Na wyjeździe #23

13 kwietnia 2015 22:38 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Moje miasto też nie jest uprzemysłowione ale biedy nie widzę a ciemnoty tym bardziej.Mieszkam w dzielnicy domkow jednorodzinnych z kazdego domu dzieci studiują albo juz skończyli studia.Ci co chca pracują.Byłam w okresie przed swiątecznym w domu, miasto było zapakowane autami i to  nie byłe jakimi a w marketach tłok.Widzę jak mieszkńcy spaceruja porownuję, nie są gorzej ubrani a śmiało moge powiedziec,że lepiej od Niemców.Mam inne spojrzenie,ale przeciez kazda z nas pisze ze swojego p-tu widzenia.

A to wszystko o czym piszesz jest wyznacznikiem czego przepraszam...........?
Znam wsie w których za kadym płotem stoją co najmniej dwa samochody średniego segmentu(średniej klasy),-dzieci na czas studiów chlapnęły trochę "wielkiego świata",po czym wracają do domu bo na szerokiej wodzie nie potrafią się odnaleźć.
Ale nie w tym rzecz,bo nie to rujnuje nasz kraj.
Trudno nie zauwarzyć że nasz kraj dąży do "dezintegracji",a my nie mamy wyjścia i nie dość,że musimy na to patrzeć to jeszcze brać w tym udział.
Co z tego że wyruszamy z kraju aby w miarę dobrze egzystować.......?
 
 
13 kwietnia 2015 22:41 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Trochę generalizujesz jednak.Własnie "przeciętne szaraki" robia wszystko,żeby dziecko wykształcić,wielu lekarzy z którymi pracowałm pochodziło z rodzin o niskim statusie materialnym,lub z rodzin gdzie byli pierwszymi studentami.Wiele samotnych matek stara sie dzieci wykształcić.Nie mozna mówić ciemnota-dla mnie to brzmi dokładnie tak samo negatywnie jak patologia.Owszem jest stagnacja i takie poczucie bezradnosci,to prawda ,ale zwykle tam gdzie przez lata ludzie zostali nauczeni że wszystko sie im nalezy/vide popegeerowskie wsie czy miasta gdzie królował jeden wielki zakład pracy/ i nie potrafia sie odnaleźć w rzeczywistości,kiedy ten "dobrobyt" sie skonczył.To akurat widze u siebie na wiosce- częśc sobie radzi a część całymi dniami pod sklepm,ale na piwsko i fajki skąds mają kasę..Widac to np.w Starachowicach,Nowej Hucie.
Nie jest tez prawdą,że wyższy status materialny można osiągnąc  wyłącznie"dostępem".Nie mozna wszystkich do jednego wora upychać.Są ludzie ,ktorym udaje sie to osiągnąć bez znajomości,układów.
A że politycznie jest tak jak jest-my sami,Polacy wybieramy tych co nami rządzą to raz a dwa nikt nikomu nie broni do polityki sie pchac -dziś jak wiemy może każdy:)Wystarczy zebrac 100 tys podpisów)

ja także nie pochodzę z bogatej rodziny .Ale żeby wykształcić moje dzieci musiałam w wyjechać bo inaczej nie było by mnie stać .Prawda dzieci się kształcą bo ludzie biorą kredyty ,których nie jesteśmy pózniej w stanie spłacić ,Mamy takie zadłużenie ze nie długo zostaniemy bankrutami .Patologia to jest odrębna dziedzina i o tym nie mówię była jest i będzie  .W dużych miastach tego nie widać ,bo tam panuje teza postaw a zastaw się . Wystarczy popatrzeć na mniejsze miasta i wsie bo tam tez ludzie mieszkają i tam jest bieda a dzieci kończą edukacje na gimnazjum .A ciemnota powstaje przez brak wykształcenia i dostępu do wszelakich narzędzi .Bo matki i ojca nie stać aby dziecko poszło do teatru czy kina itp. Chodzi mi ograniczony dostęp do zdobywania wiedzy i rozwoju młodego pokolenia .Jedyną atrakcją większości dzieci jest internet i portale społecznościowe
13 kwietnia 2015 22:44
Zmarł Günter Grass.
13 kwietnia 2015 22:48
wichurra

Zmarł Günter Grass.

Całe popołudnie o nim mówią, a w ZDF właśnie kończy się "Blaszany bębenek".
13 kwietnia 2015 22:48
slonecznie

Trudne tematy poruszacie. Ciekawie czyta mi się wasze punkty widzenia. Jakby nie było, faktem pozostaje, że wyjeżdżamy do DE bo tu możemy bez specjalistycznego wykształcenia zarobić dużo więcej niż niejdnokrotnie z owym wykształceniem w PL.
Kasia63- zgadzam się z tobą, że u nas w Polsce też można bez układów dojść do czegoś. Ale też nie każdy chce być lekarzem czy prawnikiem (generalizując). Nie każdy chce/ może poświęcić na to, aż tyle czasu, bo to też pieniądz i nie każdy ma go na starcie. Każdy natomiast zasługuje na godne życie. A w Polsce to godne życie jest luksusem, w DE przywilejem każdego kto tylko chce pracować (trochę generalizując). W tym moim zdaniem tkwi różnica.

teraz słonecznie zapunktowałaś .Twoje zdanie jest dla mnie bardzo ważne ,bo jesteś osobą z młodego pokolenia i widzisz realia jakie masz w swoim kraju ......
13 kwietnia 2015 22:53
wichurra

Zmarł Günter Grass.

