Na wyjeździe #22

30 marca 2015 11:12 / 1 osobie podoba się ten post
Robert napisac nie moze, bo to reklama bedzie i Modi go szybko pogoni za to.
30 marca 2015 11:17 / 7 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A ja Wam powiem , że nic mi się już nie chce - oczywiście mam na myśli nasze forum . Lubię czytać , dyskutować , żartować , ale jak się już zaczyna obrzucanie błotem , wyszukiwanie kto , co , komu , kiedy .....to mam wszystkiego dość ! Lubię wszystkich , bez wyjątków , ale pomału pasuję . Jeśli podoba mi się jakaś wypowiedz - daję plusa , pózniej przeczytam czyjąś ripostę i też się z nią zgadzam .....czy to nie można tak zwyczajnie , po ludzku dyskutować , sprzeczać się ? nieeeeeee ! trzeba wygrzebać kto kiedyś komuś ubliżył , obraził i się zaczyna !....a tak " apropopo " to macie szczęście , że " niegramotna " komputerowo jestem , bo inaczej to bym Wam pokazała , że ho , ho ! kurde ! wyszukałabym wszystkie grzechy , grzeszki , aleeeee miałabym haka !.....i prosto na drogę sądową .....a co !!!

Można ! Można pięknie się różnić , Basiu,  i tego się trzymajmy ! Każdy z nas ma inny pogląd, inny bagaż doświadczeń , żyje w innych realiach . Mamy prawo się różnić i mamy prawo do akceptacji tych różnic . I możemy to robić pięknie  ....
 
30 marca 2015 11:19 / 5 osobom podoba się ten post
emilia

A ja się wcale nie gniewam,  tylko z natury nie wrzucam wszystkiego w jeden worek. . Dzięki za pozdrowionka,  w środę będę do kraju wracać na krótko. Wezmę pozdrowienia ze sobą! 

Emilko,nie martw się Ciebie nikt nie wrzuci do jednego worka z innymi. Ciebie tu chyba każdy ceni,jesteś bardzo mądrą babką i powinny z Ciebie właśnie brać przykład niektóre emerytki.
30 marca 2015 11:20 / 2 osobom podoba się ten post
Marta

Arabrab z tobą to ja nawet w sądzie sie spotkać mogę:))
Pozywaj mnie!!

Ech, to i mnie do kompletu . A po sprawie spotkamy się na kawie .... :)
Znalezione obrazy dla zapytania drink
 
30 marca 2015 11:20
moncherie

Robert napisac nie moze, bo to reklama bedzie i Modi go szybko pogoni za to.

Rober moze napisac np. D..............R mozna sie domyslec ale Robert chyba nie ma ochoty powiadomic o tej wspanialej firmie,agencji etc....chytry jest :)
30 marca 2015 11:29 / 7 osobom podoba się ten post
IGGA

To co napisałaś Kasiu jest podsumowaniem obserwacji osoby. Jednak ja bym posuneła sie dalej i zasugerowała, że problem jest o wiele szerszy. Ale tu już musiały by się wypowiedziec specjalistki z dziedziny psychologi, pedagogiki.
Myślę że to jest dowód, iż jest pewna granica wieku, kiedy człowiek powinien odpocząć, stąd jest tzw. wiek emerytalny. Z którego jeśli ktoś ma zdrowie może w cudowny sposób korzystać. Starym ludziom wydaje sie, że są nie zastąpieni, że młodym muszą pomagać, że młodzi sobie bez ich rad nie poradzą. Co jest absolutna bzdurą. Przecież my tych młodych ludzi wychowaliśmy a wychowywaliśmy ich na ludzi mądrych i wspaniałych. taki cel ma każda matka, każy nauczyciel.
Przychodzi taki moment, kiedy należy im dać życ, życ pełną piersią, a nie w cieniu staruszek bohaterek.
Czytam forum od dawna. Podziwiam młode, dzielne dziewczyny. Lubie ich rozmowy o zakupach, o ich problemach na wyjazdach.
Ja im rad nie udzielam, one sa dzielne, wspierają się, Ja ze swoimi radami może byłabym nawet w ich gronie śmieszna.
 
Mówi się tyle o godnej starości, cos w tym jest. Przychodzi taki wiek, że niestety  usilnie nadążając za młodymi stajemy sie śmieszni. Nie może byc zupełnie mowy o jakiejkolwiek dominacji, obrazamy wtedy wszystkich i siebie i tych młodych dzielnych i naszych rówieśników. 
Przez wiele lat tworzymy swój własny świat, realizujemy swoje marzenia, mamy swoja ukochaną rodzinę. Cieszyc sie tym nalezy bardzo, wykorzystac każdą minutę na bliski kontakt z własnym światem Przytulic sie do ukochanej osoby, zabrac psa na spacer, pic wino wieczorami na werandzie, czytać mądre i piekne książki. Cisza powinna byc dla nas wtedy balsamem. 
 
Agresja, nietolerancja, zazdrość, chciwość, fałasz dla mnie to zawsze krzyk rozpaczy. 
I to nie dotyczy ludzi szczęsliwych, ludzi spełnionych.
 
Miłego dnia.
 

Bardzo mądry wpis. Jestem pod dużym wrażeniem tego jak umiejętnie nazwałaś różne rzeczy, które i mi czasem się kołaczą po głowie, ale nie zawsze udaje mi się je tak zgrabnie opisać. Podoba mi się w twoim wpisie unikanie oceniania innych ludzi jako ludzi, a mówienie jedynie o ich zachowaniach.
Jako młoda osoba na forum potrzebuję napisać, że nie zawsze czuję się tutaj traktowana na równi, bo są momenty, że spotykam się z nieżyczliwym mi sarkazmem czy złośliwością ze względu na mój wiek: czasem zdarza się, że starsza ode mnie osoba odnosi się do mnie z góry (ton wypowiedzi) czy neguje wartość moich wpisów, etykietkuje (odnoszenie się do stereotypów, że wszyscy młodzi ludzie to coś...) czy sugeruje, że skoro jestem młoda to nie powinnam się odzywać. Za każdym razem jest mi z tego powodu bardzo przykro. Wiem, że dużo ryzykuję pisząc tak otwarcie, ale chcę zaryzykować, bo mam nadzieję, że być może coś na forum się w tym aspekcie zmieni. Nie chcę być także zrozumiana źle: młodzi ludzie są w stanie przyjąć konstruktywną krytykę czy uwagę, jeśli jest ona wyrażona w życzliwy sposób, ma w czymś tym młodym ludziom pomóc, a nie służyć jedynie okazaniu swojej wyższości na zasadzie: "bo ja starsza, mądrzejsza, bardziej doświadczona, a ty młody to się przestań mądrzyć...". My młodzi też mamy swoje uczucia, które można zranić i swoje refleksje, które nie są gorsze od refleksji starszych od nas, tylko dlatego, że my jesteśmy młodsi i my także potrzebujemy czuć się szanowani, bo uważamy, że to nie fair, że starsi wymagają od nas szacunku, a tak często nie okazują go nam. I nie są to tylko moje słowa, ale co najmniej 20 i więcej młodych- moich koleżanek i znajomych, a nawet mlłodych zagadanych w pociągu z którymi kiedyś zdarzyło mi się o tym porozmawiać.
Szczerze pisząc, to boję się odpowiedzi, bo nie chcę być dewaluowana za to tylko, że mam swoje zdanie, a jestem młoda, co nieczęsto, ale jednak, zdarzyło się już na tym forum.
Uciekam obiad pichcić:).
 
30 marca 2015 11:33 / 4 osobom podoba się ten post
Czy taka wspaniala ta firma to wątpię. Juz ten zapis, ktory pokazal mowi co innego. Opiekun pracuje 40 godzin i za to dostaje kase, a reszta to bezplatny stan czuwania.
30 marca 2015 11:33 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Przypuszczam, ze piszesz o swojej firmie. Mozesz byc pewny, ze bede pierwsza, ktora kciuki trzymac bedzie, zeby Twoja taka idealna byla. Sama sie na wlasnej skorze na szczescie nie przekonam. Poczekam wiec spokojnie na opinie. Skoro jeszcze nikt pode mna nie napisal, to szybko edytuje:)Robert, rozumiem, ze opiekunki zatrudniasz bezposrednio u siebie i placisz im wg obowiazujacych stawek godzinowych. Ze wszystkimi naleznymi dodatkami, ubezpieczeniami, urlopami..Wybacz, ale tylko wtedy mozesz gwarantowac, ze Twoja firma taka idealna jest.

