Zakres obowiązków opiekuna osoby starszej

21 marca 2015 17:00 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

Podkolanówki uciskowe mogą zakładać tylko przeszkolone osoby (tutaj pflegedienst). Zdejmować możemy. Chyba, że jesteś niemiecką pielęgniarką, albo zatrudniona przez niemiecką firmę pielęgniarską.

no wlsanie ja tez tak mysle ze to powinny zakladac osoby przeszkolone i ktore maja uprawnienia, widze ze na forum sa rozne odpowiedzi i tak i nie, ze to nie zagraza zdrowiu, jak nie zagraza jak zle zaloze i powstanie na nodze jakis wylwew i co bedzie na mnie wiec ......................
21 marca 2015 17:02 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Muszę tu coś wam napisać: zmieniałam babkę,która tu była 2 razy po 3 miesiące,najdłużej z wszystkich opiekunek ,a było ich 6 ja jestem 7.Wszystkie wychodziły na pauzy ,a ta jedna nie i dziwiła się ,że ja wogóle chce wychodzić. No,myślałam że ją walnę,tak mnie wkurzyła. Do tego zapowiedziała mi,że będę z dziadkiem na dole siedziec dopóki on spac nie pójdzie okoł 23-j. Dziś zrobiłam po swojemu,czyli po kolacji poszłam do siebie,a dziadek grzecznie ogladał sobie tv,zeszłam o 21.30 i powiedziałam,że już pora spać,lekko protestował ale go przekonałam,że sen jest bardzo ważny dla jego zdrowia,no i sobie leży w łózku i czyta gazetę,a ja mam spokój.
Zmierzam do tego,że już któryś raz mam przykład jak opiekunki dobrowolnie rezygnują ze swoich przywilejów,które im się należą przecież.
Na szczęście jest tu przyjaciółka rodziny- Polka i jej również powiedziałam,że ja z pauzy nie zrezygnuję,inaczej zadzwonie do agencji zeby to wyjaśnić. Niby mnie zrozumiała,ale zobaczymy jak wyjdzie w praniu.
A'propos obowiązków to pierwszy raz w życiu widziałam tak brudny dom,poprostu pajęczyny zwisały z sufitów wszędzie,a na wykładzinie w pokoju opiekunki wokół łóżka poniewietrały się obcięte paznokcie. Zamiast odpocząć po podróży po prostu musiałam ogarnąc przynajmniej swój pokój i łazienkę. Tak na marginesie to tu nawet nie ma żadnych środków czystości,żadnych,ledwie mopa znalazłam. Jutro jadę po rózne sorgotany.

Ivanillko kochana-dużo cierpliwości :). Oburzyłam się jak przeczytałam, że poprzedniczka COŚ TAKIEGO ci zostawiła. Najgorsze jest dla mnie w twojej sytuacji to, że musiałaś sobie z marszu choć trochę to ogarnąć, a zmęczona przecież byłaś i odpoczynek ci się należał. Poza tym, ty się teraz narobisz, a poprzedniczka przyjedzie i... Wiesz, jak miejsce się fajne okaże to jak dla mnie mogłabyś tam na stałe zostać, wcale by mi nie było szkoda, gdyby zrezygnowali z poprzedniczki-fleji, a wzięli ciebie:). Dla mnie osoby będące na bakier z czystością w opiece nie powinny pracować i najbardziej szkoda mi tutaj starszej osoby zdanej na łaskę takiej opiekunki, bo my to możemy to sobie posprzątać, a czy 90-letni staruszek doszoruje zaschnięte g..., które nawet wprawionej w bojach Ivanillce trudno usunąć??
21 marca 2015 17:06 / 2 osobom podoba się ten post
Zostaje jeszcze pytanie o rodzinę/opiekunów dziadka. Czy oni syfu nie widzą? A może i poprzednie opiekunki na taki syf przyjechały i stwierdziły, że od odgruzowywania to one nie są.
Chociaż ja i tak bym nie umiała w takim syfie przetrzymać:)
21 marca 2015 17:12 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra

Na moją obecną stellę nie mogę narzekać. Nie ma wciskania mi dodatkowych obowiązków. Był taras do umycia po zimie i synowa w dwa dni przychodziła to robić. Kazała też swojemu mężowi naszykować mi kącik palacza na tym tarasie i ona szorowała, a ja wychodziłam sobie na fajeczkę. Powiedziałam jej nawet, że ja tak siedzę, a ona pracuje. Odpowiedziała, że jak ona siedzi, to ja się opiekuję jej mamą. Ludzkie podejście.
Natomiast babcia wczoraj musiała mnie w nocy obudzić i dzisiaj rano ryk urządziła, że ona nie chciała, że mnie przeprasza, ale musiała mnie obudzić. No normalnie niemal musiałam ją zapewnić, że byłam szczęśliwa mogąc wstać do niej:)

szczerze?
jakby mi się niemiłosiernie nudziło, sama bym mogła ten taras umyć.
 
21 marca 2015 17:15 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Muszę tu coś wam napisać: zmieniałam babkę,która tu była 2 razy po 3 miesiące,najdłużej z wszystkich opiekunek ,a było ich 6 ja jestem 7.Wszystkie wychodziły na pauzy ,a ta jedna nie i dziwiła się ,że ja wogóle chce wychodzić. No,myślałam że ją walnę,tak mnie wkurzyła. Do tego zapowiedziała mi,że będę z dziadkiem na dole siedziec dopóki on spac nie pójdzie okoł 23-j. Dziś zrobiłam po swojemu,czyli po kolacji poszłam do siebie,a dziadek grzecznie ogladał sobie tv,zeszłam o 21.30 i powiedziałam,że już pora spać,lekko protestował ale go przekonałam,że sen jest bardzo ważny dla jego zdrowia,no i sobie leży w łózku i czyta gazetę,a ja mam spokój.
Zmierzam do tego,że już któryś raz mam przykład jak opiekunki dobrowolnie rezygnują ze swoich przywilejów,które im się należą przecież.
Na szczęście jest tu przyjaciółka rodziny- Polka i jej również powiedziałam,że ja z pauzy nie zrezygnuję,inaczej zadzwonie do agencji zeby to wyjaśnić. Niby mnie zrozumiała,ale zobaczymy jak wyjdzie w praniu.
A'propos obowiązków to pierwszy raz w życiu widziałam tak brudny dom,poprostu pajęczyny zwisały z sufitów wszędzie,a na wykładzinie w pokoju opiekunki wokół łóżka poniewietrały się obcięte paznokcie. Zamiast odpocząć po podróży po prostu musiałam ogarnąc przynajmniej swój pokój i łazienkę. Tak na marginesie to tu nawet nie ma żadnych środków czystości,żadnych,ledwie mopa znalazłam. Jutro jadę po rózne sorgotany.

moja poprzedniczka też niewiele tu robiła, co lepsze powiedziała , że "rodzina się nie interesuje czy odkurzone, czy coś".
Jak tak można....?
 
także miałam co robić jak sobie pojechała, no ja w syfie żyć nie zamierzam.
21 marca 2015 17:17 / 7 osobom podoba się ten post
Ja się pochwale ,że przez wszystkie lata w opiece/a jest ich prawie 10/nie spotkałam zmienniczki brudaski,
Zawsze wysprzątane na glanc,i ja też tak zostawiam jak ktoś ma mnie zmienić.Nie było nigdy niedomówień
związanych z czystością,,echem w lodówce,,itp.i oby tak zostało dalej,
Zawsze mam fajne zmienniczki i Wam też takich zycze:)
21 marca 2015 17:17 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

Podkolanówki uciskowe mogą zakładać tylko przeszkolone osoby (tutaj pflegedienst). Zdejmować możemy. Chyba, że jesteś niemiecką pielęgniarką, albo zatrudniona przez niemiecką firmę pielęgniarską.

ja i zakładałam i zdejmowałam.
 
