Powitajki przy kawie 79

31 sierpnia 2025 10:39 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzień dobry w niedzielny poranek. Po ostatnich słonecznych dniach,teraz szaro i mokro. Lepiej,żeby nie padało,nie lubię jeździć w deszczu,nawet jako pasażer. Kończę kawę,prysznic,dopakowanie walizki,o 11:15 ma podjechać po mnie bus i w drogę . Przeraża mnie ta długa podróż,na miejscu będę dopiero ok 6 rano,jeśli wszystko pójdzie dobrze :-(. Trochę jestem podekscytowana i ciekawa nowego miejsca,a trochę nie chce mi się wyjeżdżać . Nie myślę o tym,czy to nie była przypadkiem pochopna decyzja ,bo jeszcze bardziej nie będzie mi się chciało . Pogodnej,spokojnej niedzieli Wam życzę :angel3:

Szerokiej drogi i spokojnej pracy. 
31 sierpnia 2025 11:39 / 4 osobom podoba się ten post
Maluda

Na szczęście Marion zabrała pilota i już mi nie będzie dzwonić, gdy mam wolne.Za to dziś wyłącza telewizor  za każdym razem gdy wyjde z pokoju.Taka cwana,że nawet prąd wyłącza.

To pamieta. Pamięć długotrwałe funkcjonuje . Szkoda tylko Maluda , że bierzesz zlecenia do dementykow. Ja lubię Margaretke niezależnie co ona tutaj na wyprawia . 
Trzymaj się . 
31 sierpnia 2025 12:15 / 1 osobie podoba się ten post
Dusia1978

Szerokiej drogi i spokojnej pracy. 

Dziękuję 
31 sierpnia 2025 12:16 / 2 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Szerokości spokojnej podróży oraz pracy :motor:

Dziękuję 
31 sierpnia 2025 12:21 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

To pamieta. Pamięć długotrwałe funkcjonuje . Szkoda tylko Maluda , że bierzesz zlecenia do dementykow. Ja lubię Margaretke niezależnie co ona tutaj na wyprawia . 
Trzymaj się . 

Oczywiście powiedziano mi,że ma początkującą demencję.
31 sierpnia 2025 12:39 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry opiekunowo bezstresowej niedzieli wszystkim i odpoczynku życzę 
31 sierpnia 2025 12:55 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

To pamieta. Pamięć długotrwałe funkcjonuje . Szkoda tylko Maluda , że bierzesz zlecenia do dementykow. Ja lubię Margaretke niezależnie co ona tutaj na wyprawia . 
Trzymaj się . 

Nie wiedziała że tak trafii. Kolejne osukanstwo firmy. Ja też miałam być  i lekkiej demencji a tu Alzchaimer i to agresywny. Żałuję, że nie  uciekłam mając w dupie kasę i tylko debilna firma dała mnie w uja zrobić i dwa tygodnie wypowiedzenie składać. Ty się babo mecz a nam niech się kasa zgadza takie myślenie pan z biura idiotek niedouczonych , które tyle wiedzą co i jedzą. W dupie były i gówno w życiu widziały ii karami stradza. 
Maluda dasz radę. Córka seniorki jest pomoże ci. Daj Boże że przed terminem końca umowy seniorka do haimu pójdzie. 🙏
31 sierpnia 2025 13:38 / 4 osobom podoba się ten post
Maluda

Oczywiście powiedziano mi,że ma początkującą demencję.

