Na wyjeździe #21

02 marca 2015 19:56
doda1961

Oczywiscie, tyle ze ja w Polsce mieszkam na stałe i w Polsce muszę opłacać rachunki, więc bez bankowości elektronicznej bylabym w czarnej.........
Przez internet płacę rachunki, przez internet wymieniam euro na złotówki, przez internet robię zakupy, doładowuję telefon. Nie wyobrażam sobie bez tego udogodnienia normalnego funkcjonowania.

Wybacz Doda....ale nie wyobrażam sobie wymiany walurty przez internet:)
 
02 marca 2015 19:57 / 1 osobie podoba się ten post
ewelin1

Wybacz Doda....ale nie wyobrażam sobie wymiany walurty przez internet:)
 

Wybaczam :)))))))))))) wymieniam od 2 lat bez zadnego problemu, a cała transakcja trwa 15 minut.
02 marca 2015 20:01
W Polsce uzywalam konto internetowe. Nawet nadal je mam, bo darmowe;) Tutaj jednak nie aktywowalam konta. Jakos na poczatku obawy mialam, a teraz juz sie przyzwyczailam do tego, ze nie korzystam z tego luksusu:) Raz w tygodniu jadac do Cuda zahaczam o bankomat. Raz w miesiacu biore wyciag z konta i sprawdzam. Na wszystkie comiesieczne oplaty mam zrobione zlecenia. I jakos to dobrze fiunkcjonuje. A z placenia karta sama zrezygnowalam, zeby miec wydatki pod kontrola. Zazwyczaj kolo piatku na oszczednosciach jade;) Juz mi sie pare razy zdarzylo skarbonke spladrowac;) Bo u mnie wszystkie monety ponizej 1€ do skarbonki ida. Codziennie. Jak puszeczka sie zapelnia to jedzie do banku:) W ten sposob mam co 2 miesiace ok.50€ "dodatkowo", bo jak sie takie male kwoty odklada to wcale sie tego nie odczuwa:)
02 marca 2015 20:03
doda1961

Wybaczam :)))))))))))) wymieniam od 2 lat bez zadnego problemu, a cała transakcja trwa 15 minut.

No pewnie że bez problemu wymieniasz walutę,niemniej jednak udowodnij mi,że korzystnie:)))
Bo w to nie bardzo chce mi się wierzyć:))))))
Ale....kogo obchodzi wymiana i przemiana.....prawda?:))))
02 marca 2015 20:08 / 1 osobie podoba się ten post
KAzdy robi jak mu wygodnie i jak mozliwosci pozwalają. Ja ten sposób regulowania płatnosci i wymiany euro na złotówki bardzo sobie chwalę :) a monety do skarbonki tez odkładam, jako kieszonkowe na wakacyjne wyjazdy :)))))))))))), tyle ze 1 euro i 2 :))))))))
02 marca 2015 20:10
moncherie

W Polsce uzywalam konto internetowe. Nawet nadal je mam, bo darmowe;) Tutaj jednak nie aktywowalam konta. Jakos na poczatku obawy mialam, a teraz juz sie przyzwyczailam do tego, ze nie korzystam z tego luksusu:) Raz w tygodniu jadac do Cuda zahaczam o bankomat. Raz w miesiacu biore wyciag z konta i sprawdzam. Na wszystkie comiesieczne oplaty mam zrobione zlecenia. I jakos to dobrze fiunkcjonuje. A z placenia karta sama zrezygnowalam, zeby miec wydatki pod kontrola. Zazwyczaj kolo piatku na oszczednosciach jade;) Juz mi sie pare razy zdarzylo skarbonke spladrowac;) Bo u mnie wszystkie monety ponizej 1€ do skarbonki ida. Codziennie. Jak puszeczka sie zapelnia to jedzie do banku:) W ten sposob mam co 2 miesiace ok.50€ "dodatkowo", bo jak sie takie male kwoty odklada to wcale sie tego nie odczuwa:)

Żaadne konto na tym świecie nie działa/funkcjonuje na korzyść klijenta......czy Ci to pasuje czy też nie:)
02 marca 2015 20:12 / 1 osobie podoba się ten post
ewelin1

No pewnie że bez problemu wymieniasz walutę,niemniej jednak udowodnij mi,że korzystnie:)))
Bo w to nie bardzo chce mi się wierzyć:))))))
Ale....kogo obchodzi wymiana i przemiana.....prawda?:))))

