Powitajki przy kawie 63

31 października 2020 17:19 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Przebimbała, przebimbała. I jeszcze nie do końca jest jasne skąd ma tę flaszkę, co to nią niby marcepana wałkuje :lol2:

Coś płynnego było w niech niewątpliwie chociaż widziałam już stateczek w butelce
31 października 2020 17:25 / 8 osobom podoba się ten post
Malgi

Witajcie opiekunki i opiekunowie.
To co się dzieje w Polsce to już chyba sięga ZENITU.
Ja i tak do niedzieli na kwarantannie nie mogę opuszczać obejścia, na groby poszła moja córka kilka dni temu.
Ale zabronić Polakom wejścia na cmentarz w takich dniach to tak jakby zabronić ubrać choinki na Boże Narodzenie?
Sami dporowadzają do tego, że nawet garstka katolików ich znienawidzi...
Jak można być takim ... Już mi słów cenzuralnych brakuje.
Mimo wszystko miłego dnia wszystkim :angel1:

Może czasem tradycja musi ustąpić bezpieczeństwu? Ja pozegnalam moja Mamę w lipcu , bardzo chciałabym być jutro u niej . I będę duchowo. . Dlatego zjechałam już 20 żeby być niejako na zapas z nią . W czwartek prawie wszystkie groby były już przystrojone . Wczoraj byliśmy u Mamy zapalić znicze na całe trzy dni . 
31 października 2020 18:31 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

Coś płynnego było w niech niewątpliwie:chaplin: chociaż widziałam już stateczek w butelce:-)

Już zakręcam butelkę i robimy przerwę
01 listopada 2020 06:09 / 11 osobom podoba się ten post
Zycze Wszystkim spokoju w sercach i zadumy. Tyle możemy. Poza tym spokojnego dnia dla tych w domku i dla tych z dala. ?????
01 listopada 2020 07:36 / 11 osobom podoba się ten post
Dzień dobry o parunku. Dziś wszyscy mówią o zadumie. A ja spieszę złożyć życzenia urodzinowe synowi... Dziewętnaście lat temu wybrał sobie taki termin. Ale był na tyle miły, że szybko się uwinął- jakieś dwie i pół godziny. W momencie, kiedy myślałam- "no, teraz się zacznie"- było już po wszystkim...
01 listopada 2020 07:39 / 6 osobom podoba się ten post
Dzień dobry spokojnego i pięknego dnia życzę Wam i sobie 
01 listopada 2020 07:56 / 10 osobom podoba się ten post
Aaaa, ziewam jakbym chciała lapka połknąć, mam nadzieję że spaliście lepiej niż ja. Księżyc w pełni i nosiło mnie dzisiaj jak nigdy, dobrze że Pdp-ni śpią jeszcze to zaliczę samotną kawę na rozruch.  Trzymajmy się tego, że wszystko złe kiedyś musi odpuścić, mamy nowy miesiąc, nowy dzień i w naszym zawodzie to nie pierwszyzna zmagać się z przeciwnościami, grunt to pozytywne nastawienie. Niech to będzie dobry dzień Kochani
01 listopada 2020 08:21 / 8 osobom podoba się ten post
Dzień dobry wszystkim bardzo. Ostatnie dwa dni dużo się "zadumiałam ",dzisiaj niech będzie to pogodny dzień. 
Od pięciu lat jest to w mojej rodzinie również  dzień radości, podobnie jak u Werski składam dzisiaj życzenia urodzinowe mojemu wnusiowi 
Pamiętam, że też była niedziela i trochę słońca, trochę deszczu, tak jak dzisiaj. 
Przyjemnego dnia Wam życzę 
01 listopada 2020 08:49 / 7 osobom podoba się ten post
Gusia, to twój wnuk i mój syn mają tylu patronów- przeciez to dzień WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH! I akurat młodsze moje dziecko to taki ciepły człowiek od urodzenia- już wtedy był "przytulny" (gdzie starszy bardziej "kolczasty" i wolał świat eksplorować odkąd tylko mógł) i w zasadzie tak mu zostało... Wszystkie "rodzinne" dzieci go kochają, szaleje z nimi, a nawet jak nie, to się na nim czepiają. Nawet te najmłodsze, paromiesięczne go lubią, gdzie czują respekt przed starszym o rok
01 listopada 2020 09:37 / 3 osobom podoba się ten post
Werska

Gusia, to twój wnuk i mój syn mają tylu patronów- przeciez to dzień WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH! I akurat młodsze moje dziecko to taki ciepły człowiek od urodzenia- już wtedy był "przytulny" (gdzie starszy bardziej "kolczasty" i wolał świat eksplorować odkąd tylko mógł) i w zasadzie tak mu zostało... Wszystkie "rodzinne" dzieci go kochają, szaleje z nimi, a nawet jak nie, to się na nim czepiają. Nawet te najmłodsze, paromiesięczne go lubią, gdzie czują respekt przed starszym o rok:-)

Chyba coś w tym jest. Leon dopiero kończy 5 lat, ale też ulubieniec nie tylko rodziny. Wszyscy go kochają, chcą się z nim bawić a kuzyni zawsze się cieszą na przyjazd "chłopczyka z Norwegii ",jak nazywa go wnuk mojej siostry, dla odróżnienia od wnuka mojego brata, też  Leona. 
Mister podwórka, mister przedszkola, ciągle otoczony wianuszkiem kolegów i koleżanek. Właśnie za to, że ma to cóś w sobie. 
01 listopada 2020 10:03 / 6 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich  ciepło,  wraz z dzisiejszym  dniem rozpoczynają  się  te smutne  zimne  szare.   Jestem dumna  z tego ,że jestem Polką. My Polacy nie mamy się czego  wstydzić,  pokazała to niejednokrotnie  historia.  W każdym kraju  są jakieś  absurdy. Jak słyszę, że niektórzy się wstydzą  polskiej mowy  to mi się nóż w kieszeni  otwiera,  pomyślcie  o tych  którzy  przelewali  krew  po to by nasza  ojczyzna  znajdowała  się na mapie. Wszystkiego  dobrego, miłej  niedzieli .
01 listopada 2020 10:58 / 8 osobom podoba się ten post
Auuuuu....Dziś chyba ta pełnia tu przyniosła praktykantkę- tę słabo rokującą. Batoniki by nie pomogły a nawet kilka opakowań żelków z Aldika na te psikusy co odstawiała, a nawet jaja.
Ale byłam cierpliwa jak Dalajlama , bo wczorajsza rozmowa z psiapsi wprawiła mnie...w refleksję ( tak na razie to określę).
A żądna ci jest ona zdjęć z moich wypadów i na ostatnią przesyłkę na WA zawierającą zabytki powiedziała:
-Uważaj dziedzko, bo prawdziwą Hexę do ruin ciągnie...
No to ja do niej , że nie tylko, bo i oko mi zboczy do sklepu SRK czy second handu, gdzie prawdziwny skarb spotkać można 
I dostałam między oczy, gdy stwierdziła, że nie ma co świrować- to nie sziksal, czy karma, ale początek dewocji być może 
Tak i dziś aby nie wyjść na czepliwą bestię, zamknęłam paszczę i tylko głuchy pomruk dobył się z mych wnętrzności...
A może burczało mi w brzuchu?  Sama nie wiem 
Zapanowałam nad sobą , ale tej jędzy Margochnie nie zapomnę tego afrontu nigdy. 
Jak się będziemy zmieniać, to będzie klęczała na grochu przy Krankenbecie Niuniusia. Mało tego. Obgadam ją gdzie się tylko da. Wtedy mi może przejdzie - choć nic pewnego 
Na tym koniec śmieszkowania , bo ją bardzo lubię i z wzajemnością , a nam wszystkim spokojnego dzionka życzę , mimo nieciekawej sytuacji.
Kiedyś to się skończy- musi .
01 listopada 2020 11:00 / 3 osobom podoba się ten post
Marilyn

Dzięki,  miałam  do wyboru  to lub rozpuścić  w mleku  z masłem i cukrem  i zrobiłam tym drugim sposobem. 

A ja cukrem pudrem posypałam 
Szarlotkę 
O matko, jaka pychotka wyszła 
01 listopada 2020 11:32 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry. Wczoraj było cudnie a dzisiaj ciapie. Ale na tarasiku przed śniadaniem i tak sobie posiedziałam. Otwarta przestrzeń i  widok na zalesione pagórki dobrze na mnie wpływa. 
 
Miłego dnia wam życzę. 
01 listopada 2020 11:35 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

Coś płynnego było w niech niewątpliwie:chaplin: chociaż widziałam już stateczek w butelce:-)

Boję się myśleć co było w tej butelce, że tylko statki widzisz. Jakaś anomalia czy co ?! Normalnie to myszki się widzi. Dorote popraw się