Tak fajnie pisała, że M musiał kilka razy ją w tym wątku upominać.
W każdym razie ja nie tęsknię.
Tak fajnie pisała, że M musiał kilka razy ją w tym wątku upominać.
W każdym razie ja nie tęsknię.
Tak fajnie pisała, że M musiał kilka razy ją w tym wątku upominać.
W każdym razie ja nie tęsknię.
To mi cosik umknęło, a nie chce mi się przebijać przez te strony. Poczekam aż ochłonie i wróci.
Też mam nadzieję,że wróci,bo mądrze pisała i świetnie się Ją czytało......żadne tam ciepłe kluchy i urojenia......sama obiektywna prawda.
Fakt,czasem za bardzo poliitycznie i prostolinijnie więc niektórym to nie pasowało,-z tego co widać tym,które nie bardzo mają pojęcie tak o tym co czytają,jak i o tym co piszą.
Niemniej jednak Jej posty czytałam od A do Z :)
Ktoś pojechał, kłania się czytanie ze zrozumieniem:placz3: