To Marto szczęście miałaś. Ja przez ponad 3 lata trafiałam na takie "domowe" kobiety. Przejrzałam się w tym lustrze i jedno wiem napewno: ja tak nie chcę. Życie jest warte, aby je przeżyć - nie egzystować.
To Marto szczęście miałaś. Ja przez ponad 3 lata trafiałam na takie "domowe" kobiety. Przejrzałam się w tym lustrze i jedno wiem napewno: ja tak nie chcę. Życie jest warte, aby je przeżyć - nie egzystować.
Takie szczęście to znowu to nie było.
Babcia tenisistka zachowała sprawność fizyczną co przy jej zaawansowanym Al wiązało się z koniecznością ciągłego sprawdzania gdzie pobiegła...;)
Babcia pianistka słuchała w tv koncertów muzyki poważnej a ja specjalną fanką jej nie jestem...
Natomiast dziadkowie wszyscy ok:)
To Marto szczęście miałaś. Ja przez ponad 3 lata trafiałam na takie "domowe" kobiety. Przejrzałam się w tym lustrze i jedno wiem napewno: ja tak nie chcę. Życie jest warte, aby je przeżyć - nie egzystować.
Pytam o Promedicę i pracę w Anglii w topiku o firmach ?Może ktoś coś wie?
TY mówisz o podopiecznej, a ja mam tu taką rodzinę, syn i dwie córki, młode osoby 38-50 lat, zupełnie samotni, żadnych znajomych, żadnej rodziny tylko telefon na urodziny, żadnych zainteresowań, nawet nie ma tematów aby można było porozmawiać dla zabicia czasu, jeden rozmawia sam ze sobą, druga bawi się telefonem a trzecia je ładnie mówiąc, bo nieługo nie wstanie z sofy o własnych siłąch, spi i ..... nie dokończe, normalnie nienormalne to jest i nie do pojęcia, kasa na kontach a oni nie wiedzą po co żyją
Smutne.
Dlatego ja chcę smakować, doswiadczać, nawet jak boli, to cieszyć się, że czuję.
Dziewczynki i chłopaki , moja była zmienniczka wisi mi kasę za jeden dzień pracy .
Jak mam obliczyć ile ona ma mi zapłacić za ten jeden dzień ?
Firma nie chce mi powiedzieć ile to będzie , a koleżanka kazała mi to obliczyć .
Nie chcę ,żeby coś było nie tak .
Ona dostaje 1070 eur za pełny miesiąc , a pracowała tu w marcu 29 dni . Pomocy pppllliiissss
Dziewczynki i chłopaki , moja była zmienniczka wisi mi kasę za jeden dzień pracy .
Jak mam obliczyć ile ona ma mi zapłacić za ten jeden dzień ?
Firma nie chce mi powiedzieć ile to będzie , a koleżanka kazała mi to obliczyć .
Nie chcę ,żeby coś było nie tak .
Ona dostaje 1070 eur za pełny miesiąc , a pracowała tu w marcu 29 dni . Pomocy pppllliiissss
Marzec miał 31dni-czyli 1070euro podziel przez 31dni i wyjdzie dniówka,czyli 34,51euro.
Marzec miał 31dni-czyli 1070euro podziel przez 31dni i wyjdzie dniówka,czyli 34,51euro.
No też tak liczyłam , ale wolałam sie upewnić .
Bo ta zmienniczka coś mi gadała ,ze dostała coś ponad 3tys złotych kasy za marzec .
W co wierzyć mi się nie chce
No też tak liczyłam , ale wolałam sie upewnić .
Bo ta zmienniczka coś mi gadała ,ze dostała coś ponad 3tys złotych kasy za marzec .
W co wierzyć mi się nie chce
Ile ona dostała to nie Twoja broszka !.....Tobie ma oddać tyle , ile się należy za dwa dni marca i nie ma zmiłuj !.....dziwię się tylko , że to Ty musisz się użerać a firma ma świety spokój !