Na wyjeździe #26

10 lipca 2015 23:10 / 2 osobom podoba się ten post
takaja

Koleżanki mam prośbę macie może jakiś sposób na zapach po moczu z tej ochronnej ceraty czy można to wygotować w czym pierzecie są jakieś specjalne płyny nie mogę sobie dać rady codziennie piorę i czuję wszystko spodnie też piorę w 40st i nawet suszę na tarasie a zapach jest pomocy jestem zapachowcem non stop chodzę i pryskam od rana drzwi okna pootwierane a co będzie jesienią i zimą a co najgorsze to nie jest nigdy mokre poprostu jakby zapach przechodził

nie gotuj ceratki bo Ci "zdechnie "! pierz  w płynach do prania ( proszki coś nie służą tym  różnym "ochraniaczom" - choć zupełnie nie wiem dlaczego ) . Zapachy dobrze pochłania  gąbka z octem  położona w pomieszczeniu które chcemy odświeżyć .
10 lipca 2015 23:23
Dzięki jutro wypróbuję ocet a co ze spodniami tez wszystkie wywalać je piorę właśnie w płynach :(
11 lipca 2015 01:00
Musiałem się nauczyć czegoś w obcym - mi języku -"2015年7月" :)
ale 50 razy słuchałem jak się to wymawia i ni hu, hu :)
nawet po przestawieniu liter (znaków) na alfabet łaciński - ni cholery- nie da się tego wypowiedzieć! :)
11 lipca 2015 05:19 / 5 osobom podoba się ten post
kruszynka1964

Moje malżeństwo się walli,może nie dosłownie,ale widzę co wyrabia moj mąż...Chcę wziaść syna z nami ,nieee-bo to czas dla nas!A kiedy kuż.... j go widzę?!!Już nie mogę ,kocham męża ale jaak słyszę,że jeszcze będziemy mieli czas,to mnie-Modi-sorry-krew zalewa!Jaaaaa chcę być z każdym po trochu,tak rzadko jestem,rozumiem,miłosc-miłością,ale ja jeszvcze mam Dzieeeci,Wnuki!

Kruszynka, wybacz, ale moje zdanie jest takie, że to Twój mąż ma dużo racji. Dzieci, wnuki - to wszystko ważne, ale wszyscy Oni mają swoje życie. Twoje życie, to mąż. Warto postawić Go na pierwszym miejscu i tworzyć tandem. Czy to nie Ty rozwalasz wspólnotę ? 
Prze[raszam, ale spójrz na to z takiej strony.
11 lipca 2015 05:44 / 4 osobom podoba się ten post
kruszynka1964

Moje malżeństwo się walli,może nie dosłownie,ale widzę co wyrabia moj mąż...Chcę wziaść syna z nami ,nieee-bo to czas dla nas!A kiedy kuż.... j go widzę?!!Już nie mogę ,kocham męża ale jaak słyszę,że jeszcze będziemy mieli czas,to mnie-Modi-sorry-krew zalewa!Jaaaaa chcę być z każdym po trochu,tak rzadko jestem,rozumiem,miłosc-miłością,ale ja jeszvcze mam Dzieeeci,Wnuki!

Beatko, spróbuj postawić się w jego sytuacji. Czekasz na niego miesiącami, a on zamiast do Ciebie bardziej "lgnie" do swojej prawie dorosłej córki.Wiem, on nie ma takiej, ale spróbuj to sobie wyobrazić. Musisz spojrzeć na swoją rodzinę z boku. Dzieci są ważne, ale nie najważniejsze. Najważniejsza w tym wszystkim jesteś TY! Musisz być bardzo dobrym taktykiem, żeby czasami "przemycić" do Waszego życia swoje dzieci i wnuki. Może spróbuj  znaleźć jakiś kompromis? 2/3 urlopu spędzić tylko z  mężem, a resztę razem z synem, dziećmi i wnukami? Ja na szczęście nie mam takich dylematów, bo moje wnuki traktują mojego męża jak normalnego dziadka. A z zięciem zawsze robią wypad na ryby, ja mogę się w tym czasie nacieszyć córką i wnusiami. Jak będziesz chciała pogadać "normalnie" to daj znać, chetnie z Toba na ten temat podyskutuję i może razem znajdziemy jakieś wyjście z tego impasu? Pozdrawiam Cię serdecznie i przytulam
11 lipca 2015 05:54 / 1 osobie podoba się ten post
Czy ktoś mi wytłumaczy, po co te zielone zaznaczanie w tekstach ? Czemu to ma służyć ?
11 lipca 2015 06:12 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Czy ktoś mi wytłumaczy, po co te zielone zaznaczanie w tekstach ? Czemu to ma służyć ?

