Szto eta korbola!? :-)
Szto eta korbola!? :-)
Szto eta korbola!? :-)
Taka wielka korba. :lol1:
Aaa...w zasadzie to by się zgadzało,bo mnie ewidentnie korba odbiła i za 1.5 godziny jadę na " roboty" .:yahoo::smiech3:
Aaa...w zasadzie to by się zgadzało,bo mnie ewidentnie korba odbiła i za 1.5 godziny jadę na " roboty" .:yahoo::smiech3:
Aaa...w zasadzie to by się zgadzało,bo mnie ewidentnie korba odbiła i za 1.5 godziny jadę na " roboty" .:yahoo::smiech3:
Ale z Ciebie szybki Bill:-)
Ja tak,ale busiarnia nie.Przed chwilą zadzwonili,że będą 1.5 godziny później.:uśmiech ona2:
Aaa...w zasadzie to by się zgadzało,bo mnie ewidentnie korba odbiła i za 1.5 godziny jadę na " roboty" .:yahoo::smiech3:
Już??? :zaskoczenie1:
To chyba krócej byłaś w domu niż ja?
Dobrze, ze to opoznienie a nie poslizg. Na Bawarie tym razem?
Aaa...w zasadzie to by się zgadzało,bo mnie ewidentnie korba odbiła i za 1.5 godziny jadę na " roboty" .:yahoo::smiech3:
Nie,z bawarskim zadupiem pożegnałam się ładnie.Nadrenia - Westfalia.:-)
Gdzie na te roboty?A ty nie w robocie?
Nie,z bawarskim zadupiem pożegnałam się ładnie.Nadrenia - Westfalia.:-)