Nic zdrożnego w każdym razie.
Mam taki zestaw ćwiczeń na brzuch na youtubie.
Mam już sześciopaka czy tez kaloryfer, jak to mówia kulturyści.
Tylko go nie widać, ale wiem w głębi duszy, że on tam gdzieś jest.....:)
Ważne,że to czujesz....reszta się nie liczy
Haha aleś mnie rozbawiła.....teraz będę lepiej spała:)

