Uchodźcy

16 listopada 2015 13:14 / 1 osobie podoba się ten post
Ale o co się martwisz Wstęga.Mamy przecież demokrację a większość Polaków ich nie chce.Wiec ich tutaj nie będzie
16 listopada 2015 13:34 / 5 osobom podoba się ten post
A początki tkwią w chęci posiadania przez państwa zachodu taniej siły roboczej, wiele wiele lat temu oczywiście. To tak w uproszczeniu.
16 listopada 2015 15:29
No proszę - w moim mieście pobito wczoraj Hindusa, a napastnik myślał, że boje Syryjczyka.
W poznaniu niedawno pobito chyba Syryjczyka i to bardzo dotkliwie, na Półwiejskiej, pod Starym Browarem. Tłum stał i nie zrobił nic, a niektórzy jeszcze dopingowali.

16 listopada 2015 15:39 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra2

No proszę - w moim mieście pobito wczoraj Hindusa, a napastnik myślał, że boje Syryjczyka.
W poznaniu niedawno pobito chyba Syryjczyka i to bardzo dotkliwie, na Półwiejskiej, pod Starym Browarem. Tłum stał i nie zrobił nic, a niektórzy jeszcze dopingowali.

I tego się bardzo boję w PL. To że tłum sie gapił i nie reagował to nie dziwi. Jak bija Polaka też nikt nie reaguje, to za Syryjczyka nikt tym bardziej nie będzie głowy nadstawiał. Dzisiejszy świat, niestety 
16 listopada 2015 15:49 / 3 osobom podoba się ten post
wichurra2

No proszę - w moim mieście pobito wczoraj Hindusa, a napastnik myślał, że boje Syryjczyka.
W poznaniu niedawno pobito chyba Syryjczyka i to bardzo dotkliwie, na Półwiejskiej, pod Starym Browarem. Tłum stał i nie zrobił nic, a niektórzy jeszcze dopingowali.

w stanach pobito na lotnisku polaka - zmarl
Taki popieprzony jest ten swiat ze nie trzeba miec innego koloru skory aby sie zalapac na oklep.
Oczywiscie ze kolor skory i pochodzenie to dodatkowe "punkty" aby jacys idioci wyladowali swoje frustracje na kims.Rasistow rowniez nie brakuje i to wszedzie na calym swiecie.
16 listopada 2015 15:54
wichurra2

No proszę - w moim mieście pobito wczoraj Hindusa, a napastnik myślał, że boje Syryjczyka.
W poznaniu niedawno pobito chyba Syryjczyka i to bardzo dotkliwie, na Półwiejskiej, pod Starym Browarem. Tłum stał i nie zrobił nic, a niektórzy jeszcze dopingowali.

Wichura ale w jakim sensie "no proszę"?
16 listopada 2015 15:57
sas-anka

Wichura ale w jakim sensie "no proszę"?

W takim, że ataki na obcokrajowców były w obecnej sytuacji do przewidzenia i "no proszę" - spełniły się. 
16 listopada 2015 16:12 / 3 osobom podoba się ten post
Jeśli pobije czarny nastolatek białego - jest to huligański wybryk, w sytuacji odwrotnej - rasistowski atak. Pomału zaczniemy przepraszać za to, że urodziliśmy sie biali. Zakłądam, że w czasie gdy pobito w Polsce 1 imigranta w tym samym czasie w RPA pobito kilku. Tyle, że u nas to rasizm i ksenofobia, a w tamtejszych gazetach piszą o napadach huligańskich.
Podobnie jak niedawno pisano że w USA biały policjant zastrzelił czarnego nastolatka. Wzruszające. Ruszyły masze wsparcia i sypnęły sie gromy na policję. Potem dopiero nieśmiało napomknięto, że ten nastolatek to prawie 2m wzrostu, wygląd rugbysty, kartoteka policyjna jak encyklopedia PWN z dodatkami, a chwilę przed atakiem sterroryzował stację benzynową i zaatakował policjanta, a ten się bronił.
W moim mieście też był atak rasistowski w dyskotece. Pobili pana o ciemnej skórze i chłopaki mają problemy. Drobiażdżek, że dostał za obmacywanie dziewczyn. Warto czasem zastanowić się co było przyczyną, a nie od razu krzyczeć "rasizm"
16 listopada 2015 16:18
Zarówno w przypadku Syryjczyka z Poznania, jak i Hindusa z Wrześni powodem ataku był właśnie rasizm. Szli sobie ulicą. Syryjczyk szedł na Zakupy do Browaru, Hindus szedł na spacer z żoną. Hindusa przy biciu wyzwano od Syryjczyka.
http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,19195502,malzenstwo-z-indii-zaatakowane-na-ulicy-we-wrzesni.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Poznan_Wyborcza