Tak Goska, tak własnie jest, pełna umowa ze wszystkimi swiadczeniami w Niemczech. Żadnych kombinacji z polskimi posrednikami,czy tez zawieranie dziwnych umów o pracę na mini, midi job itd.Jest osoba ,która tego pilnuje, która wszystko prowadzi z sumiennoscia,dokładnoscią i uczciwoscią.Umowy pisał adwokat w oparciu o prawo pracy,steuerberater kazdego miesiaca robi raport. Tak jak Wy sprawdzacie wszystko tak i ja również ,czasem bez zapowiedzi jade na stelle aby sprawdzic czy wszystko ok. Można naprawde normalnie w oparciu o prawo i przepisy funkcjonowac.I jak widziałaś, reklama również swoje robi.Mysle Goska, ze Wy również dobrze funkcjonujecie.
30 marca 2015 11:43
robert72

Tak Goska, tak własnie jest, pełna umowa ze wszystkimi swiadczeniami w Niemczech. Żadnych kombinacji z polskimi posrednikami,czy tez zawieranie dziwnych umów o pracę na mini, midi job itd.Jest osoba ,która tego pilnuje, która wszystko prowadzi z sumiennoscia,dokładnoscią i uczciwoscią.Umowy pisał adwokat w oparciu o prawo pracy,steuerberater kazdego miesiaca robi raport. Tak jak Wy sprawdzacie wszystko tak i ja również ,czasem bez zapowiedzi jade na stelle aby sprawdzic czy wszystko ok. Można naprawde normalnie w oparciu o prawo i przepisy funkcjonowac.I jak widziałaś, reklama również swoje robi.Mysle Goska, ze Wy również dobrze funkcjonujecie.

to podaj nazwe ten swojej firmy na priw robert skoro taka dobra
30 marca 2015 11:51
Robert bo ja nie łapie,masz swoja firme i zatrudniasz opiekunki w Niemczech?
30 marca 2015 11:53 / 7 osobom podoba się ten post
slonecznie

Bardzo mądry wpis. Jestem pod dużym wrażeniem tego jak umiejętnie nazwałaś różne rzeczy, które i mi czasem się kołaczą po głowie, ale nie zawsze udaje mi się je tak zgrabnie opisać. Podoba mi się w twoim wpisie unikanie oceniania innych ludzi jako ludzi, a mówienie jedynie o ich zachowaniach.
Jako młoda osoba na forum potrzebuję napisać, że nie zawsze czuję się tutaj traktowana na równi, bo są momenty, że spotykam się z nieżyczliwym mi sarkazmem czy złośliwością ze względu na mój wiek: czasem zdarza się, że starsza ode mnie osoba odnosi się do mnie z góry (ton wypowiedzi) czy neguje wartość moich wpisów, etykietkuje (odnoszenie się do stereotypów, że wszyscy młodzi ludzie to coś...) czy sugeruje, że skoro jestem młoda to nie powinnam się odzywać. Za każdym razem jest mi z tego powodu bardzo przykro. Wiem, że dużo ryzykuję pisząc tak otwarcie, ale chcę zaryzykować, bo mam nadzieję, że być może coś na forum się w tym aspekcie zmieni. Nie chcę być także zrozumiana źle: młodzi ludzie są w stanie przyjąć konstruktywną krytykę czy uwagę, jeśli jest ona wyrażona w życzliwy sposób, ma w czymś tym młodym ludziom pomóc, a nie służyć jedynie okazaniu swojej wyższości na zasadzie: "bo ja starsza, mądrzejsza, bardziej doświadczona, a ty młody to się przestań mądrzyć...". My młodzi też mamy swoje uczucia, które można zranić i swoje refleksje, które nie są gorsze od refleksji starszych od nas, tylko dlatego, że my jesteśmy młodsi i my także potrzebujemy czuć się szanowani, bo uważamy, że to nie fair, że starsi wymagają od nas szacunku, a tak często nie okazują go nam. I nie są to tylko moje słowa, ale co najmniej 20 i więcej młodych- moich koleżanek i znajomych, a nawet mlłodych zagadanych w pociągu z którymi kiedyś zdarzyło mi się o tym porozmawiać.
Szczerze pisząc, to boję się odpowiedzi, bo nie chcę być dewaluowana za to tylko, że mam swoje zdanie, a jestem młoda, co nieczęsto, ale jednak, zdarzyło się już na tym forum.
Uciekam obiad pichcić:).
 

