W odliczajkach wycinka lasu.
W ciastkach............pieką na akord, aż się zwarcie robi.
A mojej Mani proteza zębowa się zakleszczyła w buzi i za cholerę jej wyjąc nie mogła.
Zawołała mnie na pomoc , rękawiczki naciągnęłam i ciągnę tą protezę, mało Mańce głowy nie urwę............a ta cholera ani drgnie/proteza znaczy się/.
Mańka w płacz, bo co to teraz będzie...............
No to mówie ubieramy się i walimy do dentysty innej rady nie ma.
A Mania w szloch bo...................................ona nie ma swojego dentysty.
Mówię do niej , że to nic nie szkodzi............załatwimy i będzie miała.
Ubieramy się, do samochodu i naprzód ..................witaj przygodo, bo nawet nie wiem gdzie tego zębologa szukać.
Podjechałam do przychodni , mówie jaki problem ma moja seniorka............a pani do mnie że niestety ale w tej przychodni dentysty nie ma..................ale napisze mi adresy przychodni stomatologicznych, to sobie poszukam..............no pewnie że poszukam mam czas.
Kartka z adresami w dłoń i szukamy.
Jest pierwszy adres 3 minuty jazdy, wchodzimy, opowiadam problem............a uprzejma pani w recepcji mówi, że niestety , ale nie mają wolnych terminów .............najblizszy za 2 tygodnie...........Odpada , za długo.
Kolejny adres............znaleziony. Znowu recepcja i kolejna miła pani, znowu opowiadam problem / bo Mańka nikogo nie rozumie, tak zawsze mówi/ i.............bingo, zostanie przyjęta natychmiast.
Lekarz /potężny facet...........190 wzrostu i tyle samo wagi/....................ciągnie i ciagnie, a proteza ani drgnie. Cos tam pomajstrował tym swoimi urzadzeniami................w końcu uffffff wyciągnął...............Mańka w płacz..........tym razem ze szczęścia. Pan doktor protezę oczyścił podpiłował, dał Mani do przymierzenia klika razy i super działa, wchodzi i wychodzi bez problemu.
Seniorka szczęśliwa.............wróciłyśmy do domu, teraz pół świata obdzwania z cudowna nowiną/przez tel. wszystko i wszystkich rozumie/ jaką to ona miała przygodę z protezą i jaką ma świetną opiekunkę, dzięki której ma swojego dentystę i protezę dopasowana jak trzeba a nie za ciasną.
A ja jem ciasteczka orzechowe /made in Edeka/ żeby nie było.

