Jestem-elajstyczny bliźniak z trochę zawziętą rysą- charakteru-te czerwcowe tak mają :-)
Jestem-elajstyczny bliźniak z trochę zawziętą rysą- charakteru-te czerwcowe tak mają :-)
No- jestem ciekawa jaki to znak zodiaku gubi bieliznę :hihi:
Evvex, Konwalia08 jezdem w szoku :niech zyje::smiech3: też chciałbym tak skakać, żeby mi się nie majtało między jajkami ..:yahoo::smiech3:
no ja...majowy, taki namięt:buziaki2:ny, niom :placze::smiech3:
A to urwis kameleon -teraz całkiem jak żaba wygląda :-)
O, to,to przyłączam się, jestem jak na Pannę przystało poukładana i zaprogramowana do obrzydliwości, nic mnie nie zaskoczy, a jak już, to plan B mam zawsze, a i C też się znajdzie.
Daj się zaskoczyć zobaczysz ile to frajdy daje :yo:
O, to,to przyłączam się, jestem jak na Pannę przystało poukładana i zaprogramowana do obrzydliwości, nic mnie nie zaskoczy, a jak już, to plan B mam zawsze, a i C też się znajdzie.
Może z tym Waszym poukładaniem ,zorganizowanie,zgodnością z planem, żyje się Wam łatwiej i prościej, ale czy przyjemniej?:-)
Ja tam Lew zodiakalny jestem, królowa życia, haha :-)
Jak nie idzie coś tak,jakbym chciała, czy zaplanowałam,to szukam radości i pozytywów w tym,co mnie spotyka.
I baaardzo rzadko narzekam-lubię żyć taj,jak żyję :-)
A tym,którzy planują, życzę aby wszystko zgodnie z ich planami szło :-)
Może z tym Waszym poukładaniem ,zorganizowanie,zgodnością z planem, żyje się Wam łatwiej i prościej, ale czy przyjemniej?:-)
Ja tam Lew zodiakalny jestem, królowa życia, haha :-)
Jak nie idzie coś tak,jakbym chciała, czy zaplanowałam,to szukam radości i pozytywów w tym,co mnie spotyka.
I baaardzo rzadko narzekam-lubię żyć taj,jak żyję :-)
A tym,którzy planują, życzę aby wszystko zgodnie z ich planami szło :-)
Może z tym Waszym poukładaniem ,zorganizowanie,zgodnością z planem, żyje się Wam łatwiej i prościej, ale czy przyjemniej?:-)
Ja tam Lew zodiakalny jestem, królowa życia, haha :-)
Jak nie idzie coś tak,jakbym chciała, czy zaplanowałam,to szukam radości i pozytywów w tym,co mnie spotyka.
I baaardzo rzadko narzekam-lubię żyć taj,jak żyję :-)
A tym,którzy planują, życzę aby wszystko zgodnie z ich planami szło :-)
Gdyby nie moje samozaparcie i chęć dokonania pewnych zmian w życiu to bym dalej w czarnej doopie była .Dla mnie motywacja bardzo ważna ,oczywiście jestem tylko człowiekiem i w dołki też wpadam, ale nie zostaje w nich zbyt długo (wsparcie osób trzecich mile widziane),staram się nie rozczulać nad sobą a wszystkie życiowe upadki to moje doświadczenie. Idę do przodu, ale nigdy po trupach i na prawdę cieszę każdym dniem czego i Wam życzę:kwiatek dla ciebie2: