- czy jak juz posprzątam ugotuje wyprowadze psa to mam jeszcze jechac po zakupy?
- tak kochanie.
- czy jak juz posprzątam ugotuje wyprowadze psa to mam jeszcze jechac po zakupy?
- tak kochanie.
Orim – chce Cię Przeprosić
za to, co kiedyś do Ciebie napisałem
oj tam ! aż taka pamiętliwa to nie jestem - już Ci dawno temu wybaczyła...m :-)))))))
No i facet wsiada w samochód i jedzie po te zakupy
No przeciez mówiłem, że jak mnie kochasz,
to wybaczysz mi wszystko:)
W autobus,samochód zabrała żona bo pojechała do kosmetyczki.
W autobus,samochód zabrała żona bo pojechała do kosmetyczki.
Oj, Marta, nie badz taka okrutna... Zona do kosmetyczki pojechala taksowka, bo na pozniej umowila sie na kawe po irlandzku z kolezankami:) Niech sobie ten biedny chlop czasem samochodem pojezdzi;)
Ja też lubię kawę po irlandzku!
i nawet w szklance nie musi być kawy:)
Ale przecież jesteś na zakupach.A w drodze powrotnej tankujesz auto.I myjnia.
Whisky z bita smietana pijesz???? Fuj;););)
Uwazaj, lod szkodzi;);););)