Forum Dyskusyjne ›› Wygadaj się

Wybierz stronę:
  • Pewnie iskry też leciały,kurcze ty to masz farta...
  • Fart fartem, ale w tej ekipie był mój kolega, który na klasówkach z fizyki ode mnie zrzynał...ale siara 
  • Jakby nie zrzynał to by awarii nie było,a tak wydało się,teraz cała okolica wie,że chłopak na zrzynaniu liceum przeszedł
  • Ten żenujący fakt zrzynania miał miejsce w podstawówce. No, niestety nie mogłam przewidzieć tak daleko idących w czasie reperkusji 
    Może ekipa się już wczuła w weekendową atmosferę :)
  • Może tak być,a nawet więcej...zaiskrzyło między nimi..
  • Możliwe, bo ponoć izolacja się na kablach topiła...:) Dalej już nie wnikałam .
  • Coś mi się wydaje,że w liceum to juź nie miał od kogo ściągać...ja , dzięki Bogu miałam od kogo,taki mój coming out,ale nie pchałam się do zawodu,w którym potrzebna by mi była fizyka bądź chemia 
  • Teee!! Ciebie jaka gwiazda trafila?? Pisalam do ciebie a ty nawet nie odpowiesz??!! Jak co trza to sie pisze a tak to w dupie sie czlowieka ma he?? Wylaz z krzakow! Rozumia,ze lato i slonce i urlopy ale o ludziach sie pamieta nie ino od swieta!
  • Potwierdzam na wsi albo gory to se mozna zobaczyc ale to byly czasy.............................
  • Koniec urlopu. Torba wyciagnieta stoi i dalej nic. Jutro jade na Olsztyn na nockę do Córci a w czwartek na krótkie 4 tyg. zlecenie.w okolice Regensburga. Na druga połowe wrzesnia mam sanatorium. 
  • Dziś rano zadzwoniła moja córka, że dopiero drugi dzień mieszka w nowym domu i miała dziś rano spotkanie z dwoma złodziejami, którzy usiłowali włamać się do domu sąsiadów przez drzwi tarasowe...
    Córka rano krzatala się w kuchni ( godz 8.00 ) i słyszała, ze pieski bardzo ujadają od strony tarasu...wyszła i co widzi ? Jeden stoi na czatach a drugi próbuje otworzyć drzwi tarasowe....koc przerzucili przez plot zeby sobie chyba ubrania nie podrzec...zaczela krzyczec do ziecia zeby dzwonil na policje....oczywiscie zdazyli uciec mimo, ze ziec wsiadl do samochodu i zaczal ich gonic....rozplyneli sie jak kamfora. Policja chyba zawiadomila sasiadow bo zaraz przyjechali....pieski mają obiecane kości i psie ciasteczka...córka mówi, ze gdyby nie psy to odrobili by ten dom z pewnością....czyli najlepszy alarm to pies i czujny sąsiad.....
  • O, Matko rolety musi mieć zewnętrzne
  • Dzięki Ivanilko ! szkoda że jak to czytam to walizkę już muszę pakować ,ale co tam ,co wydałam muszę zarobić
  • No to nie zla wiadomośc od rana nie zazdroszcze .A to jest racja pies to najlepszy alarm i straszak .Ja mam w domu 2 pieski jeden amstaf przepiękny i kochany wcale nie jak to opisują te rasę i pudla i to pudel miniaturka robi halas jak ktoś się zbliża do domu ,a na widok mojej suni dużej każdy się cofnie
  • Cześć dziewczynki i chłopcy :) Dawno mnie nie było ale podczytywałam troszkę. Obecnie jestem na zasłuzonym urlopie.Przeleciałam jak bumerang przez kilka kilkutygodniowych zastepstw-nigdzie mi się nie podobało. Ostatnie miejsce masakryczne,być moze tylko dla mnie. Opiekowałam się kobietą która całe swoje życie przepracowała jako pomoc kucharki.Łatwo się domyślić że samodzielne gotowanie odpadło całkwicie. Pani miała być leżąca,z pieluchami,bez wstawania nocnego a tak jak się często zdarza wszystko było odwrotnie:( Do tego dostał misię ''mąż nie wymagający opieki''wg nawiedzonych córek Pdp w ilości trzech sztuk.
    Teraz sobie siedzę u córci w Holandii. Patrzę na jej rosnący brzuch i targają mną różne emocje.Raz nie mogę uwierzyć że moje dziecko będzie miało swoje dziecko,potem się cieszę a następnie mi się robi jej szkoda jak sobie uzmysłowię ile pracy,wysiłku i problemów dopiero przed nią.I tak w koło Macieju
    No cóż- menopauza nie wybiera
Wybierz stronę: