Na wyjeździe #29

25 października 2015 22:27
wichurra2

Tylko demokracja tam umiera. 

Może demokracja to nie najwyższa forma sprawowania władzy?
25 października 2015 22:28 / 3 osobom podoba się ten post
Pięknie powiedziane : "to platforma bardziej przegrała niż Pis wygrał" - jakie prawdziwe. A teraz poczekamy, kto i za ile się "sprzeda" Pisowi. I zobaczymy jak to będzie wyglądało po 4 latach. Cóż, nauka bolesna jest nie wierzę w mądrość pisowską. Zbyt dużo tam rozdmuchanych, nieskrywanych ambicji i nacjonalizmu. Chciałabym zdrowej prawicy a aby takowa była musi się utrupić to, co teraz jest po :prawej" stronie. To proces, wymaga lat.
25 października 2015 22:29 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Może demokracja to nie najwyższa forma sprawowania władzy?

po tych wyborach to na pewno..teaz nastal czas rzadow jednoosobowych....
25 października 2015 22:30 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra2

Wiesz ile w ciągu 4 lat można zdziałać? Najbardziej boję się tego Budapesztu w Warszawie.

A mamy na to jakiś wpływ?Nie:( Więc trzeba te lata przeczekać,spokojnie robić to co zawsze i cierpliwie czekać.Więcej nic nie możemy raczej.I jak widać po frekwencji wyborczej, za bardzo nas /jako narodu/ to nie interesuje.....
25 października 2015 22:32 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Może demokracja to nie najwyższa forma sprawowania władzy?

Może. Dla mnie nadrzędną wartością jest wolność, w kraju Orbana jest ograniczania,  w naszym prawdopodobnie też będzie. 
25 października 2015 22:33 / 3 osobom podoba się ten post
Knorr

To tendencyjne, co napisałaś. Nisprawiedliwe i nieprawdziwe. Nie wierzę w to, co napisałaś. Ty taka natchniona poetka. 

Może i tendencyjnie ,ale takie mam zdanie:)Bycie"poetką" nie jest chyba jeszcze zastrzeżone wyłącznie dla miłośników zwycięskiej partii?:)Więc póki co mogę pisać co chcę:)
25 października 2015 22:37 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Może demokracja to nie najwyższa forma sprawowania władzy?

Hehehe ponoc nic lepszego nie wymyślono.
25 października 2015 22:38 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

A mamy na to jakiś wpływ?Nie:( Więc trzeba te lata przeczekać,spokojnie robić to co zawsze i cierpliwie czekać.Więcej nic nie możemy raczej.I jak widać po frekwencji wyborczej, za bardzo nas /jako narodu/ to nie interesuje.....

Gdyby reszta społeczeństwa była tak zmobilizowana, jak elektorat PiS, to wynik mógłby być inny. Bo kurcze gdzie są ci ich zwolennicy. W moim dosyć szerokim otoczeniu to 2 osoby, ale za to bardzo aktywnie agitujace. 
No tak. Zostaje nam tylko przeczekanie. Za PO to chociaż mogłam za bardzo nie interesować się polityką. Obawiam się,  że teraz trudno się będzie nią nie interesować. 
25 października 2015 22:39
wichurra2

Może. Dla mnie nadrzędną wartością jest wolność, w kraju Orbana jest ograniczania,  w naszym prawdopodobnie też będzie. 

Nie , co pokazuje historia. Jednostka zawsze potrafiła się obronić, my się raczej mobilizujemy w obliczu nakazów/zakazów. Popatrz zabory, najbliżsi wynarodowienia byli poddani monarchii Habsburgów.
25 października 2015 22:39
wichurra2

Może. Dla mnie nadrzędną wartością jest wolność, w kraju Orbana jest ograniczania,  w naszym prawdopodobnie też będzie. 

Nie , co pokazuje historia. Jednostka zawsze potrafiła się obronić, my się raczej mobilizujemy w obliczu nakazów/zakazów. Popatrz zabory, najbliżsi wynarodowienia byli poddani monarchii Habsburgów.
25 października 2015 22:42 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra2

Gdyby reszta społeczeństwa była tak zmobilizowana, jak elektorat PiS, to wynik mógłby być inny. Bo kurcze gdzie są ci ich zwolennicy. W moim dosyć szerokim otoczeniu to 2 osoby, ale za to bardzo aktywnie agitujace. 
No tak. Zostaje nam tylko przeczekanie. Za PO to chociaż mogłam za bardzo nie interesować się polityką. Obawiam się,  że teraz trudno się będzie nią nie interesować. 

I to nas gubi-- brak zainteresowania
25 października 2015 22:44
Ida zmiany i oby dla nas lapsze.......
25 października 2015 22:45 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Nie , co pokazuje historia. Jednostka zawsze potrafiła się obronić, my się raczej mobilizujemy w obliczu nakazów/zakazów. Popatrz zabory, najbliżsi wynarodowienia byli poddani monarchii Habsburgów.

Nie chodzi mi o wolność w sensie zabrania nam państwowości. Chodzi mi o ogólnie pojętą wolność - wolność sumienia, wolność mediów itd. 
25 października 2015 22:45
Mycha

Hehehe ponoc nic lepszego nie wymyślono.

Myjesteśmy bardzo rozpolitykowanym narodem, autokracja? kiedyś to juz się udało, w trudniejszych czasch.
25 października 2015 22:48 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

I to nas gubi-- brak zainteresowania:-)

Otóż to. Własnie dlatego wygrał PIS. Trudno się jednak dziwić ludziom, że umęczeni ogromną biedą, brakiem pracy, brakiem perspektyw (praca na smieciówce za 1750 brutto, nie jest perspektywą optymistyczną) odsunęli całkowicie od władzy Platformę Oszustów.