Tylko nie przesadzaj. Przez wrodzoną skromność nie powiem, że jestem wyjątkowo czarujący ale na Mazowszu jest nas kilkanaście milionów. Jest z czego wybierać. :)
Tylko nie przesadzaj. Przez wrodzoną skromność nie powiem, że jestem wyjątkowo czarujący ale na Mazowszu jest nas kilkanaście milionów. Jest z czego wybierać. :)
Oooo, choć Ty Kasiu żywisz dla mej skromnej osoby tę odrobinę empatii. Co prawda nie jestem jeszcze w tym wieku, bym potrzebował wsparcia ale miłe słowa to wszak jak miód dla mej nieśmiałej duszyczki. :)
No nie wiem czy jest z czego wybierać,tu rodzaj męski przesiano przez geste sito i tylko ty się ostałeś. Jeszcze walczysz dzielnie ale czy podołasz...?
Ktoś mnie niedawno opierdzielił ,ze ja zbyt ufna jest i do wszystkich żywię empatię,często niczym nieuzasadnioną...ale ja tak mam i w sumie jakoś do tej pory źle na tym nie wychodzę,poza paroma ekstremalnymi przypadkami.No i wydaje mi się,że relacje czysto koleżeńskie,bez żadnych podtekstów, nie mają ograniczeń wiekowych.Mam znajomych w różnym wieku i takich młodszych od moich dzieci i takich starszych od mojej mamy:)Ja się zresztą z ludźmi z naszego forum chętnie spotykam,do okrągłej liczby 30 poznanych w realu osób brakuje tylko 2 albo 3:)A nuż się zmieścisz w pierwszwj trzydziestce:):):):)
Tylko nie przesadzaj. Przez wrodzoną skromność nie powiem, że jestem wyjątkowo czarujący ale na Mazowszu jest nas kilkanaście milionów. Jest z czego wybierać. :)
Podołasz ? Nie wiem w jakim znaczeniu mam podołac ? Sił jak na razie mam dość ale jak mawiają "mierz siły na zamiary". Skoro zamiary są poniekąd jeszcze nie określone, nie wiem jak Ci odpowiedzieć. :)
Tym bardziej ,tym bardziej:)Bo jak tak poczytałam to mnie wyszło,że się Andriuszy boicie:):):)
Jejku ! No nie....ja na pewno nie. Nęcę, kręcę, żeby tylko przyszedł. Ale chyba nie damy rady go przekonać.
Się wtrącę, jeśli pozwolisz...? Ok. Ja mówię tylko za siebie, ale reszta chyba myśli podobnie - chcemy poznać Ciebie, bo jesteś tu z nami. Gero pewnie też ucieszyłby się z Twojej obecności. A jakbyśmy chciały wybierać, to raczej nie na portalu branżowym. Chyba....
A czemu jestes taki ostrożny? Od siedzenia z kobietą przy jednym stoliku nie zachodzi sie w ciążę,to bardziej złożony proces. Nie daj się dziewczynom prosić i daj się namówić na kolację przy świecach w dziesięcioro.
Oj tam .... Co znaczy wybierać ? Ja również nie staję do żadnego konkursu i nie chcę być wybieranym. A to, że Ty Kobietko mila chciałabyś mnie poznać, to miłe bardzo z Twej strony.
Chyba raczej lunch...przy drinku jakimś...No ! Chyba, że się przeciągnie do kolacji :smiech3:
Nie musisz odpowiadać,chętnie sprawdzimy jakie masz zamiary i w ogóle...:hihi:
Właśnie to sugerowałam,jak wpadnie w sidła to raczej na lunchu się nie skończy. :-)
To prawda. Chcialabym. I prawdą jest też, że jestem miła. Nie zawsze, ale zawsze się staram....:chowa sie: