Uchodźcy

24 września 2015 12:37
WSTENGA

To powiedz jak ich zmotywować do podjęcia pracy w Polsce. Jakie realia są każdy wie. Praca za minimalną i oby wypłacili, godziny pracy najlepiej 24/7, wymagania z sufitu i wszechobecny mobbing. A z drugiej strony dobry socjal za nicnierobienie. Kolejka uchodźców murowana do takiej pracy.
Co do zasiłków to mają one być wypłacane w kwocie podobnej do starej UE aby zniechęcić do wyjeżdżania. Wychodzi więc, że będą w lepszej sytuacji finansowej niż 80% pracujących. Już widzę jak rezygnują z porządnegp zasiłku na rzecz  chararówy za 1200zł

Nie wiem jak ich zmotywować, nie znam odpowiedzi na każde pytanie. 
Podaj proszę link do informacji, że mają dostawać do ręki kwoty podobne jak w starej UE.
24 września 2015 12:39 / 2 osobom podoba się ten post
Wichurka, ale jesteś optymistką. Po uzyskaniu statusu z pierszej kasy kupią bilety do Niemiec lub Francji. Kraje starej uni chcąc powstrzymać napływ (nie po to walczą o automatyczny rozdział by wszyscy i tak ciągnęli do nich) będą walczyły o wyrównanie poziomu życia w takich ośrodkach na terenie UE. Efektem będzie brak motywacji do szukania pracy.
Co do kwot już obowiązujących: popatrz ile wynosi minimum socjalne w Posce i to bez drmowego zakwaterowania i bonów żywnościowych.
24 września 2015 12:43
WSTENGA

Wichurka, ale jesteś optymistką. Po uzyskaniu statusu z pierszej kasy kupią bilety do Niemiec lub Francji. Kraje starej uni chcąc powstrzymać napływ (nie po to walczą o automatyczny rozdział by wszyscy i tak ciągnęli do nich) będą walczyły o wyrównanie poziomu życia w takich ośrodkach na terenie UE. Efektem będzie brak motywacji do szukania pracy.
Co do kwot już obowiązujących: popatrz ile wynosi minimum socjalne w Posce i to bez drmowego zakwaterowania i bonów żywnościowych.

Nie wiem - nie gdybam, tylko opieram się na znanych mi faktach. 
Jak na razie nie ma mowy, żeby mieli dostawać do ręki kupę kasy. 
Wyprowadzić mnie z błędu może tylko odpowiedni link:)
24 września 2015 12:46
wichurra2

Nie wiem - nie gdybam, tylko opieram się na znanych mi faktach. 
Jak na razie nie ma mowy, żeby mieli dostawać do ręki kupę kasy. 
Wyprowadzić mnie z błędu może tylko odpowiedni link:)

Ale Ty nie lubisz linków. Może znowu ktoś coś kombinuje?
Wkleję wieczorem bo widziałam to wczoraj (z posiedzenia KE) ale muszę poszukać w historii przeglądarki, a zaraz mam wyjście na kolejne urodziny.
24 września 2015 12:47 / 2 osobom podoba się ten post
Mi wcale nie szkoda pieniędzy które mieliby dostawać tymczasowo. Tylko cały czas pytam co dalej, co potem? Przytoczę tutaj znów przykład Romów z Puław na 90 rodzin 65 żyje z zasiłków. Po wdrożeniu programu pomocy służącemu wyjściu z bezrobocia przez opiekę społeczną ani jeden Rom nie podjął pracy, słownie 0. Takie są fakty.
24 września 2015 12:56
WSTENGA

Ale Ty nie lubisz linków. Może znowu ktoś coś kombinuje?
Wkleję wieczorem bo widziałam to wczoraj (z posiedzenia KE) ale muszę poszukać w historii przeglądarki, a zaraz mam wyjście na kolejne urodziny.

Lubię linki, ale z wiarygodnych źródeł.
Na pewno nie z tych skrajnie prawicowych stronek, o których istnieniu nawet nie miałam pojęcia, zanim uchodźcy się nie pojawili. 
24 września 2015 12:57 / 5 osobom podoba się ten post
Wichura jestem starsza od Ciebie ledwie kilka lat, wiec moze nie zarzucisz mi, ze Cie traktuje jak malolate, ale.... Od zawsze uczono mnie szacunku zarowno do pracy jak i do ludzi wykonujacych te prace. Juz jako mala dziewczynka bylam uczona witac wszystkie panie sprzatajace ulice. I nie mialabym najmniejszego problemu z wykonywaniem tej pracy. Zapewniam Cie, ze mieszkanie, ktore teraz sprzatam jest brudniejsze od ulicy i wiem co pisze. Uchodzcy sa goscmi w naszym kraju, a ja bedac gosciem w czyims domu dluzej niz kilka godzin, pomagam. Tak jakos glupio wychowana zostalam. Dla mnie to sprawa jak najbardziej naturalna.
24 września 2015 13:00
moncherie

Wichura jestem starsza od Ciebie ledwie kilka lat, wiec moze nie zarzucisz mi, ze Cie traktuje jak malolate, ale.... Od zawsze uczono mnie szacunku zarowno do pracy jak i do ludzi wykonujacych te prace. Juz jako mala dziewczynka bylam uczona witac wszystkie panie sprzatajace ulice. I nie mialabym najmniejszego problemu z wykonywaniem tej pracy. Zapewniam Cie, ze mieszkanie, ktore teraz sprzatam jest brudniejsze od ulicy i wiem co pisze. Uchodzcy sa goscmi w naszym kraju, a ja bedac gosciem w czyims domu dluzej niz kilka godzin, pomagam. Tak jakos glupio wychowana zostalam. Dla mnie to sprawa jak najbardziej naturalna.

No i dobrze. Każdy jest inny. Przedstawiłam swoje zdanie na ten temat i tyle. 
24 września 2015 13:09 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra2

Lubię linki, ale z wiarygodnych źródeł.
Na pewno nie z tych skrajnie prawicowych stronek, o których istnieniu nawet nie miałam pojęcia, zanim uchodźcy się nie pojawili. 

Tyle, ze dla mnie te "wirygodne źródła" które Ty cytujesz to zbiór pobożnych życzeń jak ta sytuacja powinna wyglądać. Niedawno upierałaś się, że te 12000 osób to koniec i nikt nam nie będzie nic narzucał. Tymczasem prawem większości przeforsowano rozdział, a pani kanclerz już nie kryje, że oczekuje automatu.
Ja już nauczyłam się, ze to co w oficjalnych pismach to trzeba traktować z przymróżeniem oka bo i tak wyjdzie wszystko inaczej. Więcej się dowiesz z takich pobocznych wiadomości niż z ogólnej prasy (od początku twierdziły portale prawicowe że będziemy musieć przyjać bo to już  zaklepane). Pani Kopacz wiła się jak piskosz, stroszyła piórka a potem uszy po sobie i wyszlo, że pokątne pisma wiedziały co podają. Popatrz na informacje o podpisaniu porozumienia. Gazety wieściły  jego sukces rano, a spotkanie odbyło się po południu.
24 września 2015 13:14 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Tyle, ze dla mnie te "wirygodne źródła" które Ty cytujesz to zbiór pobożnych życzeń jak ta sytuacja powinna wyglądać. Niedawno upierałaś się, że te 12000 osób to koniec i nikt nam nie będzie nic narzucał. Tymczasem prawem większości przeforsowano rozdział, a pani kanclerz już nie kryje, że oczekuje automatu.
Ja już nauczyłam się, ze to co w oficjalnych pismach to trzeba traktować z przymróżeniem oka bo i tak wyjdzie wszystko inaczej. Więcej się dowiesz z takich pobocznych wiadomości niż z ogólnej prasy (od początku twierdziły portale prawicowe że będziemy musieć przyjać bo to już  zaklepane). Pani Kopacz wiła się jak piskosz, stroszyła piórka a potem uszy po sobie i wyszlo, że pokątne pisma wiedziały co podają. Popatrz na informacje o podpisaniu porozumienia. Gazety wieściły  jego sukces rano, a spotkanie odbyło się po południu.

Na razie mamy dostać coś koło 7 tysięcy i automatu na przyszłość nie ma. 
Nie mówiłam z pewnością nigdzie, że nikt nam nie będzie narzucał uchodźców - wręcz odwrotnie twierdziłam - że i tak będziemy musieli ich przyjąć, tylko że będziemy mieli prawo odmowy co do konkretnego uchodźcy, co do którego będą wątpliwości. I tak ma według wtorkowych  ustaleń być. 
Przytocz mi moje odwrotne twierdzenia, bo ja takowych nie pamiętam. Nie lubię, jak ktoś mi wkłada w usta coś, czego nie powiedziałam. 
24 września 2015 13:18 / 5 osobom podoba się ten post
Tak mi się przypomniała ta młoda kobieta chora na raka którą ostatnio czesto pokazywali w tv, której z powodu choroby amputowano nogę, samotna matka. Nie przyznano jej renty tłumacząc że ręce ma zdrowe i może pracować a ona mówi że ona chce pracować, tylko gdzie...?

