Co dzisiaj gotujesz na obiad? 20

08 października 2025 17:40 / 2 osobom podoba się ten post
U mnie dzisiajsałata z french dressingiem (jak to zagraniczne brzmi )na przystawkę,później ryż i pierś z kurczaka w sosie musztardowym z curry i śmietaną,a na bajlage był kalafior...pieczony w piekarniku.
08 października 2025 18:06 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

U mnie dzisiajsałata z french dressingiem (jak to zagraniczne brzmi :smiech3:)na przystawkę,później ryż i pierś z kurczaka w sosie musztardowym z curry i śmietaną,a na bajlage był kalafior...pieczony w piekarniku.

No w końcu jesteśmy za zagranica a i do Francyji nie dalekoe
08 października 2025 20:54 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

No w końcu jesteśmy za zagranica:-) a i do Francyji nie dalekoe:chaplin:

No właśnie,dlatego po "zagranicznemu " napisałam,żeby się też pochwalić,jaka ze mnie polyglotka 
08 października 2025 21:04 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

No właśnie,dlatego po "zagranicznemu " napisałam,żeby się też pochwalić,jaka ze mnie polyglotka :smiech3:

09 października 2025 11:43 / 1 osobie podoba się ten post
A u mnie dzisiaj na talerzach wylądują bratkartoffeln . Z nietypowym dodatkiem,żaden szpinak i jajko sadzone,chyba że seniorzy będą mieli na nie ochotę ,to je posadzę . Będzie Wurstsalat,szwajcarska. Pewnie dlatego,że ser "szwajcarski w niej się znajduje . Senior już się cieszy i na samą myśl o jedzonku oblizuje . Wczoraj ugotowałam pellkartoffeln i opelowałam. Zrobiłam też sałatkę,w nocy przegryzała się w lodówce . Teraz tylko ziemniaczki w talarki pokroić i na patelnię. Osobno już bekon wytopiony i z cebulką zrumieniony. Ten dodatek,jeśli już,dodaję na końcu  do podsmażonych,złotych talarków 
09 października 2025 12:21 / 1 osobie podoba się ten post
czyz nie są piękne?😅
09 października 2025 12:47 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

czyz nie są piękne?😅

Iscie złociste 
09 października 2025 17:04
Mam 4 piękne plastry wołowiny zrobię zrazy zawijane .Bardzo lubię sos . A że muszę troszkę dłużej poddusić ,to zrobię to dziś a jutro tylko sos. 
Mam ogórki
marchewkę 
cebulę 
paprykę
sloninke
musztarde
I włożę grzybka suszonego tzn. prawdziwka . 
Z nudów gotuje , piorę, prasuje i układam . Chyba muszę się w jakieś kółko wkręcić. Może malować zacznę . 
09 października 2025 17:37 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

czyz nie są piękne?😅

Gusiu napiszę Ci jak robię talarki , może się przepis spodoba .
 
Ziemniaki po pobraniu kroję na grubsze talarki  i gotuje parę minut. Potem po odlaniu wody wkładam do miski i jak trochę przestygna ,opruszam maką . Dodaje sporo czosnku , trochę soli czy papryki i do piekarnika . Mąka powoduje kruchość i kolorem a zapach czosnku dodaje smaku . 
 
Musiałam się jeszcze raz zalogować , bo zapomniałam napisać .Cóż wiek daje o sobie znać .
09 października 2025 20:23 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Gusiu napiszę Ci jak robię talarki , może się przepis spodoba .
 
Ziemniaki po pobraniu kroję na grubsze talarki :-) i gotuje parę minut. Potem po odlaniu wody wkładam do miski i jak trochę przestygna ,opruszam maką . Dodaje sporo czosnku , trochę soli czy papryki i do piekarnika . Mąka powoduje kruchość i kolorem a zapach czosnku dodaje smaku . 
 