Niemiecki pisarz, swego czasu glośno było o nim w Polce, bardzo kontrowersyjna postać.
13 kwietnia 2015 22:55 / 3 osobom podoba się ten post
salazar

Całe popołudnie o nim mówią, a w ZDF właśnie kończy się "Blaszany bębenek".

no wiem. Okropna książka i taki sam film:)
13 kwietnia 2015 23:49
ewelin1

A to wszystko o czym piszesz jest wyznacznikiem czego przepraszam...........?
Znam wsie w których za kadym płotem stoją co najmniej dwa samochody średniego segmentu(średniej klasy),-dzieci na czas studiów chlapnęły trochę "wielkiego świata",po czym wracają do domu bo na szerokiej wodzie nie potrafią się odnaleźć.
Ale nie w tym rzecz,bo nie to rujnuje nasz kraj.
Trudno nie zauwarzyć że nasz kraj dąży do "dezintegracji",a my nie mamy wyjścia i nie dość,że musimy na to patrzeć to jeszcze brać w tym udział.
Co z tego że wyruszamy z kraju aby w miarę dobrze egzystować.......?
 
 

Zaciekawiłaś mnie pisząc o dezintergracji- co masz na myśli?
14 kwietnia 2015 06:38 / 6 osobom podoba się ten post
A sie politycznie zrobiło !.....Właśnie przed chwilą popatrzyłam przez okno , żeby się zachłysnąć na zapas widokami . Wiecie co zauważyłam ? ano coraz więcej nowych domów , super nowoczesnych , w miejscu gdzie kiedyś byly pola , ogrody działki teraz dom , dom , dom . Na parkingu palca wcisnąć nie idzie , bo ludzie mają po dwa auta ( niektórzy ), ludzie pięknie , elegancko poubierani , dzieci studiują .....biedni i bogaci są wszędzie , nie tylko w Polsce , zaradni i ciamajdy także ....W Ameryce kapitalizm się budował kilkaset lat a my byśmy chcieli , żeby " dzieści "....Popieram to co napisała Kasia 63 - kto komu broni " iść " w politykę i zmieniać ustawy , przepisy i co sie tylko da ? trochę to tak wygląda jak byśmy mecz jakiś z boku oglądali i ? :" no gdzie ty baranie leziesz , no kur.... pilki dobrze przejąć nie umiesz ????!!!! "......bo to tylko z boku tak łatwo wszystko wygląda )
14 kwietnia 2015 06:48
u nas nigdy nie będzie dobrze
spójrzmy na historię, szabelką pomachać, krzyknąć "liberum veto" ot i cali Polacy z nas wyjdą
14 kwietnia 2015 07:05 / 6 osobom podoba się ten post
Ja myslałam ze kazdy jest kowalem swojego losu!!Mozna sie poddac i nic nie robic ale rowniez,mozna sie wziasc w garsc i cos zrobic zeby poprac swoj los!! Nie trzeba krzyczec tylko działac nie usiasc na stołku i czekac ze cos przyjdzie do mnie tyko wyjsc na przeciwko!!!Narzekanie nic nie da!!
14 kwietnia 2015 08:06 / 4 osobom podoba się ten post
Zgadzam się z Mamuelą . Najłatwiej jest narzekać , ale zeby samemu coś zrobić ze swoim życiem , to za dużo ? Ja też mogłabym siedzieć w Polsce i narzekać na zarobki , ale skoro można pracować za granicą za dobre pieniądze , to mimo innych przeszkód postanowiłam wyjeżdżać .
14 kwietnia 2015 08:41 / 8 osobom podoba się ten post
A ja już za chwilę wsiadam w Sindbada - żeby być bliżej Was. Wtedy Nasze problemy na więcej osób się rozłożą i będzie lżej. Pa.
14 kwietnia 2015 08:46 / 1 osobie podoba się ten post
Szczesliwej i szybkiej podrozy zycze.....
14 kwietnia 2015 10:02 / 2 osobom podoba się ten post
slonecznie

Zaciekawiłaś mnie pisząc o dezintergracji- co masz na myśli?

A cóż tu można mieć na myśli?
Rozpadanie się całości na kawałki,- prawie jak cyganie,w każdym kraju po troszeczkę:0
Odpowiedziałam bo zapytałaś ale nie mam zamiaru ciągnąć tego tematu:)
Pozdrawiam:)