Niedawno znajoma księgowa starała się o pracę w carrefourze, nie przyjeli jej. Sama zanim zaczęłam wyjeżdżać ubiegałam sie między innymi o pracę w Lidlu. Tak byłam zdeterminowana że zgdziłam się pracować za 900 zł na pół etatu. Na cały etat nikogo nie zatrudniają, na trzy czwarte wyjątkowo w nagrodę. Ale do rzeczy... Pani popatrzyła na mnie... A jak tir przyjedzie to da pani radę rozładować? Jasne dam radę... dyspozycyjna też 24 na dobe tylko zadzwonia to jestem. Pani mówi a kibelek trzeba będzie myć... Będę myła, nie ma problemu. Wszystko będę robić tylko niech mnie pani przjmie do pracy. No i dostałam kosza tak samo jak i moja znajoma, przyjęli same młode dziewczyny. Tak jest w kraju w którym ja mieszkam.
24 września 2015 13:24 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra2

Na razie mamy dostać coś koło 7 tysięcy i automatu na przyszłość nie ma. 
Nie mówiłam z pewnością nigdzie, że nikt nam nie będzie narzucał uchodźców - wręcz odwrotnie twierdziłam - że i tak będziemy musieli ich przyjąć, tylko że będziemy mieli prawo odmowy co do konkretnego uchodźcy, co do którego będą wątpliwości. I tak ma według wtorkowych  ustaleń być. 
Przytocz mi moje odwrotne twierdzenia, bo ja takowych nie pamiętam. Nie lubię, jak ktoś mi wkłada w usta coś, czego nie powiedziałam. 

Automatu JESZCZE nie ma ale oficjalnie mówi o nim pani kanclerz. A jak widać z poprzednich wystąpień jej słowo stalo się wykładnią prawa w UE (otwarcie granic wbrew układowi dablinskiemu). Co do odmowy, bedziemy ich weryfikować na podstawie dokumentów (paszport syryjski można kupić za 300e), dokumentów dostarczonych przez służby krajów chcących się ich pozbyć (na pewno podadzą wszystkie dane) lub zaofiarował się MOSAD (chyba nie trzeba komentarza). Ogólnie więc mamy mały wpływ na decyzje. Jeśli chodzi o odmowę zaraz odezwią się obrońcy z magicznym słowem załatwiającym wszystko - "rasiści". Po takim komentarzu będą brać jak leci. Prócz tego nasze służby są bardzo rzetelne i nie podlegają korupcji (to sarkazm).
Narzucanie to dla mnie wciskanie pomimo oporu większości (około 70% Polaków jest przeciwna).
24 września 2015 13:30 / 1 osobie podoba się ten post
Sama siebie sprawdzę:

1. Wypowiedź ze strony 5
"Nie wiem, skąd masz te informacje.
Na razie jest mowa o 12 tysiącach, ale i tak polska strona jeszcze będzie dyskutowała, czy tyle przyjąć. 
Mają dostać pieniądze z Unii - 6 tys. euro na uchodźcę, który już jest na terenie Unii, lub 10 tys. na uchodźcę, którego weźmie się z obozów poza Unią. 
Do tego do 2020r. mamy dostać 63,4 mln. euro na imigrantów i ich integrację"

2. Ze strony 7
"Ja mówię o uchodźcach, chociaż przeciw imigrantom zarobkowym też nie mam nic przeciwko. W końcu same wyemigrowałysmy za lepszym życiem. Tylko, że my mamy szansę robić to legalnie, a inni jej nie mają.
Czytałam, że Polska ma przyjąć tylko uchodźców z Syrii i Erytrei, którzy są prawdziwymi uchodźcami. 
Zresztą imigrantów zarobkowych z Bałkanów nawet Niemcy mają podobno odsyłać"

3. strona 11

"Najpotężniejsza kobieta na świecie ma ciasny umysł? Chyba wniosek nasuwa się sam... 
Skoro zdecydowaliśmy się na Unię, to tak - w pewnych kwestiach musimy się podporządkować, bo nie jesteśmy w tej grze najsilniejszym graczem. 

