Acha, to zdaje się, że babcia sobie sciele dróżkę do Heimu, bo jak juz zadna opiekunka jej się nie spodoba, to taki będzie finał, czego jej serdecznie zyczę. Zyczę jej Heimu o zaostrzonym rygorze :lol3:
Acha, to zdaje się, że babcia sobie sciele dróżkę do Heimu, bo jak juz zadna opiekunka jej się nie spodoba, to taki będzie finał, czego jej serdecznie zyczę. Zyczę jej Heimu o zaostrzonym rygorze :lol3:
Powiem szczerze, że aż tak źle nie jest.
Babcia jeszcze do niedawna samodzielnie funkcjonowała.
Jesli się zaakceptuje fakt, że ona w dalszym ciągu jest panią tego domu, jest tu całkiem ok.
Ja na ten przykład mam tu, jak u babci na wakacjach :-)
Dzień dobry wszystkim. Zachciało mi się krupniku. Wczoraj kupiłam warzywka i ziele angielskie bo nie miałam. Dzisiaj patrzę a to ziółko nie dość że mielone to jeszcze z dodatkiem pieprzu i gałki. Używaliście kiedyś takiej mieszanki?Będzie toto dobre?
Chyba powinnam w pochwalijkach napisać,bo tak ekspresowej przesyłki nigdy nie dostałam. W poniedzialek po południu wysłana paczka z Pl a dziś grzecznie w skrzynce leżała,no czy to nie cud? Cud,bo tam były atomizery,grzałki i liquidy ,a miałam już nie palić jak się cos popsuje,nie wytrzymalam i zamówiłam i mam :-)
A co ma nie być. Tylko troszkę sypnij, ociupinkę się znaczy.
Ivanilko, może się orientujesz jak to teraz z tą sprzedażą wysyłkową jest. Sklepy internetowe w takiej formie jak były już nie funkcjonują, a na e-dymie widzę że się dopasowali i utworzyli cos w rodzaju rezerwacji produktów z mozliwościa dobioru w wybranym punkcie , oczywiście po okazaniu dowodu tożsamości.
Tak jest jak mówisz,już nie ma możliwości kupienia przez internet,ja zamówiłam u kolegi,kupił mi to wszystko co zamówiłam i wysłal. Widzę natomiast ,że w De rosna jak grzyby po deszczu sklepy z _papierosami.
Dojechałam wczoraj, wiadomo padnięta. Po pierwszej nocy przespanej w łóżku trochę mi się polepszyło ale nie do końca. Jeszcze 1-2 nocki pod kołderką i będzie ok. Nic tylko do roboty się brać a tak mi się nie chce. Za oknem szaro, jesiennie to i z robota się nie pali. Witajcie błędne duszyczki :-)
Acha, to zdaje się, że babcia sobie sciele dróżkę do Heimu, bo jak juz zadna opiekunka jej się nie spodoba, to taki będzie finał, czego jej serdecznie zyczę. Zyczę jej Heimu o zaostrzonym rygorze :lol3:
A co ma nie być. Tylko troszkę sypnij, ociupinkę się znaczy.