Jak minął dzień 4

26 lipca 2019 08:56 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Od patrzenia (podglądania ) wzrok się wyostrza i humor poprawia .:wysmiewa:

26 lipca 2019 09:18 / 5 osobom podoba się ten post
Ewelina645

Chyba się pani starszej wydawało że to podziała .. ona pół  życia była szefowa w przydomowej firmie budowlanej jak zmarł mąż i córka mówiła że poprzednie opiekunki też miały z nią problem bo bywała nie miła itd teraz oprócz tego że próbuje rządzić jeszcze to ma demencję więc różnie z jej humorem ..

Dobra rada st kolezanki daj jej rządzić to będziesz miała spokoj i charakter władczy pewnie i demencja , przestanie mieć z kim walczyć to przestanie jej się chcieć walczyć .
26 lipca 2019 10:24 / 4 osobom podoba się ten post
dorotee

Dobra rada st kolezanki:-) daj jej rządzić to będziesz miała spokoj:niebo pieklo: i charakter władczy pewnie i demencja , przestanie mieć z kim walczyć to przestanie jej się chcieć walczyć .

Rządzić to ona nie przestanie, zwłaszcza jak jest demecyjna .Tak już ma i tak będzie miała .Niektórzy nie mogą sobie zakodować, że są do usług niestety, taka nasza rola . I nie ma co się oburzać, obiecywać sobie, że się trafiło w dobre miejsce, bo czas weryfikuje nasze odczucia . Ja mam zawsze dobre miejsce, akceptuję nawet podopieczną taką, co myć się nie lubi . Robę swoje i zawsze przyznaje rację .Bo co mam do gadania w nie swoim domu ? 
26 lipca 2019 10:57 / 3 osobom podoba się ten post
Mleczko

Rządzić to ona nie przestanie, zwłaszcza jak jest demecyjna .Tak już ma i tak będzie miała .Niektórzy nie mogą sobie zakodować, że są do usług niestety, taka nasza rola . I nie ma co się oburzać, obiecywać sobie, że się trafiło w dobre miejsce, bo czas weryfikuje nasze odczucia . Ja mam zawsze dobre miejsce, akceptuję nawet podopieczną taką, co myć się nie lubi . Robę swoje i zawsze przyznaje rację .Bo co mam do gadania w nie swoim domu ? 

Ja się wcale nie oburzam  , że kobieta ma  humory trudno niech ma jej sprawa .  Ma demencję to wiele tłumaczy ale również zachowanie i traktowanie ludzi z poprzednich lat wychodzi w chorobie .   . Nic sobie nie obiecuję to kolejna sprawa , mam porownanie do poprzednich miejsc a tego  więc wiem gdzie mi lepiej . Niektórzy to znaczy kto ? Jeżeli chodzi o mnie to ja nie jestem tu w roli służącej tylko do pomocy chorej kobiecie która nie może sobie sama np spodni ubrać czy ugotować obiadu . Jak są jeszcze ludzie w opiece co uważają się za służące to trochę kiepsko .. 

 
 
26 lipca 2019 11:08 / 5 osobom podoba się ten post
No tak ja jestem do opieki czyli do pomocy, jako pomoc bezpośrednia i pośrednia w pewnym sensie usługuje, ale nie uważam siebie za służącą i skoro ja tak to widzę to od razu mi lepiej 
26 lipca 2019 11:08 / 3 osobom podoba się ten post
Ewelina645

Ja się wcale nie oburzam  , że kobieta ma  humory trudno niech ma jej sprawa .  Ma demencję to wiele tłumaczy ale również zachowanie i traktowanie ludzi z poprzednich lat wychodzi w chorobie .   . Nic sobie nie obiecuję to kolejna sprawa , mam porownanie do poprzednich miejsc a tego  więc wiem gdzie mi lepiej . Niektórzy to znaczy kto ? Jeżeli chodzi o mnie to ja nie jestem tu w roli służącej tylko do pomocy chorej kobiecie która nie może sobie sama np spodni ubrać czy ugotować obiadu . Jak są jeszcze ludzie w opiece co uważają się za służące to trochę kiepsko .. 

