Na wyjeździe #26

02 lipca 2015 16:18 / 2 osobom podoba się ten post
Wlasnie wrocilam z ogrodu pojadlam niemytych czeresni prosto z drzewa i zajrzalam na termometr- 47 stopni w sloncu pokazuje a ma skale tylko do 50. Ciekawe czy wystarcz skali ? Goraco jak w piekle
02 lipca 2015 16:38
Babcia w psychiatryku wypadla z lozka i ma polamane biodro i noge....
02 lipca 2015 16:41 / 1 osobie podoba się ten post
AgataW

Babcia w psychiatryku wypadla z lozka i ma polamane biodro i noge....

Łał.......ale sie narobiło????
02 lipca 2015 16:45 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

Wlasnie wrocilam z ogrodu pojadlam niemytych czeresni prosto z drzewa i zajrzalam na termometr- 47 stopni w sloncu pokazuje a ma skale tylko do 50. Ciekawe czy wystarcz skali ? Goraco jak w piekle :diabel2:

Tez tutaj mam czeresienkę i tak o koło 18,30 idziemy siadamy i jemy ,żeby tylko nie było niespodzianek ....
02 lipca 2015 16:49 / 1 osobie podoba się ten post
didusia

Tez tutaj mam czeresienkę i tak o koło 18,30 idziemy siadamy i jemy ,żeby tylko nie było niespodzianek ....:-)

Dlatego nie zagladalam, ale jakos gorzkawo mi sie w buzi zrobilo? Moze z wkladką bialkowa były? 
02 lipca 2015 16:52 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

Dlatego nie zagladalam, ale jakos gorzkawo mi sie w buzi zrobilo? Moze z wkladką bialkowa były? :rozmysla:

Mięsko jest zawsze ważne dla organizmu a czy gotowane ,czy smazone ,czy pełzające swoje wartości ma-tekst nie dla jaroszy. ..
02 lipca 2015 16:52 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

Łał.......ale sie narobiło????

Jak ona byla w domu to ja ja pilnowalam...dzien i noc...praktycznie nie spalam....

I ciesze sie bardzo ze nie powiedza ze stalo sie to przy opiekunce z Polski....bo roznie z nimi bywa....

I dzieki mojemu zapalowi i silnej woli potrafilam jak moglam ja przypilnowac...

Tyle w tym temacie...

A teraz robie sobie maseczke...maluje paznokcie...salon pieknosci otworzylam u babuni w domeczku...
02 lipca 2015 16:53 / 2 osobom podoba się ten post
AgataW

Jak ona byla w domu to ja ja pilnowalam...dzien i noc...praktycznie nie spalam....

I ciesze sie bardzo ze nie powiedza ze stalo sie to przy opiekunce z Polski....bo roznie z nimi bywa....

I dzieki mojemu zapalowi i silnej woli potrafilam jak moglam ja przypilnowac...

Tyle w tym temacie...

A teraz robie sobie maseczke...maluje paznokcie...salon pieknosci otworzylam u babuni w domeczku...:-)

tak trzymać.
02 lipca 2015 16:59
A pomimo tego,babunia zostala zabrana tam w wtorek dzis mamy czwartek i juz jest polamana.....
02 lipca 2015 17:05 / 4 osobom podoba się ten post
Coś drgnęło w kursie €. Nie mogę doszukac sie zalezności.Grecy przestali myć rece a u nas w kraju € poszło troche w górę. Jakie to zawiłe.
02 lipca 2015 17:22 / 4 osobom podoba się ten post
Pomimo upału o godz. 12:45 zapakowałam się na rowerek i jazda....
Spotkałam się z dziewczyną, która pracuje w tej samej firmie. Zaliczyłyśmy 2 sklepy,
a potem odpoczynek przy fontannie, gdzie spotkałyśmy trzy fajne opiekunki (wszystkie pracują na czarno).
Umówiłyśmy się na jutro  
02 lipca 2015 17:39
Boszszeee drugi dzień urodzin zaliczony uuufffff . Jutro znowu przychodzą znajone PDP .
W sobotę i niedzielę nikogo nie będzie , a w poniedziałek pastor PDPną odwiedzi .
Miałam dziś pojechać nad jezioro , ale odpuściłam .Opalałam się na balkonie , ale jutro wyruszam na opalanko w plener.
Teraz jest tak duszno ,że oddychać nie można uuuufffffff. Jednak wolę taki upał niż zimno .
02 lipca 2015 22:31 / 10 osobom podoba się ten post
Posiedziałam trochę na wspólnym taraso-trawniku i odetchnełam chłodniejszym powietrzem. Nagle jak zwykle od kilku dni podjezdża sąsiad w pięknym czarnym audi ( jedyny który nie mówi nam dzień dobry) pytam wiec sasiadów czy to jakiś dyrektor ze taki wazny ? Sąsiad odpowiada...Nie , to tylko Polak. Pierwsze 5 sękund zaniemówiłam a potem dostałam ataku smiechu. Dawno się tak serdecznie nie usmiałam.
Nie podoba mi sie tu, siedzę jak za karę ale takie momenty odstresowuja mnie. Nie ma jak być dupkiem w DE hahahaha
02 lipca 2015 22:39 / 3 osobom podoba się ten post
Gosia 1234

Posiedziałam trochę na wspólnym taraso-trawniku i odetchnełam chłodniejszym powietrzem. Nagle jak zwykle od kilku dni podjezdża sąsiad w pięknym czarnym audi ( jedyny który nie mówi nam dzień dobry) pytam wiec sasiadów czy to jakiś dyrektor ze taki wazny ? Sąsiad odpowiada...Nie , to tylko Polak. Pierwsze 5 sękund zaniemówiłam a potem dostałam ataku smiechu. Dawno się tak serdecznie nie usmiałam.
Nie podoba mi sie tu, siedzę jak za karę ale takie momenty odstresowuja mnie. Nie ma jak być dupkiem w DE hahahaha

gosia to sa Polacy za granica i wiesz dlaczego sie mowi, ze Polak Polakowi wilkiem. Przekonalam sie na wlasnej skorze i nie tesknie za kontaktami tutaj z moimi rodakami. Nie wszyscy sa tacy, ale wiekszosc
02 lipca 2015 22:50 / 8 osobom podoba się ten post
leni

gosia to sa Polacy za granica i wiesz dlaczego sie mowi, ze Polak Polakowi wilkiem. Przekonalam sie na wlasnej skorze i nie tesknie za kontaktami tutaj z moimi rodakami. Nie wszyscy sa tacy, ale wiekszosc

Ludzie nie zmieniaja sie tylko dlatego, ze wyjechali poza granice swojego kraju.
W naszym kraju tez tak jest. Tyle, ze tutaj to bardziej widac.