To znaczy co mam Ci udowodnic i po co? Zarabiam w euro, potrzebuje złotówki na regulowanie bieżacych zobowiązań, jestem w Niemczech, to co mam zrobic? Przewalutowanie po kursie bankowym jest bardzo niekorzystne, ze względu na niski kurs. ,,Idę,, więc do kantoru internetowego i sprzedaje euro, a w zamian na moje konto wpływają złotówki. Oczywiscie jak jestem w Polsce idę do normalnego kantoru, na piechotę :))))))))))
02 marca 2015 20:12 / 1 osobie podoba się ten post
No co Ty?? Kto by mi to do banku zaniosl??? Wiesz ile wazy 50€ w takich drobniakach? Prawie 2 kilogramy! Ostatnio za namowa Taty zwazylam:) Ta sama puszeczka z 1 czy 2€ wazylaby pewnie z 5 kilogramow:) O malej puszce mowie, takiej na herbate;)
02 marca 2015 20:14 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

No co Ty?? Kto by mi to do banku zaniosl??? Wiesz ile wazy 50€ w takich drobniakach? Prawie 2 kilogramy! Ostatnio za namowa Taty zwazylam:) Ta sama puszeczka z 1 czy 2€ wazylaby pewnie z 5 kilogramow:) O malej puszce mowie, takiej na herbate;)

:))))))))) masz rację, ale ja te monety zabieram zazwyczaj bez zadnej wymiany na banknoty. Nie jest tego znowu az tak dużo :)))))))))))) i cięzko :))))))))))
02 marca 2015 20:17
ewelin1

Żaadne konto na tym świecie nie działa/funkcjonuje na korzyść klijenta......czy Ci to pasuje czy też nie:)

Ale ja nie napisalam, ze ktores na moja korzysc dziala:)W Polsce mam absolutnie darmowe. Trzymam je dlatego, ze jeden rachunek oplacam. Jak sie skonczy i bede w PL to pewnie z niego zrezygnuje. W DE bez konta funkcjonowac nie mozna wcale, wiec miec musze. Celowo utrudniam sobie do niego dostep by cos odlozyc, bo zdaje sobie sprawe z tego, ze male dzieci to male koszty. Duze dzieci duze... 
02 marca 2015 20:20
doda1961

To znaczy co mam Ci udowodnic i po co? Zarabiam w euro, potrzebuje złotówki na regulowanie bieżacych zobowiązań, jestem w Niemczech, to co mam zrobic? Przewalutowanie po kursie bankowym jest bardzo niekorzystne, ze względu na niski kurs. ,,Idę,, więc do kantoru internetowego i sprzedaje euro, a w zamian na moje konto wpływają złotówki. Oczywiscie jak jestem w Polsce idę do normalnego kantoru, na piechotę :))))))))))

No masz rację..po co::))
Dobrej nocki Ci życzę:))
02 marca 2015 20:22 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Ale ja nie napisalam, ze ktores na moja korzysc dziala:)W Polsce mam absolutnie darmowe. Trzymam je dlatego, ze jeden rachunek oplacam. Jak sie skonczy i bede w PL to pewnie z niego zrezygnuje. W DE bez konta funkcjonowac nie mozna wcale, wiec miec musze. Celowo utrudniam sobie do niego dostep by cos odlozyc, bo zdaje sobie sprawe z tego, ze male dzieci to male koszty. Duze dzieci duze... 

A Ja nie odnosiłam się do Twojego postu:)))
02 marca 2015 20:23
Zacytowalas moj, wiec poczulam sie wywolana do tablicy:)
02 marca 2015 20:29 / 2 osobom podoba się ten post
ewelin1

No masz rację..po co::))
Dobrej nocki Ci życzę:))

Ewelin, masz zły dzień , czy o co chodzi? Coś napisałam nie tak? Czymś Cię uraziłam? Nie bardzo wiem skąd sarkazm w Twoim poscie skierowanym do mnie. Masz problem z tym, że ktoś wymienia euro za posrednictwem internetu? No jak słowo daję, nie wiem o co Ci chodzi.
02 marca 2015 20:39 / 4 osobom podoba się ten post
doda1961

Ewelin, masz zły dzień , czy o co chodzi? Coś napisałam nie tak? Czymś Cię uraziłam? Nie bardzo wiem skąd sarkazm w Twoim poscie skierowanym do mnie. Masz problem z tym, że ktoś wymienia euro za posrednictwem internetu? No jak słowo daję, nie wiem o co Ci chodzi.

Chodzi o to, że niektórzy nie umieją lub się boją takiej swobody w działaniu, Doda robię tak jak Ty, jak pierwszy raz wymieniłam euro po kursie mojego banku i sprawdziłam ile straciłam to mi się odechciało.
Poza tym sprawdziłam swój kantor w KNF czy jest wiarygodny i już nie potrzebuję banku, żeby wymienić euro, super sprawa :)))
Pozdrawiam