Jak minął dzień 4

22 lipca 2019 23:09 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

Nadal nic , nie ma tego czegoś , ktoś coś wyciał:-) no i siedział człowiek w czapie przy stole . Nie :strach na wroble:

ja nie ma tego czegoś to czapajak nudą od niego wieje to szkoda czasu.No ktoś coś wyciął na bank Wycinanka powycinana muszę już do snu się ułożyć bom zmęczona dobranoc
23 lipca 2019 10:20 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzień mija, mogłabym powiedzieć radośnie i miło, ale...
No właśnie, jest to"ale"przed którym starałam się uciec w ostatnich kilku godzinach, jednak przeczytałam tę straszną informację o śmierci 5 letniego Dawida. 
Mleczko jakiś czas temu napisała, że po tym wydarzeniu, chyba przestanie wierzyć w ludzi. Ja nie wiem ...Nie wiem nic,nie wiem co myśleć, nie wiem jeszcze, czy w ogóle mam jakieś zdanie na ten temat, czy chcę je mieć, czy chcę się nad tym zastanawiać ...
Mój umysł tego nie obejmuje, nie potrafię sobie nawet trochę wyobrazić, jak można w tak okrutny sposób pozbawić dziecko życia, i nie tylko wlasne dziecko, ale jakiekolwiek...
Teraz ktoś ma się doszukiwać motywów tej okropnej zbrodni-czy można  mieć jakikolwiek motyw, aby dokonać takiego czynu?
W piątek minęły 3 tygodnie od narodzin mojego maleńkiego wnuka.Od 3 tygodni, każdego dnia ,ja i Jego rodzice, tulimy Go do siebie ,nosimy, kołyszemy,pieścimy,cieszymy się, że jest. Wszyscy chcemy, żeby czuł, że jest kochany .
Myślę, że mały Dawid, też był kochany,noszony, tulony.Z ufnością pewnie usiadł w dziecięcym foteliku, wierząc, że tata zawiezie go do mamy. 
Jakim trzeba być człowiekiem, żeby tak zakończyć życie dziecka?Czy można znaleźć odpowiedź, wyjaśnienie?
Ja nie chcę znać domniemanych motywów, wyjaśnień, szukać usprawiedliwienia .
Chce tylko wierzyć, że mały Dawid nie cierpiał, że śmierć przyszła szybko i niespodziewanie, że szeroko rozpostarte  skrzydła jego Anioła stróża zamortyzowały ból i miękko go otuliły.
Nie chcę o tym myśleć, żeby nie zwątpić w tegoż Anioła istnienie. 
Nie rozmawiamy o tym ze sobą, każde z nas przeczytało tę informację dla siebie. Gula w naszych gardłach , nie pozwala nam o tym rozmawiać. 
Jest mi bardzo,bardzo smutno i mam nadzieję, że uda mi się zachować wiarę-i w ludzi, i w Boga
 

I tego się trzymam . Po ostatnich zajściach w Białymstoku zwątpiłam Gusiu29  na amen . Wnet z domu się nie wyjdzie z pewnością, że się wróci . Strach się bać. A nie tak dawno pewniem europoseł opisywał miasto Łomrza ( dosłownie ) . Kto nami kieruje, kto decyduje w naszym kraju . 
23 lipca 2019 10:22 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Oj,tak wcześnie?
U mnie dopiero 21:08:-)
Ale też już się z ogrodu zwinęłam, bo chłodem powiało. 
Nie mam Caberneta, a lubię i ochoty mi narobiłaś :-)
Mam zaczętą butelkę białego Chardonnay, też lubię, więc się skuszę na lampkę :-)
Dobranoc 
 

Po białym winie anemia murowana 
23 lipca 2019 10:36 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Po białym winie anemia murowana :smiech3:

No co Ty?Naprawdę?
Ja latem raczej białe preferuję, jak fajny dzień i miłe towarzystwo, to i butelka w ciągu dnia pójdzie. A jeszcze moje ulubione Prosecco!
Córka karmiąca, zięć dzieckiem się zajmuje po pracy,więc alkohol niet, a goście dzidziusia odwiedzają, więc babcia z nimi za zdrowie wnuka lampkę łyknie 
Po powrocie do domu biegusiem morfologię pójdę zrobić 
23 lipca 2019 11:25 / 1 osobie podoba się ten post
Właśnie niedawno wróciłam z zakupów skwar okropny oj będzie piekło dziś .. gdzie ten deszcz ja się pytam ..
23 lipca 2019 11:49
Ewelina645

Właśnie niedawno wróciłam z zakupów skwar okropny oj będzie piekło dziś .. :kropla potu: :ucieka: gdzie ten deszcz ja się pytam ..

