Na wyjeździe #21

05 marca 2015 15:53
mzap88

hehe, zapewne zostawię te skarby, wcisnę głęboko w szafie, nikt nie zauważy...

Mnie nikt jeszcze niczego nie wcisnął, ale muszę się "poskarżyć", że córka pdp codziennie wysyła mi sms o której będzie, zeby zabrać mamę, a dziś nawet o której wrócą. Jak ją poprosiłam czy mogłaby po drodze kupić masło, bo nie będę po jedną rzecz biec do sklepu 15 minut, to też nie było problemu- ma w domu mnóstwo to przywiezie. Nie wiem czy dziś tego sms wysłała, żeby mieć pewność, że będę jak wrócę czy co- czy tak sobie. Widzę, że zaczynam się w niej dopatrywać czegoś złego i nie podoba mi się to we mnie, bo jak na razie nic jej zarzucić nie mogę. Przyznam, że to czarnowdzctwo to w dużej mierze zasługa naszego forum, bo czytam jacy to Niemcy są na pokaz, a co innego myślą i mówią za plecami. A mnie taka refleksja nachodzi-że jak są, to nie ja powinna się tym martwić i to rozkminiać, bo to, tak na prawdę, ich problem.
05 marca 2015 15:56 / 3 osobom podoba się ten post
slonecznie

Mnie nikt jeszcze niczego nie wcisnął, ale muszę się "poskarżyć", że córka pdp codziennie wysyła mi sms o której będzie, zeby zabrać mamę, a dziś nawet o której wrócą. Jak ją poprosiłam czy mogłaby po drodze kupić masło, bo nie będę po jedną rzecz biec do sklepu 15 minut, to też nie było problemu- ma w domu mnóstwo to przywiezie. Nie wiem czy dziś tego sms wysłała, żeby mieć pewność, że będę jak wrócę czy co- czy tak sobie. Widzę, że zaczynam się w niej dopatrywać czegoś złego i nie podoba mi się to we mnie, bo jak na razie nic jej zarzucić nie mogę. Przyznam, że to czarnowdzctwo to w dużej mierze zasługa naszego forum, bo czytam jacy to Niemcy są na pokaz, a co innego myślą i mówią za plecami. A mnie taka refleksja nachodzi-że jak są, to nie ja powinna się tym martwić i to rozkminiać, bo to, tak na prawdę, ich problem.

nie doszukuj sie dziury nieraz jej poprostu nie ma..... i sa na jakich wygladaja...
05 marca 2015 15:58 / 7 osobom podoba się ten post
slonecznie

Mnie nikt jeszcze niczego nie wcisnął, ale muszę się "poskarżyć", że córka pdp codziennie wysyła mi sms o której będzie, zeby zabrać mamę, a dziś nawet o której wrócą. Jak ją poprosiłam czy mogłaby po drodze kupić masło, bo nie będę po jedną rzecz biec do sklepu 15 minut, to też nie było problemu- ma w domu mnóstwo to przywiezie. Nie wiem czy dziś tego sms wysłała, żeby mieć pewność, że będę jak wrócę czy co- czy tak sobie. Widzę, że zaczynam się w niej dopatrywać czegoś złego i nie podoba mi się to we mnie, bo jak na razie nic jej zarzucić nie mogę. Przyznam, że to czarnowdzctwo to w dużej mierze zasługa naszego forum, bo czytam jacy to Niemcy są na pokaz, a co innego myślą i mówią za plecami. A mnie taka refleksja nachodzi-że jak są, to nie ja powinna się tym martwić i to rozkminiać, bo to, tak na prawdę, ich problem.

To przestan myslec kategoriami forum, tylko zacznij sama oceniac sytuacje. Nie zawsze, nie wszedzie jest jednakowo. Nie wszyscy Niemcy i inne nacje sa falszywi. Oczywiscie, przynajmniej na poczatku jest pewna doza nieufnosci, ale to dotyczy obydwu stron, musicie sie poznac. Nie zakladaj z gory, ze "cos jest w tle".
05 marca 2015 15:58 / 1 osobie podoba się ten post
magdalena_k

nie doszukuj sie dziury nieraz jej poprostu nie ma..... i sa na jakich wygladaja...

Ulżyło mi jak przeczytałam twoją odpowiedź. A z drugiej strony: łooo raju- każdy co innego mówi-za dużo tych opini- czyli tyle Niemców ile Niemców.
Emilia-dzięki - tego mi było trzeba :).
05 marca 2015 16:14 / 5 osobom podoba się ten post
Ale zem se odespala... Wrocilam rano z przedszkola, wypilam imbir i lozko tak jakos na mnie spojrzalo... Po trzech godzinach sie obudzilam i, ledwie o godzine spozniona, pojechalam do pracy, zeby sprawdzic czy PDP zyje. Ona przyglucha mocno, o rozmowie telefonicznej nie ma co marzyc, a tak calkiem na pastwe losu zostawic to ja jednak nie umiem. Po godzinie bylam w domu i to lozko znowu tak na mnie patrzylo... I teraz do przedszkola isc musze, wiec wstalam, ale nie powiem, zeby mnie nie ciagnelo z powrotem...
05 marca 2015 19:00
Witam.
Mam prośbę, a raczej pytanie:
Może Któraś z Koleżanek pamięta na jaki numer i o jakiej treści wysyłałosię sms na niemiecką Lycamobile, żeby uzyskać wirtualny polski numer telefonu??
05 marca 2015 19:05
darekr

Witam.
Mam prośbę, a raczej pytanie:
Może Któraś z Koleżanek pamięta na jaki numer i o jakiej treści wysyłałosię sms na niemiecką Lycamobile, żeby uzyskać wirtualny polski numer telefonu??

tresc smsa;48POL na nr 1200
05 marca 2015 19:06
ania52

tresc smsa;48POL na nr 1200

Wielkie dzięki Aniu. :))
05 marca 2015 19:22 / 3 osobom podoba się ten post
Jade do domu tralalalalallalalalalalal :D
05 marca 2015 19:23
moncherie

Ale zem se odespala... Wrocilam rano z przedszkola, wypilam imbir i lozko tak jakos na mnie spojrzalo... Po trzech godzinach sie obudzilam i, ledwie o godzine spozniona, pojechalam do pracy, zeby sprawdzic czy PDP zyje. Ona przyglucha mocno, o rozmowie telefonicznej nie ma co marzyc, a tak calkiem na pastwe losu zostawic to ja jednak nie umiem. Po godzinie bylam w domu i to lozko znowu tak na mnie patrzylo... I teraz do przedszkola isc musze, wiec wstalam, ale nie powiem, zeby mnie nie ciagnelo z powrotem...

Ja też spałam dzisiaj 8 godzin z hakiem i podczas pauzy też przysnęłam- widać pogoda taka. Tylko czy teraz w nocy zasnę?
05 marca 2015 19:23
Jolek

Jade do domu tralalalalallalalalalalal :D

Jak to? Przecież pisałaś, że dom na pewno odpada.
05 marca 2015 19:31 / 6 osobom podoba się ten post
slonecznie

Jak to? Przecież pisałaś, że dom na pewno odpada.

wyszlo jak wyszlo, weekend teraz, ciezko ze zleceniem, a ja mam placone do poniedzialku, a za darmo "skapa" corka nie bedzie mnie tu trzymala. Prawda ?
 
wlasnie rozmawialam z opiekunka ktora byla tu rok temu i powiedziala, ze nic sie nie zmienilo.. Ze ona tez miala afery o 50 euro, a najlepiej jakby cos zostalo. Pdp tez jej mowila ze jest jej opiekunka 24/h. Tak wiec, teraz niech nikt mi nie mowi, ze to demencja itd. Bo babcie ktos tego nauczyl.
 
Az sie boje rozliczenia, bo w piatek dostalam 100 euro a mam 70 teraz. Do poniedzialku musze jesc, a ja sama jestem, to nie wiem resztki z lodowki wyjadac ?? Jak ja sie ciesze ze stad jade. Szczescie w nieszczesciu mozna by rzec.
 
Jade do mojego synusia kochanego i zawitam w DE odpiero po swietach :))
05 marca 2015 19:45
70 e masz do pon? Toz to kupa kasy
05 marca 2015 19:47
mzap88

70 e masz do pon? Toz to kupa kasy

do pn mam 20 euro. :P 50 euro na tydz na dwie osoby :P
05 marca 2015 19:57 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek, nie chce Cie straszyc, ale Twoja PDP pd niedzieli w szpitalu jest, wiec na tydzien powinnas wydac max.25€. Wyglada na to, ze zaszalalas i bedziesz chyba musiala ze swoich dolozyc;););)