Musiałam się jeszcze raz zalogować , bo zapomniałam napisać .Cóż wiek daje o sobie znać .:lol3:

Podoba mi się,wypróbuję . Ja zawsze gotuję nieobrane ziemniaki dzień wcześniej. Z jeszcze gorących ściągam skórkę . Ważne,żeby tłuszcz był bardzo gorący . Tutaj biorę Butaris,w domu masło klarowane. To chyba podobne zutaty . Talarki układam pojedynczą warstwą na gorącym tłuszczu i przez kilka minut nie ruszam. Potem odwracam na drugą stronę,rumienię,zdejmuję i następną partię smażę . Tak nauczyła mnie moja pierwsza podopieczna . Zawsze się udają,pięknie wyglądają i są smakowicie chrupiące. Solę po usmażeniu. A jeśli boczek i cebulka,to smażę je osobno i dorzucam na końcu . Dzisiaj wyszły bardzo smaczne,senior dwa razy sobie dokładał. Profilaktycznie ugotowałam wczoraj więcej ziemniaków . Aż sama sobie się dziwię,że dopiero pierwszy raz je tutaj zrobiłam 
09 października 2025 20:38 / 1 osobie podoba się ten post
Tak Dziewczyny piszecie o tych ziemniakach  że przyszło mi do głowy ugotować jutro ziemniaki po żydowsku , w mleku i z kminkiem . Pyszne . Do ryby w sam raz
09 października 2025 21:51 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Podoba mi się,wypróbuję :-). Ja zawsze gotuję nieobrane ziemniaki dzień wcześniej. Z jeszcze gorących ściągam skórkę . Ważne,żeby tłuszcz był bardzo gorący . Tutaj biorę Butaris,w domu masło klarowane. To chyba podobne zutaty :-). Talarki układam pojedynczą warstwą na gorącym tłuszczu i przez kilka minut nie ruszam. Potem odwracam na drugą stronę,rumienię,zdejmuję i następną partię smażę . Tak nauczyła mnie moja pierwsza podopieczna . Zawsze się udają,pięknie wyglądają i są smakowicie chrupiące. Solę po usmażeniu. A jeśli boczek i cebulka,to smażę je osobno i dorzucam na końcu . Dzisiaj wyszły bardzo smaczne,senior dwa razy sobie dokładał. Profilaktycznie ugotowałam wczoraj więcej ziemniaków :oczko:. Aż sama sobie się dziwię,że dopiero pierwszy raz je tutaj zrobiłam :zaskoczenie1:

Zapomniałam o tłuszczu . Jak masło to na gorące ziemniaki położ, mąkę w sitko wsypuję i równomiernie  posypuję . Jak już wszystkie przyprawy są , to potrząsam w misce talarki aż się całe oblepią . Napisz jak smakowały 
10 października 2025 14:22 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Zapomniałam o tłuszczu . Jak masło to na gorące ziemniaki położ, mąkę w sitko wsypuję i równomiernie  posypuję . Jak już wszystkie przyprawy są , to potrząsam w misce talarki aż się całe oblepią . Napisz jak smakowały :mniam:

Jak zrobię,to napiszę . Dopiero w domu,albo jak będę u dzieci w Norwegii.
Dzisia była chińszczyzna. Kurczak marynowany w jogurcie i sosach azjatyckich,z pak choi,świeżym mango i innymi warzywami,w pysznym sosie. Do tego makaron ,też chiński . Mie,czy jak mu tam. Nawet elegancki deser zdążyłam zrobić. Galaretka malinowa,polska z zatopionymi w niej malinami,górna warstwa tonowania z galaretki i jogurtu. Świeże borówki i listki mięty. Normalnie jak w dobrym restoranie .
10 października 2025 15:43 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Jak zrobię,to napiszę :-). Dopiero w domu,albo jak będę u dzieci w Norwegii:oczko:.
Dzisia była chińszczyzna. Kurczak marynowany w jogurcie i sosach azjatyckich,z pak choi,świeżym mango i innymi warzywami,w pysznym sosie. Do tego makaron ,też chiński :-). Mie,czy jak mu tam. Nawet elegancki deser zdążyłam zrobić. Galaretka malinowa,polska z zatopionymi w niej malinami,górna warstwa tonowania z galaretki i jogurtu. Świeże borówki i listki mięty. Normalnie jak w dobrym restoranie :lol1:.

Nasza Magda Gessler 
10 października 2025 18:06 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Nasza Magda Gessler :-)

No lubię gotować . To mnie naprawdę relaksuje. A jak ugotuję to lubię zjeść . W restoranach też chętnie