Na wyjeździe #23

08 kwietnia 2015 20:32 / 2 osobom podoba się ten post
Ja kupuje jej wina....bo tak sobie ona zyczy....malo tego rodzina powiedziala ze mam jej kupowac bo jak babcia ktoregos pieknego dnia nie otworzy oczek to problem maja z glowy.....a ja firme na drugi dzien juz o tym powiadomilam i rodzine to samo ze odpowiedzialnosci za zgon ich mamusi nie mam zamiaru brac na siebie.....i odpowiedzieli ze nie bede musiala bo oni maja juz tez tego dosc.....wypija do 2 litrow dziennie wina.....:))))))))))) i ma 70 lat....taka o to sobie princessa....:)))))))
08 kwietnia 2015 20:32 / 1 osobie podoba się ten post
Lawenda

A skąd ma alkohol, jak nie wstaje z łóżka?

ja byłam u takiej co też piła, też siedziała cały dzień na kanapie, nie wychodziła z domu, piła wódkę i piwo, i wiesz skąd miała alkohol?
po prostu zamwaiała przez telefon, miała ogólnie osłabienie, nie miała jakichs chorób głowy, zresztą wszystko zamawiała na telefon
08 kwietnia 2015 20:32 / 1 osobie podoba się ten post
Agata07

Ja po trzech juz mam jej dosc.....a firma o tym nie wiedziala bo rodzina nie podala tak waznej informacji....moja zmienniczka mi tez nie przekazala przez tel ze tu babunia lubi sobie pic.......i pozniej mi powiedziala ze zachowala sie egoistycznie,ale chciala stad uciec.......i prosze bardzo.....

trudno z alkoholikiem sie pracuje....nigdy wiecej...
08 kwietnia 2015 20:34 / 4 osobom podoba się ten post
magdzie

To jest obowiazek opiekunki zeby kupic a drugi to pic z nia :-) :-) :-) 

fajna Stella, nie ma co!!!!
08 kwietnia 2015 20:35 / 2 osobom podoba się ten post
agamor

ja byłam u takiej co też piła, też siedziała cały dzień na kanapie, nie wychodziła z domu, piła wódkę i piwo, i wiesz skąd miała alkohol?
po prostu zamwaiała przez telefon, miała ogólnie osłabienie, nie miała jakichs chorób głowy, zresztą wszystko zamawiała na telefon

A no fakt, zamówić mozna wszystko, telefonicznie, przez internet.
Ja to przyzwyczajona po trunki wyskokowe sama chodzić. Starej daty jestem ( pomijając fakt,że prawie nie piję, no ale czasem się zdarza, jak goście przyjdą).
08 kwietnia 2015 20:35
Bylam juz w jednym miejscu gdzie byla narkomanka....wnuczka dziadkow ktora ich ustawiala jak sie nabrala prochow.....ale tam mialam dobrze.....jak nie chcieli to jej nie wpuszczali.....a ja sobie z nia radzilam....bo ona chyba lesba byla i jej sie podobalam i jakos nie robila mi problemow......pare razy musialam ja w delikatny sposob dotknac w glowke zeby zatrybila ze ja to nie jej kolezanka i musiala odnalezc swoje miejsce w szeregu jak ja tam bylam......
08 kwietnia 2015 20:36 / 2 osobom podoba się ten post
Agata07

Ja kupuje jej wina....bo tak sobie ona zyczy....malo tego rodzina powiedziala ze mam jej kupowac bo jak babcia ktoregos pieknego dnia nie otworzy oczek to problem maja z glowy.....a ja firme na drugi dzien juz o tym powiadomilam i rodzine to samo ze odpowiedzialnosci za zgon ich mamusi nie mam zamiaru brac na siebie.....i odpowiedzieli ze nie bede musiala bo oni maja juz tez tego dosc.....wypija do 2 litrow dziennie wina.....:))))))))))) i ma 70 lat....taka o to sobie princessa....:)))))))

ja bylam u 95letniej ,ona pila rum 50% w ciagu dnia wypila ok pol litra.kupowalam jej,w sklepie dziwnie patrzyli na mnie bo co drugi dzien 2 butelki rumu kupowalam i butelke ozo...za to na jedzenie skapila..ale tam mialam dniowke 70 e i za swieta podwojnie to bylamk tak dlugo jak dalam rade..
08 kwietnia 2015 20:37 / 2 osobom podoba się ten post
Juz duzo widzialam,ale gorsze rzeczy widzialam w PL.......na recepcji....etc.....teraz ten rok musze przepchnac i wracam do farmacji.....bo mozg mi sie tu zlasuje jak jeszcze troche tak popracuje....
08 kwietnia 2015 20:40
Agata07

Juz duzo widzialam,ale gorsze rzeczy widzialam w PL.......na recepcji....etc.....teraz ten rok musze przepchnac i wracam do farmacji.....bo mozg mi sie tu zlasuje jak jeszcze troche tak popracuje....

hej
a pisałaś, że ta dziewczyna wraca na stellę
08 kwietnia 2015 20:42
agamor

hej
a pisałaś, że ta dziewczyna wraca na stellę

Nie wraca dzis sie o tym dowiedzialam.....poradzilam jej zeby tego nie robila takie mam dobre serce........i juz cos znalazla....tak wiec jak masz ochote to zapraszam.....
08 kwietnia 2015 20:47
Tu pracy nie mam....mozna jajo zniesc....bo tak jak pisalyscie babunia pijaczynka jesc nie musi.....tak wiec tyle co dla siebie cos ugotowac.....ale mnie dobija ten alkohol tu.....wrecz w.......a mnie to.....bo za 3 tyg ona wypila tyle co ja przez moje zycie nie zdazylam tyle wypic.....i poza tym fajne warunki mieszkalne.....zupelnie nowa fajna kuchnia.....lazienka to samo i gora jest cudowna moj styl......lecz jednak ja sie nie czuje tu dobrze,ale nie ma co narzekac....jeszcze dzien jeszcze chwila i zegnam babunie czule......:)))))))))
08 kwietnia 2015 20:49 / 1 osobie podoba się ten post
Zapomnialam dodac ja jestem pyskate dziewcze i ona mnie nie znosi.....ale oczywiscie mam to gleboko w mojej pieknej pupie.....:)))))))))))
08 kwietnia 2015 20:53
Agata07

Nie wraca dzis sie o tym dowiedzialam.....poradzilam jej zeby tego nie robila takie mam dobre serce........i juz cos znalazla....tak wiec jak masz ochote to zapraszam.....

do kiedy jesteś? dokładnie?  
poszło @
08 kwietnia 2015 20:59
30 kwiecien lub 10 maj
08 kwietnia 2015 21:00
Jutro z firma bede rozmawiala....