z Twojej wypowiedzi wynika, ze nic na ten temat nie wiesz, przykro się czyta takie posty
z Twojej wypowiedzi wynika, ze nic na ten temat nie wiesz, przykro się czyta takie posty
No wiesz,pdp nie żyje,więc umowę wypowiedzieć moze w kazdej chwili bez okresu wypowiedzenia,własnie tu jest dla mnie największe ryzyko. Jeśli mi napisze jakieś tam oświadczenie,że będę w tym domu od-do to nie wiem czy wogóle taki papier ma jakąkolwiek moc prawną,a jesli ma to co w razie W mam z tym papierem zrobić? Iść do niemieckiego sądu?
Zastanawiałam się czy odezwać się, czy też nie ale po namysle doszłam do wniosku, że jednak to zrobię. Uważam, że to co napisałeś jest bardzo obrażliwe i dziwię się, że w ten właśnie sposób piętnujesz osoby, które ubliżają innym. Używając takich argumentów stajesz na równym poziomie z tymi jak to nazwałeś " z dawno nieczyszczonym kominem".
Zacytuję tylko część postu ,z którą się zgadzam co do reszty to sprawa odbiorcy.
Ps. Alkoholik nie liczy sie z tym czy pieniadze sa latwo czy ciezko zarobione - najwazniejsze ze promil we krwi sie zgadza,
można być chorym na raka i tak samo można być chorym na alkoholizm, ludzie nie zdają sobie z tego sprawy póki ich to nie dotyczy, z tego pierwszego jestem ekspertem we własnej skórze, drugiego wyuczonym być może nie aż ekspertem ale posiadam praktyczną wiedzę, a praktyka czyni mistrza :)
Można. Na Mazurach na przyjmowaniu gości w stodole i to w dodatku z Niemiec robią niezłą kasę. Byłam kiedyś w takiej stodole goszczona, było super. Zakwaterownie w hotelu4*, stodoła w roli atrakcji.
Orim coś Ty,on jest doktorem prawa,wykłada prawo na uniwersytecie,więc nie z nim takie numery hahahahh
No to chyba te atrakcje w stodole były pikantniejsze niż potrawy przy stole.
Jestem jakaś zakręcona, po skończonym obiadku wszystko pomyłam i.....patelnię chciałam wstawić do lodówki )))))
Jeszcze tydzień i będę się lenić, nic i nikt mnie nie ruszy, ha !