Na wyjeździe #26

02 lipca 2015 23:26 / 10 osobom podoba się ten post
Pozdrowienia z Aachen :)
03 lipca 2015 08:12 / 7 osobom podoba się ten post
Wyszlam na zewnatrz. Przyjemne 25 stopni o 8 rano Dostalam gesiej skorki Jakiez to cudowne uczucie To chyba w pochwalijkach powinno byc
03 lipca 2015 09:17
Moze ktos wie czy mozna i gdzie zamowic obuwie dla pdp,czy mozna przez kase to zrobic?? ,Pdp jedna stope ma ok,druga natomiast wystaje duzy haluks ,wiec kupno butow normalnych odpada.
03 lipca 2015 09:22 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Moze ktos wie czy mozna i gdzie zamowic obuwie dla pdp,czy mozna przez kase to zrobic?? ,Pdp jedna stope ma ok,druga natomiast wystaje duzy haluks ,wiec kupno butow normalnych odpada.

Najlepiej do Sanitäthaus się wybrać i pdp na miejscu przymierzy. Na pewno rodzina pdp wie, gdzie znajdują się w okolicy takie sklepy, ale czy kasa za to zwraca, to nie wiem.
03 lipca 2015 09:26 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Najlepiej do Sanitäthaus się wybrać i pdp na miejscu przymierzy. Na pewno rodzina pdp wie, gdzie znajdują się w okolicy takie sklepy, ale czy kasa za to zwraca, to nie wiem.

Dzieki Tina musze sama poszperac  tak bedzie najlepiej babcia nie ma rodziny a wiesz jak to czasami obcy trzymaja piecze,ze czasami wszystko opada,
03 lipca 2015 09:32 / 3 osobom podoba się ten post
magdzie

Dzieki Tina musze sama poszperac  tak bedzie najlepiej babcia nie ma rodziny a wiesz jak to czasami obcy trzymaja piecze,ze czasami wszystko opada,

Wiesz co, jak juz znajdziesz ten sklep, to tam się zapytaj, czy takie buty mogą być w jakiejś częsci zrefundowane. Oni prowadzą artykuły ortopedyczne, higieniczne ,materace, krankenbety itp. Sprzedawcy na pewno wiedzą, co i jak w tym względzie, no i Pflegestuffe twojej pdp też na pewno będzie miało znaczenie.
03 lipca 2015 09:37 / 4 osobom podoba się ten post
amelka

Ludzie nie zmieniaja sie tylko dlatego, ze wyjechali poza granice swojego kraju.
W naszym kraju tez tak jest. Tyle, ze tutaj to bardziej widac.

Wcale mi to nie przeszkadza,że ktoś tak postepuje - widocznie dobrze sie z tym czuje gdyby było inaczej to by sie zmienił.Polacy nie są jakims ewenementem w tej dziedzienie.Tez nie lubię natrętnych zaczepek - i rozumiem takie osoby.Nie wszyscy są tak wylewni,że z kazdym spotkanym Polakiek czy Polką chcą się zaprzyjaźnić czy poznać.Mam grono przyjaciól,ktorym ufam i mi to wystarczy.Najlepiej to komus zwracać uwagę a samemu nie odpuszczać.

Spotykacie często dziewczyny ktore są zatrudnione prze firmy krzaki to może dla własnego bezpieczeństwa unikaja szerszych kontaktów. Przeciez Marta pisała,ze Polacy donosy piszą.Nie wiem skąd to wie, ale trzeba to tez brać pod uwagę.Nikt na czole nie ma napisane,że jest ucziwym,porządnym Polakiem czy Polką.

03 lipca 2015 10:06 / 1 osobie podoba się ten post
Babcia moja dzis popoludniu bedzie miala operacje....jezeli po niej bedzie musiala byc na intensywnej...to w tym momencie syn wyrazil zgode na zastrzyk z ktorego sie juz nie wybudzi....

