi....
14 lutego 2015 11:18 / 1 osobie podoba się ten post
kika1

ORIM, oczywiscie nie pisze o winie za 3-4€ troche drozszym, aczkolwiek i te nie sa zle, swietne jest Primitivo di Manduria, koszt ok 10€ -  Salute!!!

No!!! i to jest super pomysł. Papryczka faszerowana i butelka dobrego winka do niej. Rewelacja, jubilat będzie się delektować ze swoją dziewczyną, wieczorową porą :)))))))) Dziewczyna , choć po trzydziestce ma awersję do garnków i kuchni , więc będzie jak znalazl :))))))))))))))))))). Myslicie, że powinnam jeszcze świecie dokupic? ha...ha...ha.....
14 lutego 2015 11:20 / 2 osobom podoba się ten post
doda1961

No!!! i to jest super pomysł. Papryczka faszerowana i butelka dobrego winka do niej. Rewelacja, jubilat będzie się delektować ze swoją dziewczyną, wieczorową porą :)))))))) Dziewczyna , choć po trzydziestce ma awersję do garnków i kuchni , więc będzie jak znalazl :))))))))))))))))))). Myslicie, że powinnam jeszcze świecie dokupic? ha...ha...ha.....

Nie koniecznie.Chyba ze ta wieczorowa pora chcesz przy nich ze swiecznikiem stac ha ha
14 lutego 2015 11:23 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Nie koniecznie.Chyba ze ta wieczorowa pora chcesz przy nich ze swiecznikiem stac ha ha

Zdecydowanie wolałabym, aby to mnie ktoś kandelabr trzymał hi...hi...hi.....
14 lutego 2015 11:52 / 1 osobie podoba się ten post
doda1961

No!!! i to jest super pomysł. Papryczka faszerowana i butelka dobrego winka do niej. Rewelacja, jubilat będzie się delektować ze swoją dziewczyną, wieczorową porą :)))))))) Dziewczyna , choć po trzydziestce ma awersję do garnków i kuchni , więc będzie jak znalazl :))))))))))))))))))). Myslicie, że powinnam jeszcze świecie dokupic? ha...ha...ha.....

...zostaw swieczke i koszyczek z rattanu na nastepny rok:)))
14 lutego 2015 12:46 / 4 osobom podoba się ten post
Dziewczyny przypominam tym które zapomniały i tym które nie wiedzą-nam opiekunkom nie wolno zakładać tych rajstop,pończoch uciskowych!! Jak źle założycie może dojść do zatoru i będzie problem.Nawet do tego trzeba mieć w de uprawnienia,wiem że wiele z was to robi bo niby to nic trudnego lecz przestrzegam nie wolno tego robić.
Dzisiaj z Malgi miałam rano rozm.i opowiadała jak postawiła się rodzinie że nie będzie tego robić,ci zdziwieni że co to za fochy wszystkie poprzedniczki robiły!! Brawo Malgi mam nadzieje że nie jesteś zła że o tym piszę,ale ja dla dobra ogółu :)
14 lutego 2015 13:02 / 2 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Dziewczyny przypominam tym które zapomniały i tym które nie wiedzą-nam opiekunkom nie wolno zakładać tych rajstop,pończoch uciskowych!! Jak źle założycie może dojść do zatoru i będzie problem.Nawet do tego trzeba mieć w de uprawnienia,wiem że wiele z was to robi bo niby to nic trudnego lecz przestrzegam nie wolno tego robić.
Dzisiaj z Malgi miałam rano rozm.i opowiadała jak postawiła się rodzinie że nie będzie tego robić,ci zdziwieni że co to za fochy wszystkie poprzedniczki robiły!! Brawo Malgi mam nadzieje że nie jesteś zła że o tym piszę,ale ja dla dobra ogółu :)

No właśnie Kasia i tu jest problem...bo odmawiając zakładania tych rajstop, gdzie wcześniej ileś już opiekunek to robiło, można sobie w kolano strzelić :( Smutne ale prawdziwe.Podziwiam postawę Malgi, że miała odwagę, tylko że rodzina Pdp może to zupełnie inaczej odebrać.Nie jako troskę o Pdp tylko wygodnictwo opiekunki.Wszystko zależy od tego z jakimi ludżmi ma się do czynienia : jedni zrozumiom powagę sytuacji a inni nie i piekieło na stelli gotowe.
edit:
Dodam jeszcze , że w umowie powinno być wyrażnie napisane czego Nam nie wolno wykonywać.Póżniej my musimy na miejscu walczyć z rodziną a to nic przyjemnego .
 
14 lutego 2015 13:07 / 3 osobom podoba się ten post
nesca_nebesca

No właśnie Kasia i tu jest problem...bo odmawiając zakładania tych rajstop, gdzie wcześniej ileś już opiekunek to robiło, można sobie w kolano strzelić :( Smutne ale prawdziwe.Podziwiam postawę Malgi, że miała odwagę, tylko że rodzina Pdp może to zupełnie inaczej odebrać.Nie jako troskę o Pdp tylko wygodnictwo opiekunki.Wszystko zależy od tego z jakimi ludżmi ma się do czynienia : jedni zrozumiom powagę sytuacji a inni nie i piekieło na stelli gotowe.
edit:
Dodam jeszcze , że w umowie powinno być wyrażnie napisane czego Nam nie wolno wykonywać.Póżniej my musimy na miejscu walczyć z rodziną a to nic przyjemnego .
 

Mam podobne zdanie.
 
My tu na Forum (dzięki Wam dziewczyny) jesteśmy świadome,co nam wolno,czego broń Boże nie robić.
 
No i właśnie...przyjeżdżamy zmienić taką nieuświadomioną,nadgrorliwą,która rajstopy zakładała,gimnastykę (bez zaleceń i kontroli rehabilitanta) robiła,pedicure full wypas....
I co wtedy powiedzieć-Przepraszam,nie wolno mi tego robić..?
 
Wiem,że tak trzeba (bezpieczeństwo,prawo itp) ale teoria swoje,a życie swoje.....
14 lutego 2015 13:08 / 11 osobom podoba się ten post
Teraz to już pewna jestem , że Pastor z Pastorową to mnie zapamiętają jako opętaną , szykowałyśmy się z Zysią na kawę do córki , więc każda miała na głowie po kilka wałków , makijaż w trakcie , no i oczywiście ktoś wali do drzwi .  Pastor z żoną i z czekoladkami , ten to ma szczęście albo mam odpadającą maskę na twarzy , albo farbę na włosach , a teraz wałki wniosek sam się nasuwa , jego mina warta fortunę. Opowiedziałam córce , śmiała się i mówi , że Pastor ma poczucie humoru , ja z kolei jak patrzę na ich małżeństwo też się zawsze uśmiecham . On wielkości siedzącego psa i z 60 kg, Ona- wielkości pieca kaflowego i pewnie też tyle samo waży , ale idąc trzymają się za ręce i widać że bardzo się kochają . Ech miłości może ty i ślepa jesteś , ale dwie połówki zawsze odnajdziesz. A teraz kochani włączę sobie i posłucham romantycznej muzyki dla podtrzymania nastroju i Wam też polecam :)))
14 lutego 2015 13:34 / 1 osobie podoba się ten post
Dokładnie tak i trzeba co jakiś czas tutaj o tym przypomniać!
14 lutego 2015 13:39 / 3 osobom podoba się ten post
nesca_nebesca

No właśnie Kasia i tu jest problem...bo odmawiając zakładania tych rajstop, gdzie wcześniej ileś już opiekunek to robiło, można sobie w kolano strzelić :( Smutne ale prawdziwe.Podziwiam postawę Malgi, że miała odwagę, tylko że rodzina Pdp może to zupełnie inaczej odebrać.Nie jako troskę o Pdp tylko wygodnictwo opiekunki.Wszystko zależy od tego z jakimi ludżmi ma się do czynienia : jedni zrozumiom powagę sytuacji a inni nie i piekieło na stelli gotowe.
edit:
Dodam jeszcze , że w umowie powinno być wyrażnie napisane czego Nam nie wolno wykonywać.Póżniej my musimy na miejscu walczyć z rodziną a to nic przyjemnego .
 

Nawet jeśli poprzedniczki to robiły to nie znaczy że my też musimy,wiem że kłótnia z rodziną to nic przyjemnego ale jeśli dojdzie do takiej nie przyjemnej rozmowy to niech rodzina zadzwoni do niemieckiego pośrednika on im przypomni że nie mamy medycznego wykształcenia,nie mamy uprawnień do zakładania tych nieszczęsnych rajstop,bo w razie nieszczęścia opiekunka  może sobie załatwić prokuratora....
Chyba trzeba wymusić na naszych agencjach by ten zapis był w umowie.
14 lutego 2015 17:49
kasia63

Klienci niemieccy  i dobrze o tym wiemy płacą bardzo skrupulatnie.....Co to eurasków to moje prywatne obserwacje prognozuja niewielki skok po 15tym-kiedy zacznie obowiązywac rozejm na linii Ukraina/Rosja albo kiedy nie zostanie dotrzymany ....Zobaczymy:)

Ależ 'zainteresowani" rozejmem o niczym innym nie marzą jak o dalszej wojnie ukraińsko-rosyjskiej.
Wojna to popyt na broń, amunicję, sprzęt itp. A popyt, to kasa.
14 lutego 2015 18:47 / 6 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Dziewczyny przypominam tym które zapomniały i tym które nie wiedzą-nam opiekunkom nie wolno zakładać tych rajstop,pończoch uciskowych!! Jak źle założycie może dojść do zatoru i będzie problem.Nawet do tego trzeba mieć w de uprawnienia,wiem że wiele z was to robi bo niby to nic trudnego lecz przestrzegam nie wolno tego robić.
Dzisiaj z Malgi miałam rano rozm.i opowiadała jak postawiła się rodzinie że nie będzie tego robić,ci zdziwieni że co to za fochy wszystkie poprzedniczki robiły!! Brawo Malgi mam nadzieje że nie jesteś zła że o tym piszę,ale ja dla dobra ogółu :)

Wiem, wiem, że wyskakuję teraz czasami ze swoimi postami, jak Filip z konopii, ale w domu jeszcze jestem i piszę z doskoku.
 
Kasia, o czym tu mówić, jak już kilka razy, w związku z tym, że śledzę ogłoszenia "mojej" agencji na naszym Opiekunkowie, przeczytałam w obowiązkach: zakładanie rajstop uciskowych. Szkoda nawet komentować.