4. strona 37 
Nie wierzę bezkrytycznie ze utonął. Media potrafią wszystko zmanipulować. 
Nie potrzeba hiszpańskich gazet. W internecie polskim tez znajdziesz opis potwierdzający Twoją wersję. 
Zginął - nie zginął. 2,5 tysiąca ludzi utopiło się już w Morzu Śródziemnym. 
Temat tej dyskusji to uchodźcy i o nich cały czas piszę. Nie wiem jaki jest podział procentowy uchodźców i emigrantow. Wiem, że imigranci mają być odsyłani i to od jakichś 2 tygodni jest wiadomo. Wiem, że do Polski mają trafić uchodźcy z Syrii i Erytrei. Oni nie są imigrantami zarobkowymi. 

No nie wiem Wstenga. Cały czas czytam co innego. Że mają być Syryjczycy i Erytrejczycy. Że każdy będzie sprawdzany i w razie wątpliwości Polska może odmówić przyjęcia takiego uchodźcy. Takie informacje pojawiły się także dzisiaj w stronach informujących o sytuacji, dodawanych do wielu dzienników i tygodników. W necie tez to można znaleźć. Ktoś już linka wklejał.

5. Strona 44

Kilka słów dla ogółu - ja też nie jestem zachwycona tym napływem uchodźców i imigrantów. Ale mleko się już rozlało, oni już są w Europie i coś z tym trzeba zrobić. Wzbranianie się Polski przed przyjęciem tych kilkunastu uchodźców nic nie da, bo więcej możemy stracić niż zyskać - chodzi mi o pomoc finansową z Unii, z której nadal bardzo korzystamy. Kilkanaście tysięcy uchodźców nie zmieni nas w islamski kraj. Jeżeli mądrze to rozegramy, to jestem przekonana, że można uniknąć problemów, które na zachodzie występują. Jak na przykład problemy we Francji - ściągano tam tysiącami tanią siłę roboczą z północnej Afryki, nie inwestowano w integrację, edukację tych ludzi. W rezultacie zepchnięci są do gett, gdzie mają małe szanse na wyrawanie się z biedy. Podobna sytuacja, jak w RPA. To nie islam jest głównym problemem, tylko bieda i brak szans. 
Nie wiem, jakby to miało u nas wyglądać, bo nie jestem specjalistą. Na pewno inwestowanie w integrację, edukację i unikanie tworzenia dużych skupisk. 
Nakręcanie się negatywnie filmikami, relacjami nic nie da - oni są w Europie i z niej raczej nie wyjadą, a nienawiść generuje jeszcze większe pokłady agresji po obu stronach. 




Dalej już mi się nie chce sprawdzać, bo w ostatnich kilku dniach na pewno nie powiedziałam, że możemy zdecydować, czy uchodźców przyjmować, czy nie. 





24 września 2015 14:07 / 3 osobom podoba się ten post
Praca w Polsce- staralam sie o prace przez pare lat ...na ile roznych sposobow mozna powiedziec "jest Pani za stara " zdazylam sie przekonac..mialam prace doryczo przy telemarketingu, w jakiej atmoswerze to lepiej nie mowic i praca na 3 miesiace i papa najczesciej...lub tylko wtedy gdy maja wiecej zlecen.. o pracy proponowanej przez UP to nawet nie wspomne... to a'propos komentarza sa-sanki... to sa polskie realia..
Dodajmy do tego, ze firmy prywatne ubezpieczaja od najnizszej stawki, a zasilek dla bezrobotnych moge otrzymywac jesli ktos mnie zatrudni na min pol roku na caly etat...potem juz nic...moze opieke spoleczna ale mieszkam z synem ktory pracuje wiec pewnie tez nie da rady, renta emerytura wypracowana w prywatnych firmach tez mi swietlana przyszloscia nie grozi..
Do tego nasz "kochany" ZUS ..gdzie juz wiadomo, ze brak kasy na wszystkie swiadczenia, zus odmawia refundacji nawet lekow ratujacych zycie..ale o niesprawnosci tej instytucji mozna by napisac cale elaboraty
No i do tego swiadczenia dla uchodzcow...na moje oko wieksze niz dla ludzi bez pracy dzis w Polsce, czy emerytow..
A mozna sie spodziewac, ze zachwyceni to oni nie beda bo obok w DE koledzy maja lepiej i nie sadze ze beda cicho siedziec i godzic sie jak nasi rodacy na to co maja,,,
24 września 2015 15:56 / 3 osobom podoba się ten post