Na wyjeździe #21

02 marca 2015 20:42 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Zacytowalas moj, wiec poczulam sie wywolana do tablicy:)

nooooo chyba po niedzieli wyjadę :)))))
02 marca 2015 20:45 / 4 osobom podoba się ten post
ewelin1

No pewnie że bez problemu wymieniasz walutę,niemniej jednak udowodnij mi,że korzystnie:)))
Bo w to nie bardzo chce mi się wierzyć:))))))
Ale....kogo obchodzi wymiana i przemiana.....prawda?:))))

Tak. Ja tez bez najmniejszego problemu wymieniam walute.
Na dokladke nie odrywajac mojego siedzenia od siedzenia.
I korzystnie. Udowodnic bardzo prosto jest, poniewaz wymieniam EUR wylacznie w okresie zwyzki kursowej. Np. w styczniu 2015 po 4,302 PLN za 1 EUR.
Bardzo mi taki sposob wymiany odpowiada. Jest szybki i robie tak juz od ponad roku.
02 marca 2015 20:45 / 2 osobom podoba się ten post
ewelin1

Wybacz Doda....ale nie wyobrażam sobie wymiany walurty przez internet:)
 

Ja wymieniam tyko przez internet.
Kurs lepszy od kantorowego, nie wychoodze z domu.
Szybko .......i tak juz od ponad 2 lat.
02 marca 2015 20:46 / 7 osobom podoba się ten post
Maja68

Chodzi o to, że niektórzy nie umieją lub się boją takiej swobody w działaniu, Doda robię tak jak Ty, jak pierwszy raz wymieniłam euro po kursie mojego banku i sprawdziłam ile straciłam to mi się odechciało.
Poza tym sprawdziłam swój kantor w KNF czy jest wiarygodny i już nie potrzebuję banku, żeby wymienić euro, super sprawa :)))
Pozdrawiam

Nie no, ok, przymusu przeciez nie ma. Nie wiem tylko skąd u kolezanki Ewelin taka niechęć do mnie, z powodu praktykowanego przeze mnie sposobu gospodarowania własnymi pieniędzmi. Dziwne to, jak slowo daję.
02 marca 2015 20:51 / 3 osobom podoba się ten post
doda1961

Nie no, ok, przymusu przeciez nie ma. Nie wiem tylko skąd u kolezanki Ewelin taka niechęć do mnie, z powodu praktykowanego przeze mnie sposobu gospodarowania własnymi pieniędzmi. Dziwne to, jak slowo daję.

Nie przejmuj się. :)
Ja osobiście preferowałabym wymianę barterową - tak jak u Indian i Afrykańczyków w XIX wieku - my im perkal i koraliki, oni nam złoto,kość słoniową, kawę i kakao.
Oj, były czasy , były....
I jaka korzystna wymiana.... Ech, kręci się łezka w oku.
02 marca 2015 20:52
agamor

nooooo chyba po niedzieli wyjadę :)))))

To chwal się gdzie, na stare "smieci", czy w nowe miejsce ?
02 marca 2015 20:52 / 3 osobom podoba się ten post
ewelin1

Wybacz Doda....ale nie wyobrażam sobie wymiany walurty przez internet:)
 

To nie do mnie, ale kiedys tez tak myslalam.
Od czasu jednak, gdy zauwazylam roznice kursowe i wygode takiego sposobu sprzedazy waluty, nie wyobrazam sobie biegania z torebka pieniedzy po kantorach czy bankach po to aby zamienic na zlotowki i to ze strata dla siebie.
02 marca 2015 20:53 / 1 osobie podoba się ten post
Lawenda

Nie przejmuj się. :)
Ja osobiście preferowałabym wymianę barterową - tak jak u Indian i Afrykańczyków w XIX wieku - my im perkal i koraliki, oni nam złoto,kość słoniową, kawę i kakao.
Oj, były czasy , były....
I jaka korzystna wymiana.... Ech, kręci się łezka w oku.

No i nas jeszcze nie bylo. Nawet w planach.
02 marca 2015 20:57
margaritka59

To chwal się gdzie, na stare "smieci", czy w nowe miejsce ?

napiszę jak będę miała umowe w ręku, ale nowe miejsce dla mnie :))
cieszę się
02 marca 2015 20:58 / 2 osobom podoba się ten post
A szkoda. Nie chciałabys zasuwać w krynolinie? Wachlować się sennie wachlarzem i pozwalać, by adorowali się nieskazitelni dżentelmeni we frakach?
Noooo, to by było cos dla mnie.
02 marca 2015 21:00 / 1 osobie podoba się ten post
Lawendo, zapomniałaś o gorsecie ściskającym talię tak, że oddychać nie można.......:)
02 marca 2015 21:01
ewa14

Lawendo, zapomniałaś o gorsecie ściskającym talię tak, że oddychać nie można.......:)

Ale za to jakie te damy szczupłe talie miały! :D
02 marca 2015 21:06
agamor

napiszę jak będę miała umowe w ręku, ale nowe miejsce dla mnie :))
cieszę się

To chyba trafiłaś na to co chciałaś. Życze Ci najlepszego. 
02 marca 2015 21:09
Lawenda

Ale za to jakie te damy szczupłe talie miały! :D

I dzieki tym gorsetom często omdlewały, a panowie w surdutach, rzucali sie zemdlonej damie na pomoc :)))))))))))))
02 marca 2015 21:12 / 3 osobom podoba się ten post
ewa14

I dzieki tym gorsetom często omdlewały, a panowie w surdutach, rzucali sie zemdlonej damie na pomoc :)))))))))))))

I cucili je metoda usta-usta. No nie powiesz,że by ci się to nie podobało!!!!!
Oj, ewa, coś ty taka nieromantyczna...:DDDDD