Ty widzisz jakiś rasistowski spisek mający na celu wymordowanie imigrantów, a ja widzę pijanego idiotę, któremu poszło na mózg. Prócz tego pamiętam, że ten pan to chyba sam stwierdził, że poszło o turban (o ile dobrze pamiętam bo raczej nie czytuję takich artykułów). Skoro ten pan myśli mieszkać w Polsce to może warto by ograniczyć demonstrowanie odmienności? To samo usłyszysz lądując w Arabii Saudyjskiej, gdzie na lotnisku wciskają czarne prześcieradło mamrocząc o zasadach. I tak samo dostaniesz po głowie jeśli w Indiach wpadniesz na pomysł by nosić na szyi krzyżyk. A tam jakoś prasa nie rozpływa się nad każdym tekim zdarzeniem.
Dla mnie we wszystkim istnieje zasada wzajemności: skoro ja muszę w Indiach czy Arabii dostosować się do tamtejszych wymogów to tutaj oczekuję tego samego: żadnych burek i turbanów. A jeśli ktoś nie zgadza się z panującymi zwyczajami to odsyłam do wypowiedzi panującego obecnie króla Arabii: nikogo nie zmuszmy aby tu przyjeżdżał.
