Na wyjeździe #25

09 czerwca 2015 19:26 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

Babcia też kocha tę kotkę i martwi się co się stanie z nią będzie na wypadek jej śmierci. Pytała mi się czy bym jej nie chciała? Pewnie, że tak ale co dalej? Muszę pracować. Więcej mnie nie ma w domu niż jestem. Szkoda kici bo nie widzę osoby w otoczeniu babci, która by potrafiła ją obdarzyć sercem na jakie zasługuje.

Alinko, a wśród twoich znajomych nie znajdzie się ktoś kto by chciał kota? Ja bym przygarnęła, ale mamy kota i psa :(, ale może warto popytać, bo potem takim samotnym zwierzakiem ludzie mogą pomiatać, niestety taka rzeczywistość. Pomyśl, przemyśl może coś dobrego Ci do głowy wpadnie. Ja też za swoimi zwierzakami tęsknię i to bardzo bardzo :( Andreo, śliczna kicia :)
 
 
 
09 czerwca 2015 19:29 / 1 osobie podoba się ten post
basiaim

Kilka dni temu miałam rozmowę z synową mojej obecnej pdp na temat mojego ewentualnego powrotu w to miejsce.
Biłam się z myślami,rozważając "za i przeciw",dylemat miałam spory,jeśli chodzi o zgranie terminów.

Tu są krótkie pobyty (baaardzo mi to na przyszłośc odpowiada),jednak związana jestem obietnicą powrotu do Monachium za niedługo.
No,tak już jestem lojalna w stosunku do rodziny tamtejszej,zmienniczki. Tam też było trudne miejsce i wiele zmienniczek się przewinęło. Dodatkowy "problem" to urok tego miasta-Monachium,które jeszcze nie całkiem poznałam...

Wczoraj odbyłam rozmowę z tamtejszą zmienniczką. Z miejsca trudno-dziwnego stało się jeszcze bardziej udziwnione,niektóre rzeczy bardzo się pogorszyły,no i po przemyśleniu dalszym...raczej tam nie wrócę...

Podobnie,jak Binor,teraz jestem "wypożyczona" innemu zespołowi i myslę,jak to bęzie w praktyce-komu zgłaszać...?

Basiu, może troszkę nie w temacie, ale nie wiedziałam gdzie mam napisać, żebyś na pewno odczytała. Mam do Ciebie pilne pytanie, ale nie chcę pisać na forum. Będę wdzięczna jak sprawdzisz pocztę:). Pozdrawiam.
09 czerwca 2015 20:00 / 1 osobie podoba się ten post
Arabrab o 20-stej chodzi spac,,
09 czerwca 2015 20:22 / 3 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Arabrab o 20-stej chodzi spac,,:-)

Cii zaraz pójdę spać ! ))))))))))
09 czerwca 2015 20:40 / 3 osobom podoba się ten post
Cieszę się jak nie wiem co ! 
09 czerwca 2015 21:15 / 1 osobie podoba się ten post
leni

nie widze w tym wypadku innej opcji, jak zaadoptowac kotke i zatrudnic jako wspolpracownika w tym Twoim wedrowniczym zyciu. Bedzie sluzyc jako przytulanka dla kolejnych Twych podopiecznych , a jak kasa na jedzenie bedzie zbyt mala, to upoluje ptaszka albo jeszcze cos innego:) Kocham koty!!!! Kiedy bede miala swoje mieszkanie, pierwszy kto ze mna zamieszka, bedzie kot !!!

Leni! Dokładnie to samo myślę. Jak już w końcu osiądę gdzieś na stałe, najlepiej w swoim własnym mieszkaniu to pierwszy ze mną zamieszka kot, albo  kotka. Najlepiej  gdyby to był klon tutejszej kici.
09 czerwca 2015 21:17 / 1 osobie podoba się ten post
Śliczna ta Twoja koteczka Andrejko. Też bym za takim puszystym stworkim tęskniła.
09 czerwca 2015 21:20 / 1 osobie podoba się ten post
izanami

Alinko, a wśród twoich znajomych nie znajdzie się ktoś kto by chciał kota? Ja bym przygarnęła, ale mamy kota i psa :(, ale może warto popytać, bo potem takim samotnym zwierzakiem ludzie mogą pomiatać, niestety taka rzeczywistość. Pomyśl, przemyśl może coś dobrego Ci do głowy wpadnie. Ja też za swoimi zwierzakami tęsknię i to bardzo bardzo :( Andreo, śliczna kicia :)
 
 
 

Wiesz ! Nie wiem na ile babcia mówiła serio, a na ile ot tak sobie. W końcu jest to jej największa przyjaciółka, a babcia jest dosyć samolubna. Nie poruszałyśmy już nigdy więcej tego tematu i niech tak zostanie.
09 czerwca 2015 22:09 / 1 osobie podoba się ten post
Gabrysia