Jakie zielone?Wiem ,że Modi pisze na zielono.                                                                                                    No tak coś takiego się czasami pokazuję.Sama też bym chciała wiedzieć co to jest to zielone w tekście?.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
11 lipca 2015 07:05 / 1 osobie podoba się ten post
dzisiaj jest 72 rocznica Rzezi Wolynskiej....czesc pamieci pomordowanym przez UPA...
11 lipca 2015 07:08 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Nasza mysz nie pojdzie sobie, zadekowała sie w kuchni za meblami i tylko w nocy spaceruje.To mądra mysz i mam do niej słabość.Kotka wjechała na syrenie do domu z myszka w pyszczku jak krzyknęłam to ją pusciła a sama uciekła.Obszukałam cały pomieszczenie nawet odsunełam szafki - myszki ani śladu.Gdy podniosłam głowe i spojrzałam na kabel od tv zobaczyłam jak  ta bidula siedziała u samej góry przy rurce wyprowadzającej antenę na zewnątrz.No nie mogłam jej pacnąc, bo było za wysoko to raz ,a po drugie patrzyła mi prosto w oczy tymi koralikami - nie miałam sumienia.I tak od kilku dni unikamy siebie wzajemnie, a kotka?Kotka udaje,że nie wie o co chodzi.:-):-)

Ale się uśmiałam  wyobraziłam sobie jak sobie patrzycie w oczy. Ja u ostatniej pdp podkarmiałam myszkę ale to był dom w górach, pola za oknem. Myszka miała wiecej mozliwości. 
11 lipca 2015 07:09 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Czy ktoś mi wytłumaczy, po co te zielone zaznaczanie w tekstach ? Czemu to ma służyć ?

Zielone (a właściwie oliwkowe) są nasze NICKI. Na zielono pisze Modi, jak chce przekazać jakąś ideę. A poza tym ja nic innego, zielonego nie widzę. Radzę przeskanować komputer, odkurzyć, pousuwać "ciasteczka" itp, itd.
11 lipca 2015 07:18 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

Zielone (a właściwie oliwkowe) są nasze NICKI. Na zielono pisze Modi, jak chce przekazać jakąś ideę. A poza tym ja nic innego, zielonego nie widzę. Radzę przeskanować komputer, odkurzyć, pousuwać "ciasteczka" itp, itd.

Malgi, w Twoim poście na zielono "ide" mam. Komputer wczoraj właśnie czyścił mi Syn. Wprawdzie powiedział, że takiego bajzlu to on dawno nie widział, ale mam czyściutko, "posprzątane".
11 lipca 2015 07:30 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Malgi, w Twoim poście na zielono "ide" mam. Komputer wczoraj właśnie czyścił mi Syn. Wprawdzie powiedział, że takiego bajzlu to on dawno nie widział, ale mam czyściutko, "posprzątane".

Benitko, to jakieś reklamy pewnie próbują opanować nasze Forum. Ja mam wszystko czarne i nigdzie mi nie "podświetla". Ale pamiętam na innych portalach miewałam takie "kwiatki". Musisz się uodpornić na takie niedogodności estetyczne i pod żadnym pozorem nie klikać na te "słówka", bo dopiero wtedy narobisz sobie ambarasu. Osobiście radziłabym sformatowac kompa, albo chociażby dysk C.
11 lipca 2015 08:20 / 1 osobie podoba się ten post
A ja wczoraj wyhaczyłam Geronimo. Net jest niezastapiony, siedział sobie w Sandomierzu w restauracji i sałatkę grecka wcinał. Po statywie go poznałam.Geronimo dawaj na forum.Jak Ci ten zasłuzony urlop upływa.I nie objadaj sie tak, bo przytyjesz
11 lipca 2015 08:24 / 7 osobom podoba się ten post
Dzieciaki są u mnie. Pytam się grzecznie co szanowne bąble sobie życza na sniadanie.W odpowiedzi jedno przez drugie przekrzykiwało co chce zjeść. Juz więcej nie będę zadawał żadnych pytań dzieciom: a jesli to zrobie to najpierw  sobie przyłożę
11 lipca 2015 11:19 / 7 osobom podoba się ten post
Kiedyś Lawenda przy okazji poinformowania, że robi sobie przerwę od forum, napisała, że to forum coś zabiera, ale nie może tego określić i nie wie dokładnie, co to jest.
Telepatycznie przyznałam jej rację, ale dopiero dziś odkryłam, co zabiera mnie osobiście i czego mnie pozbawia, kiedy wrastam w nie coraz bardziej.
To moje Człowieczeństwo.
I nie pytajcie, co poeta miał na myśli, bo nie odpowie, więc próżne wszelkie dywagacje.