Tutaj gdzie ja jestem
Cały ostatni tydzień lało 
23 lipca 2019 12:06 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

I tego się trzymam . Po ostatnich zajściach w Białymstoku zwątpiłam Gusiu29  na amen . Wnet z domu się nie wyjdzie z pewnością, że się wróci . Strach się bać. A nie tak dawno pewniem europoseł opisywał miasto Łomrza ( dosłownie ) . Kto nami kieruje, kto decyduje w naszym kraju . 

Właśnie.... Kto ☹️
23 lipca 2019 12:09 / 1 osobie podoba się ten post
Chyba w tropikach wyladowalam
23 lipca 2019 12:12 / 2 osobom podoba się ten post
Luke

Właśnie.... Kto ☹️

No właśnie?
Ci,których wybraliśmy, niestety. 
Po każdych wyborach zdumiewa mnie ich wynik.
Kiedy rozmawia się z ludźmi, wszyscy głosowali nie na tych,którzy wygrali.
Dla mnie dziwne i niezrozumiałe. 
 
23 lipca 2019 12:15 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

No właśnie?
Ci,których wybraliśmy, niestety. 
Po każdych wyborach zdumiewa mnie ich wynik.
Kiedy rozmawia się z ludźmi, wszyscy głosowali nie na tych,którzy wygrali.
Dla mnie dziwne i niezrozumiałe. 
 

Dla mnie... Niestety, też
23 lipca 2019 12:20 / 4 osobom podoba się ten post
Dziwię się tym, którzy na nich głosują.... Krowa, świnka.... Słowem kiełbaska wyborcza... A tylko kasa im w głowie, korytka polskimi i eurogeldami zapełnić... Pani Zalewska... Na ten przykład... Ale też kiedyś więcej napiszę.. Boli mnie tylko to, że muszę na rodzinę zarabiać w DE, bo tu zarobiłbym minimalną krajową...
23 lipca 2019 12:35 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

No właśnie?
Ci,których wybraliśmy, niestety. 
Po każdych wyborach zdumiewa mnie ich wynik.
Kiedy rozmawia się z ludźmi, wszyscy głosowali nie na tych,którzy wygrali.
Dla mnie dziwne i niezrozumiałe. 
 

Bo to widzisz Gusia czysta magia, w najlepszym wydaniu. Nikt lub prawie nikt na nich nie głosuje a tu pyk i ponad 50 % poparcie. I niech mi ktoś powie że magia nie istniej 
23 lipca 2019 15:31 / 4 osobom podoba się ten post
Daje czadu do wieczora ma być w okolicach trzydziestu . Co sie dzieje z naszym klimatem ? nie dość, że nie ma normalnych pór roku to będzie wnet jak w ZSRR . Dziesięć miesięcy zima a potem lato i lato . A u nas odwrotnie . Wskoczę do basenu i mam wszystko w nosie  .
23 lipca 2019 15:45 / 3 osobom podoba się ten post
U mnie też się żar leje a ja już prawie rozpuszczona jak w saunie ale na rowerku byłam a co i kuliżanki spotkałam stare i nowe, ale krótko posiedziałam bo poźno przyjechałam na miejsce zlotu Tu w tym mieście dużo Polek .A pdp.dziś dzień niezapowiedzianych odwiedzin ma a to syn kolejny a to wnuk i sąsideczka też i się pdp.chwali, że nowa opiekunka w domu, że cały czas się śmieje i taka miła...Dobrze jest a teraz wskakuje pod prysznic bo siem lepiem
23 lipca 2019 17:54
Koniec dnia , tylko jeszcze leki o 20,30 !