Na wyjeździe #20

16 lutego 2015 10:19 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ja wzielam skakanke ze soba. Jestem juz miesiac na zeslaniu a skakanka lezy i czeka w walizce :))) Musze chyba sobie osobistego kopa w cztery litery dać?

Hi hi ,moja skakanka wisi sobie grzecznie i czeka na moja wenę:)Może sie bidula doczeka:)
16 lutego 2015 10:28
Dojrzałam, że Giunta konto usunęła:((
Giunta wracaj!!!
16 lutego 2015 10:47
tina 100%

Dojrzałam, że Giunta konto usunęła:((
Giunta wracaj!!!

No masz!!!Giunta!!Co sie wygłupiasz?Wracaj!!!!
16 lutego 2015 10:49 / 2 osobom podoba się ten post
balutka

Wiesz Kasiu to super pomysł.Muszę sprawić sobie taki sprzęt tylko nie wiem gdzie.

Ja kupiłam w de w kiosku gdzie były gazety jakieś zabawki niecałe 5euro zapłaciłam,i tak jeździmy sobie już dwa lata i przyznam szczerze że najtrudniej się zabrać do ćwiczeń a potem to jak nałóg :))
16 lutego 2015 10:51 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

Ja wzielam skakanke ze soba. Jestem juz miesiac na zeslaniu a skakanka lezy i czeka w walizce :))) Musze chyba sobie osobistego kopa w cztery litery dać?

To wyciągaj szybko z walizki i zakładamy klub skakanki :))
16 lutego 2015 11:11 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Hi hi ,moja skakanka wisi sobie grzecznie i czeka na moja wenę:)Może sie bidula doczeka:)

Ale...pare minut gimnastyki mam za sobą. Pdp raczki zdretwialy i zesmy troche muskle potrenowaly ; )
16 lutego 2015 11:13 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

To wyciągaj szybko z walizki i zakładamy klub skakanki :))

Ok, trzeba zapisywac tzn. Chwalic sie ile minut ktora skakala? Po obiedzie jak pojde na swoje salony to ja wyciagne ;)
16 lutego 2015 11:16 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ok, trzeba zapisywac tzn. Chwalic sie ile minut ktora skakala? Po obiedzie jak pojde na swoje salony to ja wyciagne ;)

Ja pierwsze dwa dni skacze 3x3 oczywiście nie na raz rozkładam to na cały dzień,potem co drugi dzień podnosze o minutke,ja mam w miare dobrą kondycje,dlatego każda powinna skakać tyle na ile wystarczy jej sił,żeby potem PDP nie musiał się zajmować opiekunką :))
16 lutego 2015 11:18 / 4 osobom podoba się ten post
balutka

Olu miałabym ten sam problem.Szkoda zębów no a jak się wyciągnie do samej ziemi to za cholerę nie będzie można chodzić.

Trzeba chyba zrolowac? I jakims szybkoschnacym klejem zakleic;) Żebynie bylomi tez niczego nie brakuje 75 D manchmal 75 DD zalezy od  marki ;)
16 lutego 2015 11:19 / 4 osobom podoba się ten post
Przypomnialam sobie:) Tez taki sprzet posiadam:) Tylko gdzie ja skakac mam? W mieszkaniu nie wypada... Waze "kilka" kilo, sasiad moglby problem miec jakbym mu tak nad glowa skakala... Na podworku tez nie bardzo moge, bo wlasciciel mego mieszkania dosc pruderyjny jest. Zgorszyc moglabym zarowno jego jak i syna.. i syna syna... No przeciez po ulicy z tym ustrojstwem latac nie bede;););)
Moje nawet nie wisi. Lezy sobie, jak wlascicielka:):):)
16 lutego 2015 11:22 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Przypomnialam sobie:) Tez taki sprzet posiadam:) Tylko gdzie ja skakac mam? W mieszkaniu nie wypada... Waze "kilka" kilo, sasiad moglby problem miec jakbym mu tak nad glowa skakala... Na podworku tez nie bardzo moge, bo wlasciciel mego mieszkania dosc pruderyjny jest. Zgorszyc moglabym zarowno jego jak i syna.. i syna syna... No przeciez po ulicy z tym ustrojstwem latac nie bede;););)
Moje nawet nie wisi. Lezy sobie, jak wlascicielka:):):)

Ja też nie mogę się pochwalić wagą piórkową,ale co tam skaczę jak dziadki są na dole a ja na 2 piętrze :)
16 lutego 2015 11:24
Kasiu, ale ja mam bezposrednio pode mna mloda rodzine... Mysle, ze nie beda zachwyceni...
16 lutego 2015 11:54 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

Ja wzielam skakanke ze soba. Jestem juz miesiac na zeslaniu a skakanka lezy i czeka w walizce :))) Musze chyba sobie osobistego kopa w cztery litery dać?

Ja bym tam też poskakała .Daaawno temu to się skakało a teraz wzięłam kijki,ale też 
leżą i czekają na wiosnę.ech 
16 lutego 2015 12:50 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

Ja wzielam skakanke ze soba. Jestem juz miesiac na zeslaniu a skakanka lezy i czeka w walizce :))) Musze chyba sobie osobistego kopa w cztery litery dać?

Mery i dobrze robisz.Weż ją na przeczekanie - póżniej łatwiej będzie Ci się skakać :)
16 lutego 2015 12:53 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Kasiu, ale ja mam bezposrednio pode mna mloda rodzine... Mysle, ze nie beda zachwyceni...

Chyba przeżyją skakankę 10-15 minut dziennie,tym bardziej że rozłożysz sobie skakanie na cały dzień,nie będzie tak źle,nie wykręcaj się :))