16 listopada 2015 16:27
Biorąc pod uwagę fakt, że facet miał 1.5 promila to był pijany jak bela. W tym stanie raczej o pobiciu nie można mówić bo problemy z koordynacją występują. Co najwyżej wyzwiska. A gdyby ten pan w swych zwidach wyzwał kobietę od najgorszych i ją uderzył (a zdarza się częściej niż takie incydenty) to raczej nikt się nie wzruszy. Ciekawe dlaczego? Kolor nie pasuje czy białą kobietę wyzwać to już no problem? Jakoś nikt o tym na pierwszych stronach gazet nie pisze.
Ile artykułów poświęconoby białemu mężczyźnie uderzonemu i wyzwanemu od sku....ów? Obrażać matkę białego można?
16 listopada 2015 16:35
No tak - jasno media donoszą, że Hindus został pobity, a napastnik jest zatrzymany, ale Ty wiesz lepiej.
Sugerujesz zatem, że należałoby nie pisać o takich zdarzeniach, czy też media mają donosić o każdym pobiciu. To chyba absurd by był. Fakt jest taki, że mowa nienawiści przenosi się na ulice. Jeszcze dobrze u nas uchodźców nie widać, a już innych biją.
16 listopada 2015 16:41
Ok tylko bez emocji drogie kolezanki.
Takie incydenty beda zawsze mialy miejsce
Prosze sie nie rozkrecac bo wiadomo jak to sie konczy
16 listopada 2015 16:44
Tylko, że ostatnio jakoś częściej mają miejsce. Hindusi są w moim mieście od kilku lat i nigdy coś takiego się nie zdarzyło. Strach nawet otwarcie sprzyjać uchodźcom, bo też można po mordzie dostać. 
16 listopada 2015 16:47 / 8 osobom podoba się ten post
Ty widzisz jakiś rasistowski spisek mający na celu wymordowanie imigrantów, a ja widzę pijanego idiotę, któremu poszło na mózg. Prócz tego pamiętam, że ten pan to chyba sam stwierdził, że poszło o turban (o ile dobrze pamiętam bo raczej nie czytuję takich artykułów). Skoro ten pan myśli mieszkać w Polsce to może warto by ograniczyć demonstrowanie odmienności? To samo usłyszysz lądując w Arabii Saudyjskiej, gdzie na lotnisku wciskają czarne prześcieradło mamrocząc o zasadach. I tak samo dostaniesz po głowie jeśli w Indiach wpadniesz na pomysł by nosić na szyi krzyżyk. A tam jakoś prasa nie rozpływa się nad każdym tekim zdarzeniem.
Dla mnie we wszystkim istnieje zasada wzajemności: skoro ja muszę w Indiach czy Arabii dostosować się do tamtejszych wymogów to tutaj oczekuję tego samego: żadnych burek i turbanów. A jeśli ktoś nie zgadza się z panującymi zwyczajami to odsyłam do wypowiedzi panującego obecnie króla Arabii: nikogo nie zmuszmy aby tu przyjeżdżał.