04 kwietnia 2015 22:16 / 6 osobom podoba się ten post
MartaNie wszyscy starsi ludzie lubią czułe dotykanie i przytulanie.Często gęsto tu w D nie są do tego przyzwyczajeni.Bo Niemcy jak wiadomo nie są tak emocjonalni w okazywaniu uczuć .Jesli opiekunka nie respektuje tego może pdp przestraszyć lub zniechęcić do siebie.Trzeba wiec wyczuć czy życzy sobie tego czy nie bo to tylko nam sie wydaje że czułość i przytulanie spotka sie zawsze z pozytywnym odbiorem
Fakt, Niemcy sa troszkę powściągliwi w okazywaniu uczuć i w porównani z nami Polkami, wypadają blado. Uważam natomiast i całe zycie stosuję, ze zwykłe musnięcie ramienia czy pogłaskanie dłoni daje więcej, niż rzucanie się na szyję i całowanie na ,,misia,, W całej tej pracy, moim zdaniem, chodzi o nawiązanie fajnych relacji i jakiejś więzi z podopiecznymi, nie zapominając o tym, że jest to tylko nasza praca. Oczywiscie niezmiennie podkreślam, że jest to mozliwe tylko ze zdrowymi na umysle podopiecznymi. Z innymi jak dotychczas nie miałam przyjemnosci pracować, więc się nie wypowiadam, ale tak mi się zdaje , że i demencyjni podopieczni chcą czuć jakąś więź z opiekunami, a już na pewno muszą mieć poczucie bezpieczeństwa.