Obyście nie były nadgorliwe w swojej pracy, jak ta Hausfrau na obrazku.... umiar, we wszystkim jest potrzedny.


Obyście nie były nadgorliwe w swojej pracy, jak ta Hausfrau na obrazku.... umiar, we wszystkim jest potrzedny.
Ło matuchno, nasza Bieta ..........
Ło matuchno, nasza Bieta ..........
Obyście nie były nadgorliwe w swojej pracy, jak ta Hausfrau na obrazku.... umiar, we wszystkim jest potrzedny.
Ja mam taki dylemat przed wyjazdem do domu. Oj, dawno mnie tam nie było...
Ależ Benitko,troche zaufania dla chłopa:)Spodziewasz się "sajgonu"???????Eeeeeee,wszelkie "niedociągnięcia" zazwyczaj staram się omijać wzrokiem:):):):)Po co sobie urlop psuć zabawą w Perfekcyjną Panią Domu:):):):)
Ło matuchno, nasza Bieta ..........
Nic podobnego, to moja siostra bliźniacza :-)
Ja mietłę trzymam w prawej ręce.
Pochwalony :modlmy sie:
Środa dla mnie jest zbawienna , połowa tygodnia i jakoś bliżej weekendu , bądź co bądź ostatniego. Wczoraj wróciwszy z wolnego popołudnia,zastałam pdp w takim złym stanie psychicznym ,że aż mi się żal zrobiło. Zaczęła się wkurzać na ...córkę. Bo podobno była i znów się pożarły, tym razem o kasę. Pdp nie szczędziła przykrych słów w kierunku córki, a mnie już dosłownie ręce opadły i mówię jej ,że nie potrzebnie się denerwuje , a później zaś nie będzie mogła zasnąć. A pdp nagle wyjeżdża z tekstem - Moja córka powiedziała coś na Panią ,ze za mało Pani pracuje czy coś takiego , nie pamiętam już bo taka jestem zdenerwowana. Nie ździwiło mnie to wcale, wiec odparłam- Pani córka nie mieszka z nami 24h , a skoro ma do mnie jakieś "ale" to moze mi to powiedzieć, a nie przychodzi pod moją nieobecność i opowiada bzdury. Pdp stwierdziła tylko- Ma Pani rację. Temat zakończony.Zajęłam się kolacją. Pdp przysiadła na fotelu i ... zaczeła płakac. Podeszłam przytuliłam i mówię aby się nie denerwowała ,bo to nic nie da. Ta popatrzyła przez łzy na mnie i mówi ze nie spodziewała się że własna córka będzie tak niedobra w stosunku do niej. A dziś wyruszamy do Banku bo pdp od wczoraj wałkuje ten temat i już dziś nie odpuści. Myślałam ,że choć przed wyjazdem będzie spokój , ale to dopiero się zaczyna jak widzę. Kurde chciałabym tak wziąć zegar do ręki i pogonić czas .. aby nie uczestniczyć w tym cyrku rodzinnym.
:przeklina:
kto mi napisze jak sie wkleja ruchome obrazki tzw.gify :tanczy: