Hejo. Urlop mija szybko-za szybko. Jeszcze niecały miesiąc i trzeba będzie pakować walizki. Tyle, że o ile się nic nie zmieni, to wjadę do Szwajcarii bez testu , wymaganego do tej pory mimo pełnego szczepienia . Zdjeli Polskę z krajów ryzyka, ale znając ich jak się pogorszy to szybko znowu się na tej liście znajdziemy.
Malgi-psikaj kota naparem z wrotyczy czy wrotycza-jeśli kot da to sobie zrobić :) Piesa nic się nie czepia po tej czarodziejskiej herbatce. Kupiłam susz, zrobiłam napar i żadnego kleszcza do tej pory, a mówię Ci , że ta moja ruda łajza kochana potrafi nieźle penetrować szuwary.
Hejka i dawno niewidzianym forumowiczom-czymajmy siem razem, bo robota cienżka :-)