21 marca 2015 17:27 / 2 osobom podoba się ten post
Mzap - mnie sie tutaj akurat nie nudzi, bo babcia jest na wozku, do toalety ciagle ja trzeba wozic, w nocy ostatnio tez wstawac. Nawet na forum nie mam juz tyle czasu. Nie narzekam, czas szybciej leci, ale tarasow to im w wolnej chwili szorowala nie bede. Zwlaszcza ze nie chodzilo o zwykle umycie, tylko odzielenienie po zimie i jmycie szyb na balustradzie, ktore tez zielenia zaszly. Skoro synowa dwa popoludnia to robila to chyba mowi samo za siebie:)
21 marca 2015 17:33 / 4 osobom podoba się ten post
wichurra

Mzap - mnie sie tutaj akurat nie nudzi, bo babcia jest na wozku, do toalety ciagle ja trzeba wozic, w nocy ostatnio tez wstawac. Nawet na forum nie mam juz tyle czasu. Nie narzekam, czas szybciej leci, ale tarasow to im w wolnej chwili szorowala nie bede. Zwlaszcza ze nie chodzilo o zwykle umycie, tylko odzielenienie po zimie i jmycie szyb na balustradzie, ktore tez zielenia zaszly. Skoro synowa dwa popoludnia to robila to chyba mowi samo za siebie:)

Nie no spoko, skoro to takie zaawansowane czyszczenie to nieeeeee. 
Ale dobrze, że masz normalną rodzinę tejże babci.
Pozazdrościć!
21 marca 2015 17:43 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra

Zostaje jeszcze pytanie o rodzinę/opiekunów dziadka. Czy oni syfu nie widzą? A może i poprzednie opiekunki na taki syf przyjechały i stwierdziły, że od odgruzowywania to one nie są.
Chociaż ja i tak bym nie umiała w takim syfie przetrzymać:)

:)))ja właśnie aktualnie od ponad tygodnia przebywam w takim przybytku zasyfiałym:)zeby rozpakowac rzeczy ,czesc w sumie bo szkoda ich z torby wyciągać,musiałam szafe odgruzować i wyszorować a co w niej było to nie chce pisać w godzinach kolacyjnych:))))))w domu zero środków czystości,despotyczna"babcia"i 50 euro na tydzień:))))))na razie jeszcze humor mnie nie opuszcza,zobaczymy jak dlugo wytrzymam zanim choinka mnie nie trafi:)kasy na zycie za malo a gdzie tutaj jeszcze myslec o takim luksusie:)jak srodki czystosci:)))))
 
21 marca 2015 17:47
mala

:)))ja właśnie aktualnie od ponad tygodnia przebywam w takim przybytku zasyfiałym:)zeby rozpakowac rzeczy ,czesc w sumie bo szkoda ich z torby wyciągać,musiałam szafe odgruzować i wyszorować a co w niej było to nie chce pisać w godzinach kolacyjnych:))))))w domu zero środków czystości,despotyczna"babcia"i 50 euro na tydzień:))))))na razie jeszcze humor mnie nie opuszcza,zobaczymy jak dlugo wytrzymam zanim choinka mnie nie trafi:)kasy na zycie za malo a gdzie tutaj jeszcze myslec o takim luksusie:)jak srodki czystosci:)))))
 

o przybij piątala! też mam sknerusów strasznych tu!
21 marca 2015 17:49
mzap88

o przybij piątala! też mam sknerusów strasznych tu!

taaaaa,tylko ja 3 mies.planowalam haha
 
21 marca 2015 17:53
mala

taaaaa,tylko ja 3 mies.planowalam haha
 

hehe, viel Spass :P
 
ja na swoim miesiąc, a pomyśleć że miałam być dwa..... w życiuuuuuuuuuuuuu
21 marca 2015 17:56 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

hehe, viel Spass :P
 
ja na swoim miesiąc, a pomyśleć że miałam być dwa..... w życiuuuuuuuuuuuuu

Trudno,zdarza sie,ja jeszcze do konca nie rozpakowalam sie to szybciej bede spakowana:)))))))))
 
21 marca 2015 17:56 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

O widzis ,dobrze że mi o occie przypomniałaś,może rozpuszczę ten ogromny kamień w toalecie,nie wspomnę ,że były wszędzie na nim rozpierzchnięte odchody,nie do opisania jest to co zobaczyłam,a myślałam,że już nic mnie nie zdziwi.

iwanilia40 mam wrażenie jakbym widziała swoją zmienniczkę .Ja od swojej usłyszałam ze nie warto  było jej sprzątać .