Co dzisiaj gotujesz na obiad? 16

19 listopada 2020 16:41 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

Evvex, też lubimy te maluśkie jak paluszki kiełbaski :mniam:
A co to są prażoki?
U mnie dziaj tylko zupa była, taka "no name ",dodałam wszystkie warzywa jakie były w lodówce i pasowały do siebie :oczko:. Jak prawie zawsze ,część zupy zblendowałam zagęszczając ją w ten sposób. Miało być na dwa razy, ale poszło na raz :lol3:

W łódzkim mówimy prażoki, ale spotkałam się z nazwą dziady. To nic innego jak ziemniaki prawie ugotowane. Odlewam część wody zasypuję mąką i jeszcze chwilę pod przykrywką do odparowania gotuję, potem dobrze ugniatam na puree. Czasem daję łyżkę masła czosnkowego, a czasem polewam skwarkami i do tego koniecznie kapucha
20 listopada 2020 11:25 / 3 osobom podoba się ten post
Dzisiaj na lenia jajca posadzone na patelni dazu obowiązkowy szpinak je mehr desto besser, kartofle z kleksem jogurtu udeptane. Miałam smażyć faworki, co to mnie dziś w nocy nękały ale ukręciłam czekoladowe z jabłkami i orzechami, 20 min roboty a wyżerka na 3dni 
20 listopada 2020 11:43 / 2 osobom podoba się ten post
Evvex

Dzisiaj na lenia:gotowanie: jajca posadzone na patelni dazu obowiązkowy szpinak je mehr desto besser, kartofle z kleksem jogurtu udeptane. Miałam smażyć faworki, co to mnie dziś w nocy nękały ale ukręciłam czekoladowe z jabłkami i orzechami, 20 min roboty a wyżerka na 3dni :gotuje:

Poproszę przepis na te czekoladowe 
U mnie dzisiaj zero weste, zjadamy resztki 
Reszta wczorajszej zupy, dosłownie po kilka łyżek. Reszta frytek co to walały się w zamrażarce i wylądowały właśnie w piekarniku ,dla babci. Ona lubi ja tak sobie, mogą być, może nie być. Dla niej jajko sadzone, dla mnie reszta makaronu ze środy. Też już na patelni, dorzucę trochę ziół, przypraw i jajko. 
Dla nas obu sałata. Dużo sałaty i świeża Winegret też świeżo zrobiłam . Pedeociacoewnie jeszcze jogurt zmieści 
20 listopada 2020 12:04 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Poproszę przepis na te czekoladowe :mniam:
U mnie dzisiaj zero weste, zjadamy resztki :lol1:
Reszta wczorajszej zupy, dosłownie po kilka łyżek. Reszta frytek co to walały się w zamrażarce i wylądowały właśnie w piekarniku ,dla babci. Ona lubi ja tak sobie, mogą być, może nie być. Dla niej jajko sadzone, dla mnie reszta makaronu ze środy. Też już na patelni, dorzucę trochę ziół, przypraw i jajko. 
Dla nas obu sałata. Dużo sałaty i świeża:lol2: Winegret też świeżo zrobiłam . Pedeociacoewnie jeszcze jogurt zmieści :-)

Szybkie czekoladowe                                                                                                                                                             2szkl. mąki, 1 szkl.cukru(opcjonalnie), 2łyżeczki sody, 34 szkl. oleju, garść orzechów utłuczonych, 3 łyżki kakao, 4 jajka, 3-4 jabłka pokrojone w kostkę( z gruszkami też można) jajka ucieram z cukrem, wszystkie pozostałe suche+ jabłka mieszam w misce łyżką, na koniec dodaję jajka i olej, wszystko wymieszać i do pieca 180st - 45-50min do suchego patyczka. Polewa według uznania, u mnie czekolada deserowa z dodatkiem 30% śmietanki i obsypana prażonymi płatkami migdałów. Polecam zawsze wychodzi i jest wilgotne, może spokojnie 3dni stać.
20 listopada 2020 12:06 / 1 osobie podoba się ten post
ha,ha oczywiście 34 szkl oleju a resztę do mojej głowy poproszę
20 listopada 2020 12:07
Evvex

ha,ha oczywiście 34 szkl oleju a resztę do mojej głowy poproszę:lol1:

trzy czwarte nie chce mi ukośnik wejść
20 listopada 2020 12:07 / 2 osobom podoba się ten post
Evvex

ha,ha oczywiście 34 szkl oleju a resztę do mojej głowy poproszę:lol1:

trzy czwarte nie chce mi ukośnik wejść
20 listopada 2020 12:54 / 2 osobom podoba się ten post
Evvex

trzy czwarte nie chce mi ukośnik wejść

Ja paniała, bez ukośnika 
20 listopada 2020 14:51 / 3 osobom podoba się ten post
Puree+gulasz z sosikiem +marchewka z pekinska ze smietana cukrem i cytryna.
P.s. ostatnie sztuki marchwi
Ostatnia pekinska
Ostatnie pyraki
Cukier jeszcze byl I sok cytrynowy oraz miecho na gulasz  
Kawa+ moja szarlotka
Dzis zakupy wiec jutro nowe menu
20 listopada 2020 18:13 / 2 osobom podoba się ten post
Dziś pizza, z zamówienia. Mało czasu było, zresztą babcia powiedziała, że zamówimy, a i pdp miał ochotę. Zjadł całą 28 cm,, a ja tylko pół. Na kolację dokończę. One zjadły pastę, Tortellini.
Jutro zrobię leczo, mam chęć, a i oni spróbują. Nie mam wolnej ręki w kuchni. Dbają o zdrowie, żadnej śmietany, olej z oliwek, żaden rzepakowy, jogurty i sery tylko w wersji leicht... Na jedzenie tu nie żałują. 
20 listopada 2020 19:51 / 3 osobom podoba się ten post
Luke

Dziś pizza, z zamówienia. Mało czasu było, zresztą babcia powiedziała, że zamówimy, a i pdp miał ochotę. Zjadł całą 28 cm,, a ja tylko pół. Na kolację dokończę. One zjadły pastę, Tortellini.
Jutro zrobię leczo, mam chęć, a i oni spróbują. Nie mam wolnej ręki w kuchni. Dbają o zdrowie, żadnej śmietany, olej z oliwek, żaden rzepakowy, jogurty i sery tylko w wersji leicht... Na jedzenie tu nie żałują. 

Jej ja to tu tez eko mam...zakupy tylko v markt ( zaden inny sklep)tylko dobre produkty najlepiej niemieckie....dzis zakupy z autamtu od bauera: jajka ale mloode z duza iloscia zoltka,ziemniaki,miod.
potem w vmarkt:papryka eko,kawa sypana ekologisch,makarony eko,warzywa eko,wedliny tylko z lady nic z opakowan,eko wszystko eko,..tylko ...niecwiem po co ja na zakupach liste tylko robie ...kurczaka mamy kupiony caly od bauera tez,chcieli kupic krolika ale nie robilam nigdy to nie chce...a pro po oleju u mnie tylko rzepakowy zaden slonecznikowy....ale a pro po...ale te pizzy nie sa eko co twe ludki zjedli i to mnie rozwala...male szalenstwo  a moze to ekopizza..kto wiee
20 listopada 2020 20:20 / 3 osobom podoba się ten post
Clio, z pizzerii Italia pierwszy raz z karczochem i z Sardellen jadłem i z Peperoniwurstem, ogień w "gembie" 
21 listopada 2020 09:04 / 4 osobom podoba się ten post
Placki ziemniaczane z sosem czosnkowym lub keczupem. Tutaj tak jedzą i ja też tak lubię. 
21 listopada 2020 10:44 / 4 osobom podoba się ten post
Dzisiaj wietrzenie magazynów to będzie zapieksa, zaleję jajcami z jogurtemi resztą smietany i wszystkimi serami jakie mi w kawałeczkach zostali. Będzie radocha z pierdz...a we wszystkich dostępnych tonacjach 
21 listopada 2020 12:42 / 3 osobom podoba się ten post
Krupnik, zachciało mi się krupniku, a i babcia tez lubi. 
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.