Jak minął dzień 10

22 grudnia 2020 16:15 / 5 osobom podoba się ten post
22 grudnia 2020 16:33 / 5 osobom podoba się ten post
Maluda, na bank królową szteli jeszcze zostaniesz  Gusia króluje w kuchni, nadrabiaj, nadrabiaj, niech się rodzinka tobą i jedzonkiem pysznym nacieszy  Drzemnęłam godzinkę i nowe życie dostałam. Znalazłam 3 zamrożone gołąbki, teraz moje ''Hobbity'' popchnęły obiadek ciastem i Senior stwierdził że już nie pamięta co jadł, ale jest pewny że wszystko jest przepyszne  Już nie pyta kiedy przyjechałam, tylko czy byłam w Ratuszu i czy załatwiłam meldunek. Tłumaczyłam że nie mam takiego obowiązku, ale się upierał że tak trzeba, bo Steuer und so weiter und sofort, nie chciało mi się dyskutować, więc powiedziałam że jutro pójdę. Mam nadzieję że to też zapomni 
22 grudnia 2020 21:43 / 6 osobom podoba się ten post
Spokojny dzionek. Nie wiadomo, czy będą goście, bo szwagierka babci złamała rękę. Jutro się okaże. Ja wieczorem wyjąłem ryby z zamrażarki i namoczyłem grzyby. Jutro przygotuję sobie czwartkową kolację, bo w czwartek jeszcze chcę pomóc babci przyrządzić ich kolację. Więc jutro swoją włożę do lodówki obok mojego pokoju, a w czwartek obiorę ziemniaki, ugotuję makaron, przyrządzę surówkę, a resztę odgrzeję. Do tego zrobione mam już śledzie i sałatkę. I to mi wystarczy do świętowania. Jutro troszkę roboty, rano piekarnia, zmienić pościel pdp, jechać po jajka, a po 16 na ostatnie zakupy do REWE. Tam robię, bo mam ich kartę, dlatego tam kazali robić zakupy.
Jest nawet ciepło, bezwietrznie. Tak więc mija kolejny dzień. 
23 grudnia 2020 17:56 / 5 osobom podoba się ten post
Dzisiejszy plan zrealizowałem, jedynie wyjazd do REWE przesunąłem na 20.
Mniej ludzi będzie, a zakupów za dużo nie robię, bo zaopatruje nas koleżanka babci, w Edece. Jedynie jogurty 0,1 %, wędliny dietetyczne itd. Babcia ma hopla na punkcie Fett-u. Dziś nawet zabrała z talerza synowi pół plastra lebakejze .. jak usmażyłem i mu nałożyłem. Ciastka moje też mu zabrała, gdy przeczytała, że jest tam trochę więcej tluszczu. Pierniczki z lukrem mu dała, aż potem luknę na skład tych pierników. Banan to tylko jeden w tygodniu... Trzeba było widzieć minę Franka, gdy zabierała mu połowę obiadu... zu viel 
23 grudnia 2020 21:00 / 5 osobom podoba się ten post
Matko i córko, tak mi zleciał ten dzień że uwierzyć nie mogę że już 21 jest  ale to i lepiej jutro dzień 0 i wieczerzamy ciekawa jestem tego bulgoczącego prezentu  Dziadek okupuje fotel przy choince, szansy nie ma coś zakombinować. Machnęłam sałatkę warzywną, bo mi smaku narobiliście i wyszła b. dobra, więc aby się smaku doszukać prawie 14 zjadłam. Taki trening przed jutrzejszym obżarstwem Obrus wyprasowany, sukienka też, będzie z pompą, jeszcze muszę wykraść Seniorowi koszule i zostawić 2 najładniejsze do wyboru. Córka prosiła o zdjęcia z Wigili, to odstroję Dziadków, a nawet Frauci loki nakręcę Dobrej nocy Opiekunkowo, coś tam luknę i zalegnę.
23 grudnia 2020 21:05 / 3 osobom podoba się ten post
Znów mi ukośnik nie wchodzi jedną czwartą zjadłam. Sypie się ten mój lapek jak komunistyczne stare bloki, przyjdzie mi ze 2tyg. dłużej zostać i nowego zakupić
23 grudnia 2020 23:57 / 3 osobom podoba się ten post
Evvex

Znów mi ukośnik nie wchodzi jedną czwartą zjadłam. Sypie się ten mój lapek jak komunistyczne stare bloki, przyjdzie mi ze 2tyg. dłużej zostać i nowego zakupić:gwizdanie:

Może da się go jeszcze reanimować bo to niemały wydatek 
24 grudnia 2020 08:17 / 2 osobom podoba się ten post
Evvex

Znów mi ukośnik nie wchodzi jedną czwartą zjadłam. Sypie się ten mój lapek jak komunistyczne stare bloki, przyjdzie mi ze 2tyg. dłużej zostać i nowego zakupić:gwizdanie:

Klawiaturka do czyszczenia... ale nie tak po wierzchu, tylko trzeba pościągać klawisze i usunąć paproszki 
24 grudnia 2020 08:37 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Klawiaturka do czyszczenia...:tanczy: ale nie tak po wierzchu, tylko trzeba pościągać klawisze i usunąć paproszki :-)

Dzięki Słońce, ale piszesz z analfabetką komputerową  jak zjadę to przekaże sugestie mądrzejszym, a i tak mi nie uwierzą ze sama na to wpadłam 
24 grudnia 2020 09:00 / 1 osobie podoba się ten post
Evvex

Dzięki Słońce, ale piszesz z analfabetką komputerową :chaplin: jak zjadę to przekaże sugestie mądrzejszym, a i tak mi nie uwierzą ze sama na to wpadłam :-)

Skoro tak, to zasugeruj od razu wymianę klawiatury na nową. Kwestia kilkudziesięciu złotych, a lapek będzie śmigał jak nowy.
Oprócz tego wyłaczenie niepotrzebnych programów z autostartu i defragmentację dysku- kara za niedowiarstwo 
 
24 grudnia 2020 09:50 / 5 osobom podoba się ten post
tina 100%

Skoro tak, to zasugeruj od razu wymianę klawiatury na nową. Kwestia kilkudziesięciu złotych, a lapek będzie śmigał jak nowy.
Oprócz tego wyłaczenie niepotrzebnych programów z autostartu i defragmentację dysku- kara za niedowiarstwo :lol1:
 

Tina, wykuję na blachę, zadam szyku niech im kapcie pospadają  No a teraz lecę do Rossmana, bo Senior potłukł ukochaną  szklaną kanę na herbatkę i rozpacza jak dziecko 
24 grudnia 2020 11:10 / 3 osobom podoba się ten post
Evvex

Tina, wykuję na blachę, zadam szyku niech im kapcie pospadają :figiel: No a teraz lecę do Rossmana, bo Senior potłukł ukochaną  szklaną kanę na herbatkę i rozpacza jak dziecko :placze1:

Się wie  Mnie aż bokserki , które czasem zakładam na głowę na bakier zjechały  Nie, nie przez pomyłkę tam załozyłam- taka już ze mnie jajcara 
24 grudnia 2020 12:43
tina 100%

Się wie :-) Mnie aż bokserki , które czasem zakładam na głowę na bakier zjechały :lol2: Nie, nie przez pomyłkę tam załozyłam- taka już ze mnie jajcara :wystawia jezyk1:

24 grudnia 2020 13:20 / 3 osobom podoba się ten post
Mam pauzę, w ogóle cały dzień.. Mało obowiązków, na obiad budyń waniliowy z łyżeczką dżemu i po jogurcie. Zarządzenie szefowej
Ale i tak poszczę każdego roku do kolacji... Dziś startujemy o 17,niestety, w trójkę tylko. Brat babci z żoną przyjadą jutro po 10 na dwa dni. Menu obiadowe ustalone, więc ok. Proste jak drut...
Nie wiem jednej rzeczy, bo zapomniałem już.... Prezenty wręcza się przed czy po kolacji? W domu zawsze jest to po kolacji, bynajmniej po ciepłym posiłku... Córka babci zostawiła mi w piwnicy prezenty dla mamy i brata, z prośbą żeby w Wigilię im je dać. Są teraz w piwnicy. Mój Franek jako pasjonat samochodów (chociaż nigdy sam nie jeździł), dostanie kalendarz miesięczny z Ferrari... A babcia piękne nowe lustro w miejsce starego. Nawet zaczepy pasują.. Podejrzewam, że córka zadbała i o mnie, i że babcia ma coś dla mnie. Dużo tych reklamówek mieli, i dla sprzątaczki, i dla fizjo, i dla Pflege, i dla dwóch sąsiadek.
Dzień więc zapowiada się spokojnie i świąteczne 
24 grudnia 2020 13:47 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Klawiaturka do czyszczenia...:tanczy: ale nie tak po wierzchu, tylko trzeba pościągać klawisze i usunąć paproszki :-)

Albo odwrócić do góry nogami (literkami w dół) i poklepać po wierzchu (spodzie lapka)