Moim zdaniem,ona narkozy w jej wieku moze nie przezyc....
03 lipca 2015 10:41
o matko...to tak mozna podać zastrzyk? Na intensywnej zawsze leżą osoby pooperacyjne..
03 lipca 2015 10:41 / 6 osobom podoba się ten post
Witajcie....od rana słońce wali w moje okna, gdzie nie ma rolet, ale są czerwoniuśkie zasłony ((((
Jednak mam farta, bo wczoraj wieczorem szperałam w garażu i we wszystkich innych pomieszczeniach "magazynowych"
i udało się; znalazłam na wysokiej szafie, tuż pod sufitem wiatraczek, całkiem sporych rozmiarów
Obmiotłam "kręciołka" swoim sprzętem z pajęczyn, wypucowałam i szaleje dmuchawiec jak szalony.
Na najmniejszych obrotach słychać go chyba u sąsiadów , ale najważniejsze, że chłodzi moją górę i dół
03 lipca 2015 10:44 / 3 osobom podoba się ten post
bieta

Witajcie....od rana słońce wali w moje okna, gdzie nie ma rolet, ale są czerwoniuśkie zasłony ((((
Jednak mam farta, bo wczoraj wieczorem szperałam w garażu i we wszystkich innych pomieszczeniach "magazynowych"
i udało się; znalazłam na wysokiej szafie, tuż pod sufitem wiatraczek, całkiem sporych rozmiarów :-)
Obmiotłam "kręciołka" swoim sprzętem z pajęczyn, wypucowałam i szaleje dmuchawiec jak szalony.
Na najmniejszych obrotach słychać go chyba u sąsiadów :-), ale najważniejsze, że chłodzi moją górę i dół :-)

Postaw sobie obok wiatraczka wodę zamrożoną w plastikowej butelce,fajnie chłodzi.To taki dpmowej roboty klimatyzator 
03 lipca 2015 10:47
jupi.... zaraz zamrożę wodę, dzięki
03 lipca 2015 11:13 / 6 osobom podoba się ten post
mleczko1

Wcale mi to nie przeszkadza,że ktoś tak postepuje - widocznie dobrze sie z tym czuje gdyby było inaczej to by sie zmienił.Polacy nie są jakims ewenementem w tej dziedzienie.Tez nie lubię natrętnych zaczepek - i rozumiem takie osoby.Nie wszyscy są tak wylewni,że z kazdym spotkanym Polakiek czy Polką chcą się zaprzyjaźnić czy poznać.Mam grono przyjaciól,ktorym ufam i mi to wystarczy.Najlepiej to komus zwracać uwagę a samemu nie odpuszczać.

Spotykacie często dziewczyny ktore są zatrudnione prze firmy krzaki to może dla własnego bezpieczeństwa unikaja szerszych kontaktów. Przeciez Marta pisała,ze Polacy donosy piszą.Nie wiem skąd to wie, ale trzeba to tez brać pod uwagę.Nikt na czole nie ma napisane,że jest ucziwym,porządnym Polakiem czy Polką.

I tym razem w calosci zgadzam sie Toba.
Ja jednak mialam na mysli kulture osobista sasiada Polaka, ktory niezbyt potrafi dostosowac sie do zwyczajow mieszkancow kraju, w ktorym odnalazl swoje miejsce.
Co do donosow, to lepszego narodu od Niemcow, w tym zajeciu, chyba nie ma.
Dlatego Niemcy uczciwie placa podatki i nie sa ogolnie skorumpowani.
Z wyjatkiem zatrudniania opiekunek na czarno ))
03 lipca 2015 11:20 / 4 osobom podoba się ten post
Mleczko nigdzie nie napisałam że Polacy donoszą.Napisałam ogólnie że istnieją ludzie którzy wolą knuć za plecami i donosić niż wprost wyrażać swoje opinie.Nie przekręcaj proszę moich słów.
03 lipca 2015 12:21
W pokoju mam 27 st. a ja się cieszę że tu chłodno.
Na co mi przyszło ? mój wewnetrzny termostat zwariował.