Witaj Hawano :oczko1:
Witaj Hawano :oczko1:
Witaj dawno oczekiwana:-)
Taa, fajnie by było :flirt: ale przy okazji dodam tylko, że nie będę obecna na zlocie. Żałuję, ale niestety :zalamka2:
Taa, fajnie by było :flirt: ale przy okazji dodam tylko, że nie będę obecna na zlocie. Żałuję, ale niestety :zalamka2:
Spytam króciutko kto jest kierownikiem poświątecznego zgromadzenia i jaki jest jego ramowy program. Czy to tylko spotkanie Tarasowe, czy też przewidziany spacer wieczorny Krakowskim może ? Fajnie już się świeci wszystko wieczorem, a i smog mniejszy, to i lepiej widać. :)
Spytam króciutko kto jest kierownikiem poświątecznego zgromadzenia i jaki jest jego ramowy program. Czy to tylko spotkanie Tarasowe, czy też przewidziany spacer wieczorny Krakowskim może ? Fajnie już się świeci wszystko wieczorem, a i smog mniejszy, to i lepiej widać. :)
Pani Vaniliowa , to zrozumiałe, bo ona cięgiem w demenclandii (widocznie tak lubi) , ale że Kobieciątka nie będzie, to przykre. Ja szczególnie lubię małe kobietki, bo sam nie jestem zbyt okazały choć znad blatu stołu jakoś jeszcze można mnie dostrzec Za to głos mam donośny, szczególnie jak wołam o ratunek. Ale schować mi się znacznie łatwiej :)
No nieeee. Ty Malutka Kobieto nie będziesz obecna ? Jedna z największych orędowniczek spotkania ? To ja kombinuję jakby tu wcześniej wrócić, bu zdąrzyć się z Tobą przywitać, a Ty rejterujesz ? Srogi zawód mnie spotyka. :)
Zawód..? Etam....Ale i tak lejesz miód na moje serducho :flirt: Dzięki....Wyszło to niespodziewanie, bo dziś rano, przykro, bo święta, sylwester....no i nasz zlot.....ale cóż....muszę podjąć to wyzwanie. Mam nadzieję, że jak nie teraz, to ciut później, ale damy radę....co...?
Pani Vaniliowa , to zrozumiałe, bo ona cięgiem w demenclandii (widocznie tak lubi) , ale że Kobieciątka nie będzie, to przykre. Ja szczególnie lubię małe kobietki, bo sam nie jestem zbyt okazały choć znad blatu stołu jakoś jeszcze można mnie dostrzec Za to głos mam donośny, szczególnie jak wołam o ratunek. Ale schować mi się znacznie łatwiej :)
Zawód..? Etam....Ale i tak lejesz miód na moje serducho :flirt: Dzięki....Wyszło to niespodziewanie, bo dziś rano, przykro, bo święta, sylwester....no i nasz zlot.....ale cóż....muszę podjąć to wyzwanie. Mam nadzieję, że jak nie teraz, to ciut później, ale damy radę....co...?
Pani Vaniliowa , to zrozumiałe, bo ona cięgiem w demenclandii (widocznie tak lubi) , ale że Kobieciątka nie będzie, to przykre. Ja szczególnie lubię małe kobietki, bo sam nie jestem zbyt okazały choć znad blatu stołu jakoś jeszcze można mnie dostrzec Za to głos mam donośny, szczególnie jak wołam o ratunek. Ale schować mi się znacznie łatwiej :)
Kombinuj koleżanko wolny marzec / kwiecień,stęskniłam się za tobą i chętnie znowu się spotkam. Tinusia tez obiecała,a może i kolega Andrew się zmobilizuje?
Kombinuj koleżanko wolny marzec / kwiecień,stęskniłam się za tobą i chętnie znowu się spotkam. Tinusia tez obiecała,a może i kolega Andrew się zmobilizuje?