21 kwietnia 2015 13:01 / 1 osobie podoba się ten post
AnnikaDziadziuś znów narobił w spodnie w nocy, a raczej w majtki, ale spodnie też mokre od kału, bo ma biegunki. Córce zgłaszałam, że potrzebne są pieluchomajtki. Ja sama ich kupić nie mogę, bo nie dysponuję zbyt dużą ilością pieniążków. Ale za to opracowałam strategię na dzisiaj :-). Przyjdzie córka i pokażę jej te pobrudzone białe majtki. Specjalnie nie ruszałam ich, tylko ułożyłam tak, aby były dobrze widoczne. Później powiem, że to wszystko śmierdzi i trzeba każdego dnia prać i trochę szkoda wody i prądu..... ale na całe szczęście mam też ręczniki, które używa córcia i jej mąż, gdy przychodzą tutaj i myją rączki. Mogę więc je wyprać razem z majtkami dziadka, bo też są białe i zawsze coś więcej w tej pralce jest.
Zobaczymy czy poskutkuje :-)
Annika, ja tez niedawno sie dowiedzialam od corki dziadkow, ze dziadek wczesniej nie chcial nosic pieluch i czasem tydzien chodzil w tych zas.... i zasikanych spodniach, spal tak i sie budzil. Kiedys kupa wyleciala ze spodni na podloge i sie babcia posliznela i w tym momencie corka uswiadomila sobie, ze trzeba dziadka zmusic do noszenia pieluch. Jak to slyszalam, to mi sie wierzyc nie chcialo, ze mozna pozwolic czlowiekowi na takie upokorzenie. Niewazne, ze sa dementywni, to sa ludzie.Na tej stelli jiuz mnie nic nie zdziwi ale dla mnie sa bardzo dobrzy i to sie liczy. Tak wogole to sie dziwie, ze pod opieka corki oni przetrwali:):) corka zakrecony matematyk i pro natura podejscie do zycia. Czasem sie smieje ze ta opieka byla- przezyja albo nie, zgodnie z prawem natury.