 
 

Dla Twojej pdp demenchjnej jesteś służąca. Moja poprzednia pdp , hrabina , miała dwie pielęgniarki przemiłe i dwie leniwe dziewczyny w kuchni . Jak myślisz ile tam nas było ?
26 lipca 2019 11:11 / 4 osobom podoba się ten post
Konwalia08

No tak ja jestem do opieki czyli do pomocy, jako pomoc bezpośrednia i pośrednia w pewnym sensie usługuje, ale nie uważam siebie za służącą i skoro ja tak to widzę to od razu mi lepiej :tak:

Ale dla pdp kim jesteś?  Mój męski pdp uważał za niestosowne że z nim mieszkam rolę pełnił z fasonem.  Kawa rano.  Zakupy targał. Sąsiadka się pytała kto kim się opiekuje . 
26 lipca 2019 11:11 / 2 osobom podoba się ten post
Co kto woli ja się nigdy za służącą nie uważałam i uważać nie będę . Szacunek działa w dwie strony . Córka mówiła żeby ignorować bo one miały to samo . Królewna właśnie śpi przy stole . A babka od gimnastyki dalej się nie zjawia ..
26 lipca 2019 11:13 / 2 osobom podoba się ten post
Ewelina645

Co kto woli ja się nigdy za służącą nie uważałam i uważać nie będę . Szacunek działa w dwie strony . Córka mówiła żeby ignorować bo one miały to samo . Królewna właśnie śpi przy stole . A babka od gimnastyki dalej się nie zjawia ..

Ja też nie , ale moja pdp już tak prawie . Dzisiaj nie ma już służących , tylko Hauspersonal.
26 lipca 2019 11:14 / 2 osobom podoba się ten post
Co najważniejsze jesteśmy dla nich obcymi ludźmi , którzy są bądź co bądź w pracy . Czyż nie ? ja wiem swoje i przy tym zostanę . Robię swoje i tyle .
26 lipca 2019 11:17 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

Ja też nie , ale moja pdp już tak prawie . Dzisiaj nie ma już służących , tylko Hauspersonal.

U pdp z demencja czy alzheimerem grom jasny wie co siedzi im w tych głowach i za kogo nas mają . W sumie nie interesuje mnie to dla mnie moja pdp może mnie nawet brać za królowa Elżbiete skoro jej tak dobrze super .. Ja tu jestem w pracy robię swoje i mam z tego pieniądze . Nie roztrząsam sie nad tym wcale szkoda mojego czasu . 
26 lipca 2019 12:54 / 3 osobom podoba się ten post
Ewelina645

U pdp z demencja czy alzheimerem grom jasny wie co siedzi im w tych głowach i za kogo nas mają . W sumie nie interesuje mnie to dla mnie moja pdp może mnie nawet brać za królowa Elżbiete skoro jej tak dobrze super .. Ja tu jestem w pracy robię swoje i mam z tego pieniądze . Nie roztrząsam sie nad tym wcale szkoda mojego czasu . 

I takie podejście jest najzdrowsze. Chyba dla obydwu stron. Nawet chyba nie chcialabym wiedziec co za chochlik w takich glowach siedzi :)
26 lipca 2019 13:11 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Ale dla pdp kim jesteś?  Mój męski pdp uważał za niestosowne że z nim mieszkam:-) rolę pełnił z fasonem.  Kawa rano.  Zakupy targał. Sąsiadka się pytała kto kim się opiekuje . 

Dienerin nikt mnie do tej pory nie nazwał i nie traktowala czy tak ktoś z nich w duchu  tak myslał? nie wiem...  dobrze że w myślach nie potrafię czytaćPoza tym jestem duża i może się boją nawet tak pomyślec
26 lipca 2019 14:37 / 2 osobom podoba się ten post
Ewelina645

Ja się wcale nie oburzam  , że kobieta ma  humory trudno niech ma jej sprawa .  Ma demencję to wiele tłumaczy ale również zachowanie i traktowanie ludzi z poprzednich lat wychodzi w chorobie .   . Nic sobie nie obiecuję to kolejna sprawa , mam porownanie do poprzednich miejsc a tego  więc wiem gdzie mi lepiej . Niektórzy to znaczy kto ? Jeżeli chodzi o mnie to ja nie jestem tu w roli służącej tylko do pomocy chorej kobiecie która nie może sobie sama np spodni ubrać czy ugotować obiadu . Jak są jeszcze ludzie w opiece co uważają się za służące to trochę kiepsko .. 

 
 

Nie oburzaj się, bo nie ma o co . Wiem, że nie jesteś służącą, bo ciągle to podkreślasz . Kiepsko to ja widzę, ale co innego .
26 lipca 2019 14:45 / 2 osobom podoba się ten post
Konwalia08

Dienerin nikt mnie do tej pory nie nazwał i nie traktowal:-)a czy tak ktoś z nich w duchu  tak myslał? nie wiem...  dobrze że w myślach nie potrafię czytać:-)Poza tym jestem duża i może się boją nawet tak pomyślec:hihi:

Bedienstete dannnicht Diennerin