Powitajki przy kawie 61

20 czerwca 2020 09:38 / 10 osobom podoba się ten post
Witam was opiekunkowo
I dziękuję wszystkim 
Dzis nowy i muszę powiedzieć, że piękny słoneczny dzień
spałam dobrze i w spokoju
Teraz  pierwsza kawka 
Milego dnia życzę 
20 czerwca 2020 10:26 / 9 osobom podoba się ten post
Dzień dobry, witam z kubkiem kawy, przy otwartych szeroko drzwiach na balkon, przed telewizorem, gdzie na żywo leci transmisja ze spotkania Trzaskowskiego na Starym Mieście  w Olsztynie. Może bym i pojechała na Starówkę, ale kto to widział, żeby o 10 rano ,w sobotę, organizować takie rzeczy?
Spokojnego, przyjemnego dnia Wam życzę 
20 czerwca 2020 13:05 / 10 osobom podoba się ten post
Dzień dobry, witam i życzę przyjemnej soboty 
21 czerwca 2020 05:43 / 8 osobom podoba się ten post
Milej dla Wszystkich. 
21 czerwca 2020 06:52 / 8 osobom podoba się ten post
Witam serdecznie  i śpiewam sobie razem.z Werska " ta ostatnia niedziela...lalala".  Wszystkim.spokojnego dnia.. a teraz czas na kawkę. 
21 czerwca 2020 07:40 / 8 osobom podoba się ten post
Błękitne niebo, ciepło, najdłuższe dni w roku. 
Dzień dobry .
Życzę wszystkim udanego i miłego dnia 
21 czerwca 2020 07:49 / 8 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w niedzielny poranek! Słońce świeci, pogoda się szykuje ładna. Reszta domu- łącznie z psem jeszcze śpi.
21 czerwca 2020 07:49 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo  spokojniej niedzieli kochani   
 
21 czerwca 2020 07:52 / 9 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w piękny niedzielny, słoneczny poranek. herbatka już wypita, teraz szykowanie do śniadania bo pdp zaraz wstanie. Miłego i bezstresowego dnia wszystkim.Dzisiaj jak będzie ładnie to w pauzie na rowerek pojadę, podumać co robić skoro u pdp się b.pogorszyło. Firma nic nie powiadomiła bo i opiekunka nie zgłosiła bo jak była już na wyjeździe to jej nie zależało. 
21 czerwca 2020 08:18 / 4 osobom podoba się ten post
nincia

Dzień dobry w piękny niedzielny, słoneczny poranek.:radosc: herbatka już wypita, teraz szykowanie do śniadania bo pdp zaraz wstanie. Miłego i bezstresowego dnia wszystkim.Dzisiaj jak będzie ładnie to w pauzie na rowerek pojadę, podumać co robić skoro u pdp się b.pogorszyło. Firma nic nie powiadomiła bo i opiekunka nie zgłosiła bo jak była już na wyjeździe to jej nie zależało. :tak:

Albo zostać ten tylko jeden miesiąc albo składać od razu wypowiedzenie. Trudne decyzje zawsze są najgorsze. 
21 czerwca 2020 09:28 / 8 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w niedzielny poranek. Witam się ze wszystkimi serdecznie. Jestem od kilku dni w nowym miejscu. Dałam ostatnią szansę agencji, po poprzednim niefartownym zleceniu. Wywalczyłam niewielki bonus finansowy za nieprzespane noce. Okazało się jednak, że źle postąpiłam i powinnam zakończyć współpracę. Nincia wspominała, że poprzedniczka nie poinformowała firmy o stanie pdp. Tu było odwrotnie. Firma zataiła większość informacji. Opiekunki są tu tylko miesiąc i ucekają. Nawet sąsiedzi to wiedzą i rozumieją. Powiem tylko krótko, że świadczenie usług opiekuńczych na tym zleceniu jest b. trudne do realizacji. Pdp. to połączenie chyba demencji, schizofrenii i autyzmu. Najlepiej nie odzywać się do seniorki, bo wszystko wywołać może agresję, krzyk. Jedyne, co mozna usłyszeć to raus. Nie ma żadnego rytmu dnia. Śniadanie może być o 10.30, a równie dobrze o 14. Nie można budzić, bo agresja. Obiadokolacja nie wiadomo, na którą i czy będzie zjedzona. Spanie po 23, albo i później. Absolutnie nie dotykać pdp. i stać zdaleka od niej. Włosy nie myte, od kilku tygodni. I wisienka na torcie pdp. dysponuje kluczami i sama kilkakrotnie, bez względu na pogodę wychodzi i przychodzi kiedy chce, jak również udaje się na przejażdżki rowerowe.
Syn wie o tym wszystkim i  godzi się na to. Pobył kilka dni, teraz ma za miesiąc przyjechać. Zobaczymy, co będzie od poniedziałku, gdy bedę sama. Porzedniczka była wyganiana z domu, zniosła to wszystko. Żadnej pomocy ze strony agencji. Wszystko zgłaszała. Czyli pewnie zlecenie jest dobrzez przez rodzinę płatne i agencja, co miesiąc podsyła nową osobę i biznes się kręci. 
Wpis ten możecie potraktować, jako "ku pokrzepieniu serc", ci którzy myślą, że mają nieciekawie, bo okazuje się, że można i na takie gó..... trafić.
 
