Masz racje w 100%. Ja tez wolę siedziec w domu a jadę.Więc jest róznica między wolę a muszę, czy powinnam.
Masz racje w 100%. Ja tez wolę siedziec w domu a jadę.Więc jest róznica między wolę a muszę, czy powinnam.
A coż w tym dziwnego? agencja wysyłając wie w jakie miejsce trafi opiekunka czy trzeba palic w piecu czy nie. Dopisze jeden p-t więcej i po problemie.
Wolę nosić drwa i palić w piecu niz "sporadycznie wstawać do podopiecznej" tak z 5 razy w nocy.
Po powrocie do kraju.Tu musisz żyć tak,jak dyktują warunki tej pracy.Albo się dostosujesz,albo zrobi to ktoś inny.Nie ma tu swobody działania.Pracujesz pod dyktando i według potrzeb innych.Można zorganizować tę pracę tak,aby czuć się w niej dobrze,jednak to żadna swoboda działania.Jeśli taka jest,to tylko pozorna.
A ja jestem ciekawa jak ty żyjesz. Jak pracujesz, jak odpoczywasz, co robiszw wolnym czasie. Jakoś mało ciebie w tym wszystkim, tylko same komentarze do naszych postów. Odkryj się trochę .
Ja mam dokladnie tak samo,robie kiedy chce i jak chce,nikt mi niczego nie narzuca,to ja jestem ze tak powiem,,pania domu''.Nawet jak corka PDP przychodzi to mnie pyta czy cos moze zrobic:)
Ja mam dokladnie tak samo,robie kiedy chce i jak chce,nikt mi niczego nie narzuca,to ja jestem ze tak powiem,,pania domu''.Nawet jak corka PDP przychodzi to mnie pyta czy cos moze zrobic:)