U nas też leje. Ja już od 6 rano żywczyk, bo dziś trochę to zrobienia jest. Za 3 godzinki jedziemy porwać Michasia, niech jego mama odpocznie, a my się nacieszymy . Co do drugiego maleństwa-już jest oficjalnie potwierdzone, będzie dziewczynka- to juz będę taką pełnoprawną babcią .
Widzę bez brylków :-) że wątek okularowy się rozwinął . Póki co...mam plusy do czytania-mało na tym plusie, ale w tym wypadku niech tak zostanie. Jeśliby mi się zawężyła perspektywa i zaczęłabym np. gotówkę chować pod materac- to już w domu stoi luneta, aby mogła sobie popatrzyć w gwiazdy. Ponadto mój mąz i synowie mają wszelkie plenipotencje do tego, ze jak już się zacznie :-)-przekazać mnie do jakiegoś fajnego miejsca :) Na razie zarzekają się , że tego nie zrobią, ale jak zacznę gadac łamaną niemieczcyzną , to jeszcze zobaczymy :smiech3:
Koniec śmieszkowania :-) U mnie kawa już pachnie, zaraz całkiem wstajemy :-) MIłego , spokojnego dnia wszystkim :buziaki2:
