Na wyjeździe #21

02 marca 2015 18:14 / 1 osobie podoba się ten post
didusia

Dlatego mam do dziś obawy nad założeniem konta internetowego -mam jakieś obawy chociaż wiem ,że wiele ludzi z tego korzysta i nic się nie dzieje-po prostu boję się 

??????????????????????????
To tak można ?
02 marca 2015 18:33 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

??????????????????????????
To tak można ?

O tak można sie bać ..DDD
02 marca 2015 18:59 / 1 osobie podoba się ten post
didusia

O tak można sie bać ..DDD

Ja mam wprawdzie konto internetowe, ale nigdy nie dokonuję przez nie przelewów.
Za to nie mam karty płatniczej, bo raz,że obsługa kosztuje 5 zl miesięcznie, jak się jej nie używa ( a ja i tak rzadko płaciłam kartą), a dwa, przy swoim darze do gubienia wszystkiego tylko kwestia czasu było kiedy posieję kartę albo mi ja ukradną ( kieszonkowcy mnie uwielbiają).
Poprosiłam o likwidację karty i jestem happy. Jak potrzebuję gotówki, to idę do banku.
 
02 marca 2015 19:06 / 3 osobom podoba się ten post
Ja podobnie. Z konta internetowego nie korzystam wcale. Karte do konta posiadam, bo darmowa, ale placic nia jeszcze nie placilam. No i bank mam daleko od domu, co bardzo ulatwia kontrole wydatkow;)
02 marca 2015 19:15 / 3 osobom podoba się ten post
Nie wyobrazam sobie w dzisiejszych czasach nie mieć dostepu do bankowości internetowej. Jak wobec tego miałabym płacić rachunki w Polsce, kiedy jestem w Niemczech ? Jak dofinansowywać dziecko własne, jak płacić ZUS i podatki i wreszcie jak sprawdzić, czy pracodawca przelał nalezne mi wynagrodzenie?
02 marca 2015 19:20
Doda, ja w Niemczech mam konto i co tydzien o bankomat zahaczam, wiec kontrole mam;)
02 marca 2015 19:20 / 1 osobie podoba się ten post
nie wiem jak to bedzie, babka jako tako, gorzej ze skąpą rodzinką...
zmienniczka guzik wyegzekwowała.... wszystko teraz na moim łbie.
Jestem zrąbana drogą strasznie, ale nic nie mogę zrobić, bo wnuczek jeszcze siedzi u babci....
02 marca 2015 19:23 / 3 osobom podoba się ten post
didusia

Dlatego mam do dziś obawy nad założeniem konta internetowego -mam jakieś obawy chociaż wiem ,że wiele ludzi z tego korzysta i nic się nie dzieje-po prostu boję się 

Korzystam z konta internetowego już od bardzo dawna i nawet jak pracowałam w Polsce, to było dla mnie wielkie udogodnienie. Teraz ,to nawet nie wyobrażam sobie , co bym bez niego zrobiła? Opłacam swoje wszystkie  rachunki, płacę za bilety itp., a nawet doładowuje telefony koleżankom opiekunkom :):):) Takie konta mają dużo zabezpieczeń, ale też trzeba  samemu przestrzegać zasady bezpieczeństwa. To zresztą, jak we wszystkim , co robimy przez internet.
02 marca 2015 19:25 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

Doda, ja w Niemczech mam konto i co tydzien o bankomat zahaczam, wiec kontrole mam;)

Oczywiscie, tyle ze ja w Polsce mieszkam na stałe i w Polsce muszę opłacać rachunki, więc bez bankowości elektronicznej bylabym w czarnej.........
Przez internet płacę rachunki, przez internet wymieniam euro na złotówki, przez internet robię zakupy, doładowuję telefon. Nie wyobrażam sobie bez tego udogodnienia normalnego funkcjonowania.
02 marca 2015 19:29 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

nie wiem jak to bedzie, babka jako tako, gorzej ze skąpą rodzinką...
zmienniczka guzik wyegzekwowała.... wszystko teraz na moim łbie.
Jestem zrąbana drogą strasznie, ale nic nie mogę zrobić, bo wnuczek jeszcze siedzi u babci....

Rozumiem ,że dopiero dotarłaś ,mniej nadzieję ,że rodzince sakiewka się rozwiąże.  DDD
02 marca 2015 19:39
doda1961

Nie wyobrazam sobie w dzisiejszych czasach nie mieć dostepu do bankowości internetowej. Jak wobec tego miałabym płacić rachunki w Polsce, kiedy jestem w Niemczech ? Jak dofinansowywać dziecko własne, jak płacić ZUS i podatki i wreszcie jak sprawdzić, czy pracodawca przelał nalezne mi wynagrodzenie?

No, jak ty jesteś w Niemczech prawie na stałe, to nie masz wyboru, musisz korzystać z bankowości internetowej.
Ja szczęśliwie zjeżdżam do kraju, płacę co trzeba i wracam.
 
 
02 marca 2015 19:43 / 2 osobom podoba się ten post
Lawenda

No, jak ty jesteś w Niemczech prawie na stałe, to nie masz wyboru, musisz korzystać z bankowości internetowej.
Ja szczęśliwie zjeżdżam do kraju, płacę co trzeba i wracam.
 
 

No nie tak do końca, teraz po raz pierwszy jestem tak długo, bo czeka mnie gruntowny remont mojego domu, więc potrzebuję pieniędzy duzo na ten cel, ale nawet jak miałam turnusy 2 miesieczne to tez przeciez musiałam płacic rachunki , składki, podatki itd.....a pewnych płatnosci na zapas zrobic się nie da niestety :)
Poza tym mam awersję do okienek pocztowych i bankowych, wiecznych kolejek i nadętych panienek z okienek :))))))))))))
02 marca 2015 19:48
taaaa, już to widzę...
02 marca 2015 19:51 / 1 osobie podoba się ten post
doda1961

No nie tak do końca, teraz po raz pierwszy jestem tak długo, bo czeka mnie gruntowny remont mojego domu, więc potrzebuję pieniędzy duzo na ten cel, ale nawet jak miałam turnusy 2 miesieczne to tez przeciez musiałam płacic rachunki , składki, podatki itd.....a pewnych płatnosci na zapas zrobic się nie da niestety :)
Poza tym mam awersję do okienek pocztowych i bankowych, wiecznych kolejek i nadętych panienek z okienek :))))))))))))

Ja czynsz płacę z wyprzedzeniem a prąd płaci mi sąsiadka, gaz też. W końcu po coś tych sąsiadów się ma, prawda? :)
I lubię "panienki z okienka". Pogadać można.
Jakbym nie płaciła osobiście rachunków, to nie wychodziłabym z domu wcale, bo po co? :)
02 marca 2015 19:56 / 3 osobom podoba się ten post
ha...ha...ha... Ales mnie ubawiła Lawendo Ha....ha...ha.... Ja wychodze z domu w celach rodzinno-towarzyskich. Zakupów nie lubię i wizyt na poczcie i w bankach równiez. Unikam tego jak tylko mogę :)))))))))