Didusiu, ja tez nie podjęłam tej pracy z dobrobytu. Miałam w Polsce sklep z bielizną, mój ukochany, który z miesiąca na miesiąc przynosił coraz mniejsze dochody, pojawiły się długi w czynszu w ZUS i duzo jeszcze innych. Depresja to kwestia charakteru, ja mam silny, ktoś inny nie. Ja jestem zodiakalny baran i całe zycie się siłuję z tym zyciem i biorę je na rogi :)))))) Po prostu się nie daję, a czym dluzej zyję ( no będzie juz trochę ) tym mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że problemy same się rozwiązują i nie potrzeba się umartwiać i zamartwiac , a mozecie mi wierzyc, że problemów mi nie brakowało i to bardzo powaznych i nadal nie brakuje. Acha, a sklep z bielizną i tak sobie za jakiś czas otworzę, jestem o tym przekonana :))))))))
Jako opiekunka pracuję juz ponad 3 lata, jeszcze 3 i walnę opiekunkowymi drzwiami, az obrazki pospadają ze ścian :)))))))))))))))))))