Tu można obejrzeć (również z DE):
http://pytanienasniadanie.tvp.pl/20392567/eurosieroty-6-dzieci-w-polsce-ma-przynajmniej-jednego-rodzica-za-granica

Gabrysia ja własnie tu w DE obejrzałamDziewczyna postarała sie!! i bardzo fajnie ze sie zdecydowała na ten reportarz mysle ze jaka gazeta tez sie do niej zgłosi i zrobia wywad wtedy bedzie mogła wiecej powiedziec,bo wiadomo w telewizji  na szybkiego na wszystko maja okreslony czas!!
09 czerwca 2015 22:36 / 6 osobom podoba się ten post
Pisaliście nie raz, nie dwa że pod koniec''turnusu''wiele sie zmienia.:)
Mam to samo:)
Kocica zadomowiła się w moim pokoju,babcia od wczoraj przejawia pokłady niespotykanej dotychczas przyjazni-przytula mnie,całuje,zaprasza do pokoju, do którego nie miałam wstepu,prosi o pomoc w doborze garderoby:)))
Ciekawe na jak długo taka poprawa?
10 czerwca 2015 06:31 / 1 osobie podoba się ten post
agama

Pisaliście nie raz, nie dwa że pod koniec''turnusu''wiele sie zmienia.:)
Mam to samo:)
Kocica zadomowiła się w moim pokoju,babcia od wczoraj przejawia pokłady niespotykanej dotychczas przyjazni-przytula mnie,całuje,zaprasza do pokoju, do którego nie miałam wstepu,prosi o pomoc w doborze garderoby:)))
Ciekawe na jak długo taka poprawa?

Aż przysięgniesz , że na 100% wrócisz do niej ???
10 czerwca 2015 06:43 / 2 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Gabrysia ja własnie tu w DE obejrzałam:-)Dziewczyna postarała sie!! i bardzo fajnie ze sie zdecydowała na ten reportarz mysle ze jaka gazeta tez sie do niej zgłosi i zrobia wywad wtedy bedzie mogła wiecej powiedziec,bo wiadomo w telewizji  na szybkiego na wszystko maja okreslony czas!!

Elu, wywiad z Emi już był, a wczorajszy występ w TV to jego następstwo:       http://www.dw.de/mama-na-telefon-eurosieroty-t%C4%99skni%C4%85-za-rodzicami/a-17746284
 
 
 
10 czerwca 2015 07:09 / 1 osobie podoba się ten post
Podnoszę, bo edytowałam i uciekło w czeluścia 
10 czerwca 2015 07:14 / 8 osobom podoba się ten post
agama

Pisaliście nie raz, nie dwa że pod koniec''turnusu''wiele sie zmienia.:)
Mam to samo:)
Kocica zadomowiła się w moim pokoju,babcia od wczoraj przejawia pokłady niespotykanej dotychczas przyjazni-przytula mnie,całuje,zaprasza do pokoju, do którego nie miałam wstepu,prosi o pomoc w doborze garderoby:)))
Ciekawe na jak długo taka poprawa?

Aga - pdp to nie nastolatek, ktory wybucha w jednej chwili namietnym uczuciem.Daj jej czas na polubienie Ciebie.Wyobraź sobie obcą osobę w Twoim domu,ktora pałęta się i jeszcze chce rządzićCzesto bywa tak,że pdp odczuwa odrzucenie przez własna rodzinę ma pretensje,ze zajmuje sie nią obca osoba a nie np. córka.Nie wiele ma juz do powiedzenia w domu, bo ktoś za nia podejmuje decyzje,załatwia sprawy często nie pytają o zdanie.Szuka kogos bliskiego do kogo może w zaufaniu powiedzieć cos o sobie czy nawet sie przytulić.
Nie jest to moim zdaniem obawa,ze Ty wyjedziesz, ale może to być strach,że straci Ciebie.Zobaczyła,doceniła - i pewnie jest teraz przekonana,ze drugiej takiej opiekunki nie bedzie juz miała.Może być zachowanie zmienne bo takie prawa starość ma - czesto z przyczyn oczywistych jak wiek,choroba.Ale napewno ziarenko porozumienia kiełkuje w niej. Dbaj jak dobra sztela warto z każdym przyjazdem będzie Ci lżej  a potem juz będzie tylko bardzo dobrze.Nie twierdze,ze nie ma podłych pdp,ktorym przyjemnośc sprawia upokarzanie opiekunki. Ale takie jest zycie, nie same anioły* żyją na tym świecie.Cierpliwości Aga,cierpliwości.
10 czerwca 2015 07:28
Nie znalazłam topiku, to wkleję tutaj.
Ja też tak chcę:   http://www.dw.de/doko%C5%84czy%C5%82a-doktorat-w-wieku-102-lat/a-18498551