Początkująca demencja to najtrudniejszy okres, chory na jeszcze sporą pamięć i wiedzę, świadomość że coś  sie z nim dzieje . 
Ja u Margaretki z początkująca demencja pracowałam max 6 tygodni , uff i do domu ..
Teraz zaawansowana ,  4 grupa , agresywna  po 6 miesięcy pracowałam . Po roku chorobowego mojego zobaczę , będzie miała komisję na 5 grupę , że wzg na demencję i agresję. 
W obecnym stanie jest łatwiej niż 4 lata temu . 
Pozdrawiam 😊 
31 sierpnia 2025 15:50 / 5 osobom podoba się ten post
dorotee

Początkująca demencja to najtrudniejszy okres, chory na jeszcze sporą pamięć i wiedzę, świadomość że coś  sie z nim dzieje . 
Ja u Margaretki z początkująca demencja pracowałam max 6 tygodni , uff i do domu ..
Teraz zaawansowana ,  4 grupa , agresywna  po 6 miesięcy pracowałam . Po roku chorobowego mojego zobaczę , będzie miała komisję na 5 grupę , że wzg na demencję i agresję. 
W obecnym stanie jest łatwiej niż 4 lata temu . 
Pozdrawiam 😊 

Jest dokładnie tak,jak napisałaś. Też wiele razy wspominałam o moich podopiecznych z mniej lub bardziej zaawansowaną demencją. Choroba trudna dla wszystkich,dla chorego,rodziny czy opiekunów. Ale dopóki są w domu, czują się bezpieczni. Decydując się na pracę z dementywnymi seniorami,trzeba wydobyć z siebie naprawdę pokłady cierpliwości. Zachowania, które mogą się wydawać jako "cwane" czy złośliwe,nie są wynikiem zamierzonego działania,nie robią nam,opiekunkom,specjalnie na złość. Bywają "złośliwe",agresywne słownie ,a to jeszcze nie oznacza,że nie nadają się do opieki w domu. Agresja fizyczna,mogącą być zagrożeniem dla samego chorego, bliskich czy opiekunów,to tak,to jest sygnał, że być może,czas pomyśleć o umieszczeniu chorej osoby w ośrodku. A tam, niestety,chory,nie zawsze,ale często szybko gaśnie albo żyje w odrętwieniu wyciszony silnymi lekami.
Nie jestem specjalistą,nie mądrzę się, dzielę się tylko swoimi spostrzeżeniami z ostatnich dziewięciu lat pracy w opiece. Każdy przypadek jest inny. Teraz jestem w drodze do seniorki z  zaawansowaną demencją. Podobno,wg stałej opiekunki,ten przypadek jest "wyjątkowy", opiekunka ma obawy czy sobie dam radę,bo tylko ona wie,jak sobie z podopieczną radzić . Przecież były inne opiekunki i jakoś radę sobie dały?
No,ale gdybym sobie nie radziła,to ona może szybciej wrócić. Jak się domyślacie, bardzo jestem ciekawa i podopiecznej,i stałej opiekunki,i tego,na czym ta wyjątkowość pracy w tym miejscu polega 
31 sierpnia 2025 17:37 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Jest dokładnie tak,jak napisałaś. Też wiele razy wspominałam o moich podopiecznych z mniej lub bardziej zaawansowaną demencją. Choroba trudna dla wszystkich,dla chorego,rodziny czy opiekunów. Ale dopóki są w domu, czują się bezpieczni. Decydując się na pracę z dementywnymi seniorami,trzeba wydobyć z siebie naprawdę pokłady cierpliwości. Zachowania, które mogą się wydawać jako "cwane" czy złośliwe,nie są wynikiem zamierzonego działania,nie robią nam,opiekunkom,specjalnie na złość. Bywają "złośliwe",agresywne słownie ,a to jeszcze nie oznacza,że nie nadają się do opieki w domu. Agresja fizyczna,mogącą być zagrożeniem dla samego chorego, bliskich czy opiekunów,to tak,to jest sygnał, że być może,czas pomyśleć o umieszczeniu chorej osoby w ośrodku. A tam, niestety,chory,nie zawsze,ale często szybko gaśnie albo żyje w odrętwieniu wyciszony silnymi lekami.
Nie jestem specjalistą,nie mądrzę się, dzielę się tylko swoimi spostrzeżeniami z ostatnich dziewięciu lat pracy w opiece. Każdy przypadek jest inny. Teraz jestem w drodze do seniorki z  zaawansowaną demencją. Podobno,wg stałej opiekunki,ten przypadek jest "wyjątkowy", opiekunka ma obawy czy sobie dam radę,bo tylko ona wie,jak sobie z podopieczną radzić :zaskoczenie1:. Przecież były inne opiekunki i jakoś radę sobie dały?
No,ale gdybym sobie nie radziła,to ona może szybciej wrócić. Jak się domyślacie, bardzo jestem ciekawa i podopiecznej,i stałej opiekunki,i tego,na czym ta wyjątkowość pracy w tym miejscu polega :oczko:

Gusiu to Ty prędzej , bliżej wysiądź w Duesseldorfiie  mój Aniołek wyjątkowości Tobie zapewni całą gamę 
I też tylko ja umiałam z nią postępować  
A dały radę dziewczyny  bez znajomości języka , M mocno podupadła , jest słabsza i spokojniejsza. Ale gryzie ratownik mówił że solidnie 
Trzymaj się tam siedzenia do rana . A jutro nie słuchaj za dużo stałej opiekunka . 
Radzi stała opiekunka . Nie ma osoby niezastąpionej .
31 sierpnia 2025 17:54 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Gusiu to Ty prędzej , bliżej wysiądź w Duesseldorfiie :-) mój Aniołek wyjątkowości Tobie zapewni:chaplin: całą gamę 
I też tylko ja umiałam z nią postępować :-) 
A dały radę dziewczyny :-) bez znajomości języka , M mocno podupadła , jest słabsza i spokojniejsza. Ale gryzie ratownik mówił że solidnie :chaplin:
Trzymaj się tam siedzenia do rana . A jutro nie słuchaj za dużo stałej opiekunka . 
Radzi stała opiekunka . Nie ma osoby niezastąpionej .

Nie będę Ciebie po nocy budziła 😉
Gdybym miała dzień wolny,to może wpadłbym do Ciebie,pospacerowalybyśmy nad "Twoim" jeziorem. Niestety, wolnego dnia nie ma ,w zamian, podobnie jak u Ciebie,dużo wolnego czasu każdego dnia. Podobno 😃
Jak zawsze,jak jest naprawdę, okaże się po kilku dniach 
01 września 2025 05:40 / 4 osobom podoba się ten post
Doberek w pierwszy,wrześniowy dzień. No to mi już całkiem zaleciało jesienią.Wczoraj Marion z Marcusem śledzili prognozy na najbliższy weekend,bo chcą zrobić grilla.Ma być ładnie,ale juz niezbyt ciepło.A co dzisiaj,nie mam pojęcia. Życzę miłego poniedziałku. Pragnę przypomnieć,że dziś rocznica wybuchu II Wojny światowej. 
01 września 2025 06:13 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry.  Dziś senior do Tagespflege ale muszę go rano wyszykowac wie to takie wolne. 😁 Później do 17 czas dla mnie. Coś sobie ugotuje, ogarnę swoje włością i pójdę w miasto koło południa. 🤣 
Dobrego dnia opiekunowo. 
01 września 2025 07:03 / 4 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich w poniedziałek w nowym miesiącu. Ponieważ śnił mi się koszmar to już nie kładłam się spać.  i widzę że dwa ranne ptaszki już ćwierkają i ja przyłanczam się do nich. Miłego dnia wszystkim życzę 
01 września 2025 07:37 / 4 osobom podoba się ten post
nincia

Witam wszystkich w poniedziałek w nowym miesiącu.:-( Ponieważ śnił mi się koszmar to już nie kładłam się spać. :hihi: i widzę że dwa ranne ptaszki już ćwierkają i ja przyłanczam się do nich. Miłego dnia wszystkim życzę :najlepszego2:

Po 6 to już nie takie ranne. Senior do przedszkola, niby wolne ale wykapac go trzeba więc do 7.30 jest co robić. Teraz żona go pilnuje i czekają na busa.