A ja tam nie uważam, że się mądrzysz. Wręcz przeciwnie. Kibicuję Ci serdecznie. Pewnie, że nie ze wszystkimi Twoimi poglądami się zgadzam i wtedy piszę co myślę. Ale doceniam Twoją dociekliwość, nawet jeśli wnioski jakie wyciągasz są różne od moich. Podoba mi się też Twoja czupurność ;))))) Boję się tylko, żebyś sie nie rozczarowała w tej pracy. Masz dużo entuzjazmu, ale jak wiele razy czytałaś niemieckie rodziny i sami podopieczni potrafią nieraz nam "różków przytrzeć". I nie zawsze jest to zasłużone.
Trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, że nie będziesz brała do siebie krytyki. Dziewczyny po prostu martwią się o Ciebie i chcą Ci pomóc uniknąć rozczarowań. Niestety, ale jesteśmy jak te "mamuśki" i chcemy dobrymi radami Cię zagłaskać. Zapominamy, że Twój wiek ma swoje prawa i niekiedy muszisz sobie "poluszki sparzyć", żeby powiedzieć "mialaś rację mamusiu" ;))))))
Nie przejmuj się, z krytyki wyciągaj tylko to co merytoryczne i głowa do góry ;))))))))
30 marca 2015 11:56 / 2 osobom podoba się ten post
slonecznie

Bardzo mądry wpis. Jestem pod dużym wrażeniem tego jak umiejętnie nazwałaś różne rzeczy, które i mi czasem się kołaczą po głowie, ale nie zawsze udaje mi się je tak zgrabnie opisać. Podoba mi się w twoim wpisie unikanie oceniania innych ludzi jako ludzi, a mówienie jedynie o ich zachowaniach.
Jako młoda osoba na forum potrzebuję napisać, że nie zawsze czuję się tutaj traktowana na równi, bo są momenty, że spotykam się z nieżyczliwym mi sarkazmem czy złośliwością ze względu na mój wiek: czasem zdarza się, że starsza ode mnie osoba odnosi się do mnie z góry (ton wypowiedzi) czy neguje wartość moich wpisów, etykietkuje (odnoszenie się do stereotypów, że wszyscy młodzi ludzie to coś...) czy sugeruje, że skoro jestem młoda to nie powinnam się odzywać. Za każdym razem jest mi z tego powodu bardzo przykro. Wiem, że dużo ryzykuję pisząc tak otwarcie, ale chcę zaryzykować, bo mam nadzieję, że być może coś na forum się w tym aspekcie zmieni. Nie chcę być także zrozumiana źle: młodzi ludzie są w stanie przyjąć konstruktywną krytykę czy uwagę, jeśli jest ona wyrażona w życzliwy sposób, ma w czymś tym młodym ludziom pomóc, a nie służyć jedynie okazaniu swojej wyższości na zasadzie: "bo ja starsza, mądrzejsza, bardziej doświadczona, a ty młody to się przestań mądrzyć...". My młodzi też mamy swoje uczucia, które można zranić i swoje refleksje, które nie są gorsze od refleksji starszych od nas, tylko dlatego, że my jesteśmy młodsi i my także potrzebujemy czuć się szanowani, bo uważamy, że to nie fair, że starsi wymagają od nas szacunku, a tak często nie okazują go nam. I nie są to tylko moje słowa, ale co najmniej 20 i więcej młodych- moich koleżanek i znajomych, a nawet mlłodych zagadanych w pociągu z którymi kiedyś zdarzyło mi się o tym porozmawiać.
Szczerze pisząc, to boję się odpowiedzi, bo nie chcę być dewaluowana za to tylko, że mam swoje zdanie, a jestem młoda, co nieczęsto, ale jednak, zdarzyło się już na tym forum.
Uciekam obiad pichcić:).
 

Ja nie zwracam uwagi czy ktoś ma 25 czy 60 lat,dlamnie liczą się wpisy pomocne w tej pracy.Być może że kiedyś pomogla mi"Mleczko"i "Igga"i wiele opiekunek.A zagrożenia bywają różne- alkoholizm opiekunek i podopiecznych,był gwałt na młodej kobiecie(zasłyszane), zamykanie w piwniczkach,głodzenie,nie wypłacanie pieniędzy za pracę itp.Po co to piszę ,nie wiem.............
30 marca 2015 11:58 / 3 osobom podoba się ten post
Znowu ktoś komuś coś dowalił.Spokój nas tylko uratuje.W wielkim tygodniu zawieszany broń.
30 marca 2015 12:02 / 10 osobom podoba się ten post
Slonecznie - chociaż też należę tutaj do grona młodszych użytkowniczek, nigdy nie odczułam, żeby ktoś mnie z tego powodu inaczej traktował. Nie jestem wprawdzie tak mloda jak Ty, ale do wielu forumowiczek moglabym per mamo się zwracać. Myślę, że opisane przez Ciebie traktowanie wynika z tego, co piszesz, a nie z Twojego wieku.
30 marca 2015 12:03 / 2 osobom podoba się ten post
Tak Dyśka były różne przeróżne historie na forum.
Niekoniecznie prawdziwe;)