Poskarżyjki 40

31 października 2017 22:20 / 8 osobom podoba się ten post
Andrew

No ciekawa forma sztuki nowoczesnej. Tylko patrzeć jak powstanie gówniana galeria, bo gówniana poezja to już tu była.

To nic nowego. Dawno już na to wpadli i "gówno artysty" zapuszkowali po 30 gram netto.
31 października 2017 22:21 / 2 osobom podoba się ten post
hawana

Na szczescie z pampkow zartujemy, a do czlowieka podchodzimy z sercem.

Przecież wieeeem !
31 października 2017 22:41 / 8 osobom podoba się ten post
A skoro temat gówna stał się niejako przewodnim, to zacytuję powiedzenie mojego ulubieńca - hrabiego Henri de Toulouse-Lautrec, który pytany o to jak tłumaczy swoje malarstwo odpowiedział : "Drogi panie, malarstwo jest jak gówno, to się czuje, ale nie tłumaczy". To powiedzenie egzystuje do dzisiaj w środowisku artystycznym.
31 października 2017 22:48 / 7 osobom podoba się ten post
Andrew

A skoro temat gówna stał się niejako przewodnim, to zacytuję powiedzenie mojego ulubieńca - hrabiego Henri de Toulouse-Lautrec, który pytany o to jak tłumaczy swoje malarstwo odpowiedział : "Drogi panie, malarstwo jest jak gówno, to się czuje, ale nie tłumaczy". To powiedzenie egzystuje do dzisiaj w środowisku artystycznym.

Tak. Czucie i wiara silniej mowi do mnie, niz medrca szkielko i oko.
Przestanmy sie juz tym artystycznym gowienkom przygladac...
31 października 2017 23:02 / 10 osobom podoba się ten post
Andrew

A skoro temat gówna stał się niejako przewodnim, to zacytuję powiedzenie mojego ulubieńca - hrabiego Henri de Toulouse-Lautrec, który pytany o to jak tłumaczy swoje malarstwo odpowiedział : "Drogi panie, malarstwo jest jak gówno, to się czuje, ale nie tłumaczy". To powiedzenie egzystuje do dzisiaj w środowisku artystycznym.

To forum branzowe. Tu o gownie mozna bezkarnie =^.^=
31 października 2017 23:11 / 7 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

To forum branzowe. Tu o gownie mozna bezkarnie =^.^=

Tylko czasem konkursu na logo nie otwieraj 
31 października 2017 23:11 / 3 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

To forum branzowe. Tu o gownie mozna bezkarnie =^.^=

Mimo wszystko w towarzystwie gówna albo gównianym towarzystwie, jak kto sobie zinterpretuje, nie czuję się zbyt komfortowo. 
31 października 2017 23:21 / 10 osobom podoba się ten post
Knorr

Takiego kurczaka to tylko oprawić, z piór obrać, soli, pieprzu (świeży), do tego ze 4 łyżki masła i nieco oliwy, posypać tymiankiem. Do środka można włożyć średnią czerwoną cebulkę i ze dwa ząbki czosnku, i do brytwanki. 
Piec przez ok. 10 minut w 210 st.C, dalej w 180. i czekać nieco ponad godzinę, co rusz polewając kurczę tym co w brytwance. 
Albo rosół ugotować, jak kto lubi i mięso gotowane z rosołu do tego.
Im mniej, tym lepiej. 

Ależ tu masz nieład ortograficzny.Brytfanna .:puk w leb:
01 listopada 2017 06:52 / 9 osobom podoba się ten post
Alaska

Ależ tu masz nieład ortograficzny.Brytfanna .:puk w leb::-)

Przyganiał kocioł ;;brytwance ''
01 listopada 2017 07:04 / 11 osobom podoba się ten post
My w towarzystwie gówna czujemy się "prawie" dobrze ... Tylko to "prawie" w tym wypadku jest słowem bardzo wieloznacznym... )))
01 listopada 2017 07:09 / 15 osobom podoba się ten post
Dzień pierwszy za mną... Noc zaliczona, a odsypiałam chyba jakąś część życia bo od przed 22-gą do 6-tej. Budził mnie alarm w telefonie bo chyba samej mi się nie chciało wstać... Miłego dnia Wam życzę, byle do przodu i
01 listopada 2017 10:21 / 3 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Przyganiał kocioł ;;brytwance '':lol3:

Ja też ostatnio byków napuszczałam. Dobrze, że BN nie śledziła ostatnio postów bo była zajęta
01 listopada 2017 10:45 / 3 osobom podoba się ten post
Dołączjąc to tego zacnego grona forumowego, byłem byłem w pełni świadomy profesją. Miałem na myśli gówno w czystej postaci jako towar z czym niechętnie obcuję, a nie "użytkowników", których szanuję jak wszystkich innych. Niepotrzebnie wzięłaś to do siebie. Tez Cię lubuę 
01 listopada 2017 11:35 / 11 osobom podoba się ten post
Andrew

Dołączjąc to tego zacnego grona forumowego, byłem byłem w pełni świadomy profesją. Miałem na myśli gówno w czystej postaci jako towar z czym niechętnie obcuję, a nie "użytkowników", których szanuję jak wszystkich innych. Niepotrzebnie wzięłaś to do siebie. Tez Cię lubuę :buziaczki:

Wcale nie wzielam tego do siebie. Nie wstydze sie tego co robie ani tego kim jestem. Potrafie nazwac rzecz po imieniu i nie dopisywac do tego ideologii, nie gloryfikuje siebie samej bo byloby to smieszne. Ja bylabym smieszna. ;)
01 listopada 2017 13:19 / 9 osobom podoba się ten post
nowadanuta

My w towarzystwie gówna czujemy się "prawie" dobrze ... :lol1: Tylko to "prawie" w tym wypadku jest słowem bardzo wieloznacznym... )))

W zależności od ilości gówna nasze samopoczucie rośnie odwrotnieproporcjonalnie.