Tam gdzie zaczyna się ból kończy się miłość... Nie wiem co my kobiety robimy, że umiemy kochać "miejscowo" ?Nie umiem poradzić jak być w związku bo po 20 latach prób odeszłam ....Teraz jestem z nikim bo wolę być sama ....
Podzielam Twoje zdanie w 100%,ja odeszłam po 13 latach.Pamiętam jak go złapałam na zdradzie pierwszy raz.Nasza córeczka miała 3 miesiące.Musiałam wrócić do pracy bo pan mąż nie pracował.Przyszła wtedy do mnie do pracy dziewczyna i spytała się czy Darek B jest moim mężem.Przytaknęłam ,a ona powiedziała,że bardzo mi wsółczuje takiego męża bo on z nią mnie zdradzał.Jak ta dziewczyna dowiedziała się,że ma żonę natychmiast z nim zerwała i przyszła mi o tym powiedzieć.
Powiem tylko,że od tego czasu było tylko gorzej.Za każdym razem przyłapałam go na zdradzie,sprawdzałam jego telefon,szperałam po kieszeniach,poniżyłam się do granic możliwości,a i tak to nic nie pomogło.Jak zaczął tak trwało to do samego końca.
