Znów mi ukośnik nie wchodzi jedną czwartą zjadłam. Sypie się ten mój lapek jak komunistyczne stare bloki, przyjdzie mi ze 2tyg. dłużej zostać i nowego zakupić:gwizdanie:


Znów mi ukośnik nie wchodzi jedną czwartą zjadłam. Sypie się ten mój lapek jak komunistyczne stare bloki, przyjdzie mi ze 2tyg. dłużej zostać i nowego zakupić:gwizdanie:
Znów mi ukośnik nie wchodzi jedną czwartą zjadłam. Sypie się ten mój lapek jak komunistyczne stare bloki, przyjdzie mi ze 2tyg. dłużej zostać i nowego zakupić:gwizdanie:
Klawiaturka do czyszczenia...:tanczy: ale nie tak po wierzchu, tylko trzeba pościągać klawisze i usunąć paproszki :-)
Dzięki Słońce, ale piszesz z analfabetką komputerową :chaplin: jak zjadę to przekaże sugestie mądrzejszym, a i tak mi nie uwierzą ze sama na to wpadłam :-)
Skoro tak, to zasugeruj od razu wymianę klawiatury na nową. Kwestia kilkudziesięciu złotych, a lapek będzie śmigał jak nowy.
Oprócz tego wyłaczenie niepotrzebnych programów z autostartu i defragmentację dysku- kara za niedowiarstwo :lol1:
Tina, wykuję na blachę, zadam szyku niech im kapcie pospadają :figiel: No a teraz lecę do Rossmana, bo Senior potłukł ukochaną szklaną kanę na herbatkę i rozpacza jak dziecko :placze1:
Się wie :-) Mnie aż bokserki , które czasem zakładam na głowę na bakier zjechały :lol2: Nie, nie przez pomyłkę tam załozyłam- taka już ze mnie jajcara :wystawia jezyk1:
Klawiaturka do czyszczenia...:tanczy: ale nie tak po wierzchu, tylko trzeba pościągać klawisze i usunąć paproszki :-)