Zakres obowiązków opiekuna osoby starszej

20 stycznia 2016 22:28 / 4 osobom podoba się ten post
W pierwszym dniu Ustalam z grubsza mój zakres obowiązków jeśli to jest nowe zlecenie z firmy.Wcześniej w rozmowie telefonicznej dowiaduję się co ustalił koordynator niemiecki.Praktycznie w pierwszych dniach wszystko jest wyjaśnione i jakoś specjalnie nigdy nie miałam specjalnie problemów.Nikt nie ma do nikogo pretensji ,że coś jest nie tak.
21 stycznia 2016 09:55 / 3 osobom podoba się ten post
teresadd

W pierwszym dniu Ustalam z grubsza mój zakres obowiązków jeśli to jest nowe zlecenie z firmy.Wcześniej w rozmowie telefonicznej dowiaduję się co ustalił koordynator niemiecki.Praktycznie w pierwszych dniach wszystko jest wyjaśnione i jakoś specjalnie nigdy nie miałam specjalnie problemów.Nikt nie ma do nikogo pretensji ,że coś jest nie tak.

I to jest najlepszy sposób. Odkąd z początkującej opiekunki stałam się średniozaawansowaną (dzięki lekturze forum i Waszym radom ), robię podobnie jak Ty Teresko.
21 stycznia 2016 10:04 / 3 osobom podoba się ten post
Moim zdaniem odśnieżanie to nie jest opieka nad pdp i nie robiłabym tego.Tym bardziej że w umowie nie mam ośnieżania w obowiązkach.
21 stycznia 2016 13:37 / 2 osobom podoba się ten post
Jak wczoraj dowaliło śniegu, to zięciu wziął się za Szałfel i sam zaiwaniał, no kurde jeszcze czego :)
21 stycznia 2016 20:33 / 2 osobom podoba się ten post
Marta

Moim zdaniem odśnieżanie to nie jest opieka nad pdp i nie robiłabym tego.Tym bardziej że w umowie nie mam ośnieżania w obowiązkach.

Opieka nie ,ale prowadzenie domu?Można podciągnąc choć rzecz jasna nie ma w umowie.Tu nie ma kto tego zrobic, a jak mi się PDP wywali wychodząc z domu,to będzie większy problem.Koordynatorka nie odpowiedziała na mojego smsa co juz mi z leksza RR podniosło...,jutro będę dzwoniła.Ten kłopot mam nie ja jedna,bo tu sypie co drugi dzien średnio/3x odkąd jestem/ więc chcę wiedziec jakie jest stanowisko firmy w tej sprawie i wówczas odpowiednio do sprawy podejdę.Załatwiam z mety takie historie ,zwykle z korzyścią dla siebi, to i to załatwię:)Zmienniczka śniegu jeszcze nie zaliczyła,więc załatwiać nie miała czego-zaś na mnie padło:):):):):) 
21 stycznia 2016 20:38
Zrobisz Kasiu jak uważasz Pamiętaj tylko że jak raz odśnieżysz to wejdzie to na stałe do twoich obowiązków no a zima jeszcze troche potrwa...
21 stycznia 2016 20:43 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

Zrobisz Kasiu jak uważasz Pamiętaj tylko że jak raz odśnieżysz to wejdzie to na stałe do twoich obowiązków no a zima jeszcze troche potrwa...

Pogadać muszć z koord.a potem zdecyduję -  napisałam przeciez ,że nie ma kto tego tu zrobić, a jak sie nie odgarnie to  z domu nie ma jak wyjść:(Sama se nózke moge zwichnąć albo złamać ,ale nie zamierzam się "gimnastykowac " za darmo,co to ,to nie:)
21 stycznia 2016 21:00 / 2 osobom podoba się ten post
No,jak często śnieg pada to nawet niezły biznes z tego może być
21 stycznia 2016 21:22 / 1 osobie podoba się ten post
Do Kasi63- nie wychodzić z babcią na spacer- i po problemie z odśnieżaniem
21 stycznia 2016 22:05 / 1 osobie podoba się ten post
Kaspira009.12

Do Kasi63- nie wychodzić z babcią na spacer- i po problemie z odśnieżaniem

Niestety spacery z dziadkiem są w zakresie obowiązków-2x dziennie,było 3 ,ale na szczęscie na czas zimy zaniechane bo ślisko i ciemno wieczorem.A i ja tez wychodzę przecież.Zamierzam to rozegrac dyplomatycznie jak wszystkie sporne sprawy z jakimi mialam dotychczas w pracy do czynienia.Jeszcze się nie zdarzyło,zebym czego nie załatwiła po swojej myśli:)Mnie interesuje raczej czy ktoś tez tak ma ,czy ma ekstra płacone i ile?Ile wołać,za każde odśnieżanie czy za miesiąc czy jeszcze inaczej.Ale nikt się nie chce przyznać....szkoda......Sama sobie poradzę:)
21 stycznia 2016 22:08
Powodzenia, trzymam kciuki, mnie kiedyś trawnik kazano kosić, ale nikt nic nie wspominał o dodatkowej zapłacie, to powiedziałam agencji, że tego nie będę robić i nie robiłam.
21 stycznia 2016 22:15
Kaspira009.12

Powodzenia, trzymam kciuki, mnie kiedyś trawnik kazano kosić, ale nikt nic nie wspominał o dodatkowej zapłacie, to powiedziałam agencji, że tego nie będę robić i nie robiłam.:-)

Zgoda,tyle że trawa nie rośnie na chodniku i nie ma ryzyka,że się na niej zabijesz.....

21 stycznia 2016 22:16
Za dodatkowe umycie kaloryfera w kuchni raz jedna babcia dała mi 10E, może to w czymś pomoże, ale są też tacy co nic nie zapłacą chociaż człowiek nie wiadomo ile by zrobił więcej.
21 stycznia 2016 22:28 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Niestety spacery z dziadkiem są w zakresie obowiązków-2x dziennie,było 3 ,ale na szczęscie na czas zimy zaniechane bo ślisko i ciemno wieczorem.A i ja tez wychodzę przecież.Zamierzam to rozegrac dyplomatycznie jak wszystkie sporne sprawy z jakimi mialam dotychczas w pracy do czynienia.Jeszcze się nie zdarzyło,zebym czego nie załatwiła po swojej myśli:)Mnie interesuje raczej czy ktoś tez tak ma ,czy ma ekstra płacone i ile?Ile wołać,za każde odśnieżanie czy za miesiąc czy jeszcze inaczej.Ale nikt się nie chce przyznać....szkoda......Sama sobie poradzę:)

To powiem Ci tak: w De  dwa razy odśnieżałam(poproszono mnie, a że to już była prawie wiosna:)), za friko.Teraz mieszkam na wsi, mąż kupił traktor, w wyposażeniu jest też pług, sąsiedzi chcą,żebym im też odśnieżyc:), nie, nie bierze za to pieniedzy, ale też nie bedzie dokładał( mówimy to otwarcie), wiec zawsze paliwo jest i jakieś "gratisy". Ty pracujesz "recami", one też potrzebują paliwa:)
21 stycznia 2016 22:38 / 4 osobom podoba się ten post
ryba

To powiem Ci tak: w De  dwa razy odśnieżałam(poproszono mnie, a że to już była prawie wiosna:)), za friko.Teraz mieszkam na wsi, mąż kupił traktor, w wyposażeniu jest też pług, sąsiedzi chcą,żebym im też odśnieżyc:), nie, nie bierze za to pieniedzy, ale też nie bedzie dokładał( mówimy to otwarcie), wiec zawsze paliwo jest i jakieś "gratisy". Ty pracujesz "recami", one też potrzebują paliwa:)

Ryba,Ryba ,Ryba co w PL, to w PL no i "prawie wiosna" to nie środek zimy:(  Opiekunka jest na innych układach przecież niż sąsiad zza płota w domu.Ale tak czy siak ,zawsze to jakaś odpowiedź:Dzięki:)Wychodzi na to,że jesteśmy tylko dwie na calutkim forum ,co w zimie pracują,ha ha ha.Nikt nie odsnieża,nikt nie robi tego ani za darmo ani za pieniądze,myslałam że tylko Margeritka na Majorce siedzi a tu niespodzianka:):):)
Rok temu tez byłam na Bawarii i tez sypało,ale tam odśnieżała córka,bo jak mówiła ja tego w  umowie nie mam i jak mi sie co stanie to ona koszta poniesie:), nawet  miotełki do ręki nie pozwoliła brać:)Starsza ode mnie ,zasuwała jak piorun a padało 2 tygodnie i to ostro.
Szczerze mówiąc czego ja sie spodziewałam po tym moim pytaniu.....Idę spać i będę wredna  i nie napiszę ani mru mru jak rowiązałam problem,o!Rybie napiszę :)