Kika, odezwij się co u Ciebie?
21 czerwca 2020 09:45 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo
Iwona moja pdp to taka 1/4 Twojej , więc już nie będę  się skarżyć . 
Może daj jej swobodę ? Napisz maila do agencji , do syna ,? Ja mojej pdp też daje dużo swobody i jest ok . Nawet leki bierze bez protestów . 
Mycie włosów to powoli tylko fryzjer . 
Wytrwałości i zmień jakby co . 
21 czerwca 2020 09:47 / 4 osobom podoba się ten post
Iwonia

Dzień dobry w niedzielny poranek. Witam się ze wszystkimi serdecznie. :-) Jestem od kilku dni w nowym miejscu. Dałam ostatnią szansę agencji, po poprzednim niefartownym zleceniu. Wywalczyłam niewielki bonus finansowy za nieprzespane noce. Okazało się jednak, że źle postąpiłam i powinnam zakończyć współpracę. Nincia wspominała, że poprzedniczka nie poinformowała firmy o stanie pdp. Tu było odwrotnie. Firma zataiła większość informacji. Opiekunki są tu tylko miesiąc i ucekają. Nawet sąsiedzi to wiedzą i rozumieją. Powiem tylko krótko, że świadczenie usług opiekuńczych na tym zleceniu jest b. trudne do realizacji. Pdp. to połączenie chyba demencji, schizofrenii i autyzmu. Najlepiej nie odzywać się do seniorki, bo wszystko wywołać może agresję, krzyk. Jedyne, co mozna usłyszeć to raus. Nie ma żadnego rytmu dnia. Śniadanie może być o 10.30, a równie dobrze o 14. Nie można budzić, bo agresja. Obiadokolacja nie wiadomo, na którą i czy będzie zjedzona. Spanie po 23, albo i później. Absolutnie nie dotykać pdp. i stać zdaleka od niej. Włosy nie myte, od kilku tygodni. I wisienka na torcie pdp. dysponuje kluczami i sama kilkakrotnie, bez względu na pogodę wychodzi i przychodzi kiedy chce, jak również udaje się na przejażdżki rowerowe.
Syn wie o tym wszystkim i  godzi się na to. Pobył kilka dni, teraz ma za miesiąc przyjechać. Zobaczymy, co będzie od poniedziałku, gdy bedę sama. Porzedniczka była wyganiana z domu, zniosła to wszystko. Żadnej pomocy ze strony agencji. Wszystko zgłaszała. Czyli pewnie zlecenie jest dobrzez przez rodzinę płatne i agencja, co miesiąc podsyła nową osobę i biznes się kręci. 
Wpis ten możecie potraktować, jako "ku pokrzepieniu serc", ci którzy myślą, że mają nieciekawie, bo okazuje się, że można i na takie gó..... trafić.
 
Kika, odezwij się co u Ciebie?

Szczerze? Uciekaj stamtąd. Jeśli czytałaś moje posty uważnie ja z takiego zlecenia uciekłam w maju po 5 dniach. Głęboka schiza, demencja, alzheimer i Bóg wie co jeszcze. Pdp chodziła z nożami po mieszkaniu,zamykałam drzwi i zabierając klucze, nie spałam po nocach bo bałam się , że wyskoczy przez okno. Szkoda nerwow. Co to za agencja, że bierze takie gówniane zlecenie i swoich pracowników wysyłam na wojnę. Mogę dziewczyny po moich interwencja h raz dwa zareagowały i szybciutko mnie zabierały bo bały się k mnie nie o pdp. Jak się coś stanie to Ty odpowiesz nie oni ani rodzina bo Ci wmówią, że wiedziałaś i podpisalas umowę.  Zostawiam to Twojej mądrej decyzji. Trzymaj się. 
21 czerwca 2020 09:48 / 6 osobom podoba się ten post
Iwonia,  Kika zajęta cały czas... chyba pracuje 26 godziny na dobę???
21 czerwca 2020 09:51 / 8 osobom podoba się ten post
Witam was wszystkich w 2 piękny słoneczny dzień 
Pogoda rewelacyjna i także 2 dzień gdy śpię zupełnie inaczej i bardzo dobrze a dziś rewelacyjnie spalam i byłam bardzo zrelaksowana w nocy. 
Myślę że to także cicha zasługa podopiecznej  
Milego dnia życzę i miłych podopiecznych  
 P. S. Dziś  21 mija kolejna rocznica pracy jako opiekunki. To właśnie ten dzien