Chciałam się pożalić. Nie dostałam wypłaty za luty. Termin w umowie był na 15.03. Powód?-rodzina nie zapłaciła, a firma nie dysponuje nadwyżkami, aby pokryć ze swoich. To nieduża firma. ja to rozumiem, ale mam pilne zobowiązania finansowe.
Mam czekać. Kontrakt mam do 15. 04. Miałam pójść rodzinie na rękę i przedłużyć do końca kwietnia, gdyż sami znaleźli prywatnie zmienniczkę, ale ona nie może wcześniej niż 1 maja. Ja jestem przemęczona i ciężko mi racjonalnie myśleć, podpowiedzcie co robić?
