Nie chodzi mi o wolność w sensie zabrania nam państwowości. Chodzi mi o ogólnie pojętą wolność - wolność sumienia, wolność mediów itd.
Nie chodzi mi o wolność w sensie zabrania nam państwowości. Chodzi mi o ogólnie pojętą wolność - wolność sumienia, wolność mediów itd.
Otóż to. Własnie dlatego wygrał PIS. Trudno się jednak dziwić ludziom, że umęczeni ogromną biedą, brakiem pracy, brakiem perspektyw (praca na smieciówce za 1750 brutto, nie jest perspektywą optymistyczną) odsunęli całkowicie od władzy Platformę Oszustów.
zawsze będą istniały wartości uniwersalne, mam nadzieję.
Cenzura to naganne zjawisko, ale teraz tez byliśmy manipulowaniu, poprzez dobór wiadomości, rangę im nadawaną
Bardziej niż to co czeka nasze podwórko wewnętrznie, niepokoi mnie jaki kierunek przybierze nasza polityka zagraniczna wobec sąsiadów.Guru nienawidzi Rosjan,za Niemcami też nie przepada,Czesi to nas od lat nie lubią.....Sam fakt ,ze jesteśmy wschodnia granicą UE nie wystarczy do utrzymania z sąsiadami dobrych stosunków.Jedno co jest bardziej niż pewne to to,ze w ciągu tych 4 lat nie wejdziemy do strefy euro. Do tego problem uchodźców przed którymi PIS będzie się bronił rekami i nogami-to wszystko z pewnością przyjaciół naszemu krajowi nie przysporzy......A mocarstwem jak wiadomo nie jesteśmy.....
I to nas gubi-- brak zainteresowania:-)
zawsze będą istniały wartości uniwersalne, mam nadzieję.
Cenzura to naganne zjawisko, ale teraz tez byliśmy manipulowaniu, poprzez dobór wiadomości, rangę im nadawaną
Otóż to. Własnie dlatego wygrał PIS. Trudno się jednak dziwić ludziom, że umęczeni ogromną biedą, brakiem pracy, brakiem perspektyw (praca na smieciówce za 1750 brutto, nie jest perspektywą optymistyczną) odsunęli całkowicie od władzy Platformę Oszustów.
Chyba mieszkam w Polsce A, bo tej ogromnej biedy u nas nie widzę. Bezrobocie coś koło 9%, a ilu jeszcze pracuje na czarno, będąc zarejestrowanym w PUP.
Nikt nie idzie spać dzisiaj? Dobranoc Opiekunkow:-)
Bo mieszkasz na zachodzie kraju,przyjedź tu, na wybrzeże środkowe albo na wschód od Wisły.....Bezrobocie jest i to spore,a nawet jak juz sie te robotę znajdzie to zarobki bardzo sie rożnia od tych ,które mają pracujacy wzdłuz Odry.I to w tych samych zawodach....O tym ,że w całym kraju osoby w moim wieku czyli 50+ nie mają szans na pracę prawie żadnych,nawet w wyuczonym zawodzie to nawet nie ma dyskutować-za starzy na pracę ,za młodzi na emeryturę.Zresztą jakiej by się nie tknąc dziedziny wszędzie braki.Jeden wielki bajzel i chocby nauczciwszy z uczciwych doszedł do władzy to z pustego i Salomon nie naleje.Najbardziej deprawujące jest to ,że pracy nie maja młodzi-kończą szkoły,uczelnie i od razu na bezrobocie....To co sie dziwic ,ze wyjeżdżają prawie wszyscy.Ty np. miałaś pracę,stały etat,comiesięczna pensję i też wyjechałaś.....Dla kaprysu czy z braku wystarczających środków do godnego życia?Godnego, czyli takiego gdzie nie trzeba liczyc każdej złotówki ,żeby wystarczyło do kolejnej wypłaty.Rozejrzyj się Wichurko uwazniej,to że Twoje miasto pięknieje to nie znaczy ,że biedy w nim nie ma.....Jest wszedzie wystarczy sie rozejrzeć dobrze.
